Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
10.03.2026 09:34

Trump po rozmowie z Putinem: „wojna niebawem się skończy”. Ropa po skoku do 120 USD nagle nurkuje

Mikołaj Murkociński relacjonuje, że wczorajsza rozmowa Donalda Trumpa z Władimirem Putinem miała mieć „techniczny charakter” i trwać około godziny. W centrum – jak mówi – były rynki energii: ceny ropy po gwałtownych wzrostach i ryzyko wynikające z blokady cieśniny Ormus. Podkreśla, że najpierw doszło do skoku cen (nawet do ok. 120 dolarów za baryłkę), a dopiero potem, po wieczornych sygnałach z USA, nastąpiło ostre cofnięcie.

Wczorajszy dzień przede wszystkim upłynął pod znakiem ogromnych wzrostów cen baryłki ropy naftowej, czy to w Stanach Zjednoczonych, czy też za baryłkę Brent – relacjonuje Murkociński.

W tej układance, jak dodaje, Putin może mieć powody do zadowolenia: rosnąca cena ropy oraz ewentualne „rozluźnienie sankcji” na eksport rosyjskiej ropy i gazu, jeśli Zachód zacznie łatać braki po Ormuzie.

Władimir Putin ma się z czego cieszyć (…) jeśli chodzi o ceny ropy i możliwe rozluźnienie sankcji

– zaznacza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Donald Trump"

Rozmowa, tak jak chyba usłyszeliśmy w wiadomościach, została przeprowadzona na wniosek Donalda Trumpa i oczywiście zostały również poruszone kwestie takie, jak doprowadzić do deeskalacji.

Oto był pytany Donald Trump oraz członkowie jego administracji.

No ale te doniesienia tak jak wspomniałem specjalnie nie zrobiły wrażenia na Donaldzie Trumpie.

Wiemy natomiast, jak ważne dla świata są słowa Donalda Trumpa, kiedy powiedział, że ta wojna skończy się szybko, a praktycznie już jest zakończona.

To chyba te najważniejsze słowa, które padły wczoraj wieczorem w wywiadzie, którego Donald Trump udzielił stacji CBS News.

Chociaż jeszcze Donald Trump dodał, że Stany Zjednoczone zwyciężyły, ale jeszcze niedostatecznie.

Inne słowa, które wypowiedział także Donald Trump w czasie konferencji prasowej oraz w czasie spotkania z kongresmanami republikańskimi, że jeżeli Iran będzie blokował cieślinę Ormus, wówczas na Irańczyków spadnie śmierć, ogień i furia tutaj.

I to też zastanawiający zwrot, ponieważ jeszcze w weekend podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu Air Force One Donald Trump też bagatelizował to, co działo się.

I tutaj Donald Trump miał być bardzo niezadowolony z tego powodu.

Po drugie chodzi o straty wizerunkowe, no bo jednak Donald Trump cały czas zwraca się do tych Irańczyków, aby obalili swój reżim.