Mentionsy
„Tam wciąż giną ludzie”. Kazimierz Gajowy o zapomnianych wojnach Bliskiego Wschodu
Kazimierz Gajowy, korespondent Radia Wnet w Libanie i gospodarz Studia Bejrut, przyjechał do Warszawy prosto z regionu, który – jak podkreśla – żyje inną temperaturą niż Europa. Nie chodzi tylko o klimat, ale o codzienne doświadczenie wojny, niepewności i politycznych gier, których skutki docierają na Bliski Wschód szybciej i boleśniej niż do europejskich stolic.
Ważnym fragmentem rozmowy była ocena sytuacji w Syrii. Gajowy stanowczo odrzuca narrację o stabilizacji.
To, co się działo ostatnio w Aleppo, to było okłamanie bojowników kurdyjskich. Obiecywano ugodę, a po cichu dochodziło do wielkich morderstw– mówi.
Jak tłumaczył, starcia między siłami obecnej władzy a Kurdami to kolejny rozdział konfliktu, który nigdy się nie skończył – tylko zniknął z nagłówków.
Podkreślał też dramatyczne warunki, w jakich żyją cywile. Jak mówił, noce są bardzo zimne, temperatury poniżej zera. Do tej sytuacji militarnej dochodzi zwykłe ludzkie cierpienie.
Gajowy odniósł się również do napięć wokół Iranu, przyznając, że eskalacja konfliktu została – przynajmniej na razie – powstrzymana.
Arabia Saudyjska, Katar, Emiraty przekonywały otoczenie prezydenta USA, że to nie jest moment na wojnę z Iranem– mówi.
Wspominał doświadczenia z regionu, gdzie skutki wcześniejszych interwencji są nadal odczuwalne.
Kto dziś mówi o Afganistanie? Kto mówi o Libii? A tam jest bardzo, bardzo źle. Te informacje do nas docierają szybciej niż do Warszawy– wskazuje.
W rozmowie pojawiła się też ocena działań prezydenta USA. Gajowy nie skupiał się na konkretnych decyzjach, lecz na ich efekcie.
Donald Trump potrząsnął światem. A ten świat takiego wstrząsu potrzebował– ocenił.
Porównał jego politykę do lekarstwa, które trzeba wstrząsnąć, by zadziałało.
Mówi jedno, chce zrobić drugie. Ale to wstrząśnięcie było konieczne, żeby świat się obudził
– podkreśla.
Jak dodał, historia oceni Trumpa różnie, ale jedno jest pewne – zmusił ludzi do zadawania pytań o sens polityki i życia.
/fa
Szukaj w treści odcinka
Kto dzisiaj mówi o Syrii tak naprawdę do końca, chociaż radiowne tak mówi, ja to słucham i są tutaj ludzie, którzy potrafią to naprawdę dobrze wytłumaczyć, że to tylko jest ułudne, że ten nowy, tak blisko polsko brzmiący, mający nazwisko Szara...
To była potyczka między już regularnymi żołnierzami pana Szara, czyli tego właśnie reżimu, który aktualnie rządzi, a właśnie Kurdami, bojownikami kurdyjskimi, tymi, którzy chcieliby w końcu wywalczyć przynajmniej jakoś autonomię.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #154 - w studiu mistrzowie P...
22.04.2026 19:43
-
Czym są grupy APT? Eksperci tłumaczą, jak dział...
22.04.2026 16:56
-
Rzym wraca do Jana Pawła II. „Tryptyk rzymski” ...
22.04.2026 15:26
-
800+ nie wystarczyło. Polska demografia w stagn...
22.04.2026 15:13
-
Prof. Grosse o Międzymorzu: to dla Polski plan ...
22.04.2026 15:03
-
Katastrofa w Czarnobylu i cisza w PRL. Kluczowe...
22.04.2026 14:38
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06