Mentionsy
„To sytuacja tragiczna”. Pawełczyk-Woicka o dublerach i łamaniu ustawy
To chaos, degradacja prawa i brak szacunku dla ustaw – mówi Dagmara Pawełczyk-Woicka. Rzeczniczka KRS ujawnia kulisy próby wejścia do siedziby Rady i krytykuje działania ministrów sprawiedliwości.
Dagmara Pawełczyk-Woicka, rzeczniczka i przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa w rozmowie z Radiem Wnet opisuje kulisy próby wejścia do siedziby KRS oraz spór o rzeczników dyscyplinarnych. Ujawnia, że w KRS przygotowywane jest zawiadomienie o usiłowaniu włamania.
Chodzi o próbę wejścia do pomieszczeń i przywłaszczenia dokumentów KRS. Próbowano użyć kart, a nawet podstępnie uzyskać karty właściwe od ochrony. To naprawdę nieprawdopodobne, bo ten pan z Ministerstwa Sprawiedliwości jest sędzią– relacjonuje.
Spór o dublerów
Według niej, działania przedstawiciela resortu miały odbywać się z upoważnienia Mariusza Ulmana, jednego z rzeczników dyscyplinarnych.
Ale to nie zmienia oceny sytuacji: pod nieobecność pracowników ktoś próbował wejść do biur i zabrać dokumenty. On się z tym nawet nie kryje– mówi szefowa KRS.
Spór narasta, bo – jak wyjaśnia – mamy obecnie sytuację „dublerów”.
Były minister Adam Bodnar odwołał dwóch rzeczników głównych, działając poza kompetencjami. Nowy minister Waldemar Żurek odwołał kolejnego zastępcę rzecznika, także bez podstawy prawnej. To stanowiska kadencyjne, minister nie ma prawa ich odwoływać– podkreśla Pawełczyk-Woicka.
Niszczenie porządku prawnego
Dodaje, że dziś to Sąd Najwyższy w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej będzie decydował, którego rzecznika dopuści do udziału w sprawach.
Pan Ulman w ogóle nie pojawia się w Radzie, tylko wysyła korespondencję, w której próbuje wmówić mi, że łamię prawo i popełniam przestępstwo. A celem zawiadomień do prokuratury jest, by później uzyskać postanowienie o przeszukaniu siedziby KRS. To nie ma żadnych podstaw– ocenia.
Zdaniem rzeczniczki Rady, cała sytuacja prowadzi do chaosu w wymiarze sprawiedliwości.
To dodatkowy element wprowadzania zamieszania. Ubolewam nad tym, bo to tragiczne dla państwa prawa. Jeżeli do tego dochodzą informacje, że 68 sędziów zamiast do KRS składa wnioski do ministra o przedłużenie prawa do orzekania po 65. roku życia, to jest to wprost złamanie ustawy– mówi.
I konkluduje: – „Ktoś nie szanuje obowiązujących przepisów. To przerażające. To degrengolada prawa i całego środowiska prawniczego”.
Szukaj w treści odcinka
Naszym kolejnym gościem jest pani Dagmara Pawełczyk-Woicka, sędzia, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.
Zacznijmy od tego, co wydarzyło się kilka dni temu w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa.
Użycia kart i otwarcia nimi pewnych pomieszczeń w Biurze Krajowej Rady Sądownictwa oczywiście nieskuteczne, ale ponoć była też próba jakiegoś podstępnego uzyskania kart właściwych od ochrony i tu chcę się upewnić, że tak rzeczywiście było.
Ja nie wiem, o które dokumenty chciał pan Mariusz Ullman czy pan Dominik zabrać z Krajowej Rady Sądownictwa i nie wiem, jakie dla niego mają to znaczenie, bo nigdy nie określił, o które dokumenty chodzi.
Moja korespondencja z panem Mariuszem Ulmanem, panem sędzią z Nysy, znajduje się na stronie Krajowej Rady Sądownictwa.
To, że pan Mariusz Ullman w ogóle nie przychodzi do Krajowej Rady Sądownictwa i po tym, jak otrzymał akt powołania, rozumiem, że za swoją zgodą od ministra, nie przyszedł do Rady, tylko wysyła jakąś korespondencję, w której usiłuje wmówić mi,
A to w tym celu, żeby później prokuratorzy mogli po prostu wydać postanowienie o przeszukaniu siedziby Krajowej Rady Sądownictwa i taki był cel.
Jeżeli teraz dowiadujemy się, że jest prawdopodobnie 68 sędziów, którzy nie złożyli wniosku do Krajowej Rady Sądownictwa o przedłużenie prawa do orzekania po kończeniu 65 roku życia.
Ja nie wiem, czy złożyli do ministra, czy do Krajowej Rady Sądownictwa, składają to za pośrednictwem prezesów, być może prezesi nie przekazali ich wniosków, no ale w każdym razie ktoś nie szanuje ustaw obowiązujących i to jest przerażające, wie pani, no to jest
Ponieważ minister sprawiedliwości ma konkretne kompetencje w toku tego postępowania, może składać różne środki prawne i dlatego on jako dyrektor tego departamentu zapoznaje się z tymi pismami, ale to nie znaczy, że może wejść do Krajowej Rady Sądownictwa i samowolnie...
A to jeszcze na koniec rozmawiamy z panią Dagmarą Pawełczyk-Woicką, przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa.
No i Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa jakby wygaszenie obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.
Oczywiście pan minister nie ma co rozważać wygaszania Krajowej Rady Sądownictwa, nie ma po prostu takich kompetencji.
Pani Dagmara Pawełczyk-Wojcka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, była naszym gościem.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #146 - Symulatory dla najlep...
25.02.2026 19:01
-
Koalicja pod napięciem. Semka o medialnych atak...
25.02.2026 17:02
-
Robert Winnicki: PiS nie może już być „każdą pr...
25.02.2026 16:35
-
Niemcy szukają nowej dźwigni. Wróbel: Ucieczka ...
25.02.2026 16:00
-
Porwanie Europy i Fragmenty Rzeczywistości – Ca...
25.02.2026 15:30
-
Studio Białoruskie 25.02.2026 r. : niezachwiane...
25.02.2026 14:14
-
Porozmawiajmy o Sporcie: ostatnie olimpijskie r...
25.02.2026 13:54
-
Nowy Bliski Wschód - Studio Bejrut - 24.02.2026...
25.02.2026 13:22
-
Od Epsteina do Kotka Pimpusia, czyli o tożsamoś...
25.02.2026 12:11
-
Kronika Paryska Piotra Witta: Jak zrobić skanda...
25.02.2026 11:52