Mentionsy
Tomasz Duklanowski: polityczna kariera Stanisława Gawłowskiego dobiega końca
Łukasz Jankowski rozmawia z dziennikarzem "Gazety Polskiej" o skutkach afery melioracyjnej i przyszłości polityka.
Szukaj w treści odcinka
ponosi Stanisław Gawłowski.
Było ich 22, no i w tym Stanisław Gawłowski.
Stanisław Gawłowski to dostał, jak na polskie warunki, za korupcję bardzo surowy wyrok w pierwszej instancji.
To jest wyrok bardzo surowy i w takiej sytuacji najlepiej, gdyby Gawłowski zniknął z polityki, wycofał się całkiem.
Natomiast z drugiej strony widzimy, że jest jakaś taka próba obrony ze strony niektórych polityków Platformy, bo oni mają świadomość, że nie mogą Gawłowskiego zostawić, dlatego że jeśli on...
Stąd jego wiedza musi być wielka i myślę, że politycy Platformy Obywatelskiej boją się, że po prostu Gawłowski zacznie mówić wtedy, kiedy poczuje, że jest osamotniony, że go zostawili, że go nie bronią.
Gawłowskiego zaczęło zwyczajnie mówić.
To był Tomasz P., prominentny działacz Platformy Obywatelskiej, dyrektor Zarządu Amelioracji Urządzeń Wodnych, był to biznesmen Krzysztof B., był to w pewnym momencie Bogdan K. Oni wszyscy obciążyli Gawłowskiego i to stanowiło taką podstawę materiału dowodowego, który był, ale on oczywiście nie opierał się tylko na tym, były też jeszcze różne dokumenty, były też nagrania z podsłuchów i tak dalej.
Także właśnie poza tym politycznym, czyli Gawłowski to może być taka tykająca bomba podłożona pod platformą?
Ale muszę powiedzieć, że tak było od samego początku, bo ja pamiętam jak było posiedzenie aresztowe wtedy, kiedy prokuratura wystąpiła z wnioskiem o areszt do Gawłowskiego, zresztą ten areszt, sąd się przychylił do tego wniosku, no to pod sąd rejonowy w Szczecinie, gdzie trwało posiedzenie aresztowe, przyszło 200-300 polityków Platformy Obywatelskiej, w tym takie znane nazwiska jak na przykład Arłukowicz czy Nitras czy
I oni wszyscy protestowali przeciwko politycznemu śledztwu, przeciwko zatrzymaniu Gawłowskiego.
Sąd najpierw w pierwszej instancji, potem w drugiej instancji zdecydował o areszcie dla Gawłowskiego, argumentując o tym, że zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że Gawłowski dopuścił się przez te, które zarzuca mu prokuratura.
Pamiętam, kiedy już z aresztu wychodził Gawłowski, no to tam nikogo nie było, już nikt nie przyszedł go witać.
Natomiast muszą bronić Gawłowskiego, bo...
Bo to może się skończyć tragicznie dla nich, jeśli Gawłowski rzeczywiście zacznie mówić i opowiadać o wszystkim, co wie.
wierzchołek góry lodowej, wszystkich przekrętów Stanisława Gawłowskiego.
Ja myślę, że może być teraz tak, że część ludzi już po ogłoszeniu wyroku, po skazaniu Gawłowskiego nabierze odwagi, żeby mówić więcej, żeby obciążyć dodatkowo tego polityka.
innego rodzaju działalności przestępczej Gawłowskiego.
apartamentu w Chorwacji, który Gawłowski dostał od Bogdana K. w zamian za pomoc w ustawieniu przetargu na budowę umocnień brzegowych rzeki Parsenta koło brzegu.
Ostatnie odcinki
-
Krucjaty a Izrael – Krucjaty radiowe
25.04.2026 09:56
-
Etos kaput – prof. Justyna Melonowska – Tygodni...
25.04.2026 09:44
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40