Mentionsy
Szef misji Caritas: W Jemenie od 12 lat nie ma stałych dostaw prądu i wody
W rozmowie z Jaśminą Nowak szef misji Caritas w Jemenie Jakub Kharabshah opisuje dramatyczny kryzys humanitarny, który od kilkunastu lat trapi ten kraj. Z opowieści tej wyłania się obraz dzieci bez dzieciństwa, głodu i przemocy.
Rozdziały (10)
Gość przedstawia sytuację w Jemenie, opisując brak spokoju i dostaw prądu i wody od 12 lat.
Szef misji Caritas opisuje sytuację w Jemenie, w tym brak dostaw prądu i wody, a także wpływ konfliktu na zdrowie i życie mieszkańców.
Gość opisuje sytuację dzieci w Jemenie, w tym ich wykorzystanie do akcji paramilitarnych i brak edukacji.
Gość wyjaśnia, dlaczego Jemen jest zapomniany i najtragiczniejszym kryzysem humanitarnym na świecie, z uwzględnieniem braku dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej.
Gość opisuje logistykę pomocy humanitarnej, w tym brak środków i trudności związane z dostawami w Jemenie.
Gość wyjaśnia, jak nasi słuchacze mogą wesprzeć Caritas Polska w Jemenie, podając link do strony internetowej.
Gość opisuje logistykę i politykę w Jemenie, w tym trudności związane z dostawami i kontrolą terytorium przez rebeliantów Huthi.
Gość opisuje emocje towarzyszące sytuacji w Jemenie, w tym wdzięczność mieszkańców i ich marzenia o lepszych czasach.
Gość opisuje piękno Jemenu przed wojną, w tym jego piękną stronę i rozwinięcie przed wojną.
Podsumowanie rozmowy i podziękowania za udział w rozmowie.
Szukaj w treści odcinka
Mowa oczywiście o Jemenie, który od lat pogrążony jest w wojnie.
Opowie nam o tym pan Jakub Harabsze, szef misji Caritas Polska właśnie w Jemenie.
No właśnie, więc może najpierw w kilku słowach powiedzmy, co obecnie dzieje się w Jemenie, jak też ten konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynął na sytuację.
To znaczy możemy zacząć od tego, co się nie dzieje w Jemenie.
No właśnie, czyli wiemy, że ten kryzys humanitarny jest, no i o tym kryzysie zresztą mówimy także na antenie Radia Wnet już od wielu, od wielu lat, ale czy ta sytuacja obecna na Bliskim Wschodzie jeszcze jakoś pogarsza sytuację zwykłych ludzi w Jemenie?
Oczywiście ten konflikt ma bardzo wielki wpływ na jakość życia w Jemenie.
Nie są dostępne w Jemenie.
Przez tą całą wojnę na Bliskim Wschodzie, przez konflikt izraelsko-amerykańsko-irański nie jest dostarczona ropa, raczej produkty ropowe, olejne do Jemenu, bo niestety mimo tego, że Jemen jest bardzo bogaty w ropę, ale nie jest w stanie nic eksportować i nie ma własnych rafinerii w Jemenie.
A gdyby Pan mógł opowiedzieć trochę więcej też na temat sytuacji tych najmłodszych, czyli dzieci w Jemenie?
Mogę trochę statystyk przede wszystkim powiedzieć, że ponad 19 milionów ludzi potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej w Jemenie.
To jest prawdopodobnie ponad połowa społeczeństwa jemenskiego.
ludzi z północnego Jemenu, z północnej części Jemenu, tam, gdzie już od dłuższego czasu rządzą Huthi, uciekają na południe.
Jak to wygląda w przypadku Jemenu?
To znaczy, ja zawsze powtarzam to samo zdanie, że w Jemenie nie ma dzieci, bo dziecko, które ma 5 lat, 6 lat i wychodzi na ulicę, żeby pracować, żeby zarobić jakikolwiek grosz, żeby wspomóc własną rodzinę, to już nie jest dzieckiem.
Tego niestety w Jemenie nie da się zobaczyć na co dzień.
Jak to się stało i dlaczego o Jemenie mówimy właśnie, że jest to jeden, a nawet chyba najbardziej zapomniany i najtragiczniejszy konflikt, kryzys humanitarny na świecie?
Konflikt w Jemenie nie jest nowym konfliktem.
Jemen jest bardzo daleki od nas, daleki od kultury europejskiej, od kultury polskiej i to powoduje, że ten konflikt niestety jest zapomniany.
No właśnie, mógłby Pan trochę opowiedzieć o takiej logistyce tej pomocy właśnie konkretnie w Jemenie.
Ludzie od dłuższego czasu zapomnieli o konflikcie w Jemenie.
w strefie gazy, w wojnie, na Ukrainie, to co się dzieje teraz na Bliskim Wschodzie, w Libanie, w Iranie i przez to Jemen jest zapomniany.
Bardzo dużo organizacji humanitarnych, które od bardzo długiego czasu pomagały ludziom w Jemenie, niestety wycofują się, bo nie mają środków na wsparcie populacji jemeńskiej.
Ja chciałbym też powiedzieć, że Caritas Polska jesteśmy jako organizacja obecnie w Jemenie już od 2020 roku i przez te sześć lat wsparliśmy prawie milion beneficjentów.
Mamy obecnie cztery placówki medyczne w Adenie i dwa szpitale, które zostały przez nas wsparte sprzętem medycznym i panelami solarnymi, ponieważ w Jemenie niestety nie ma prądu.
Generator, który niestety potrzebuje bardzo dużo paliwa, żeby działał, a przeciętny Jemenczyk niestety nie jest w stanie to sobie zapewnić.
No właśnie, a gdyby mógł Pan powiedzieć w kilku słowach, w jaki sposób można wesprzeć konkretnie Caritas, tę sekcję polską, która działa w Jemenie, jak nasi słuchacze mogą dotrzeć do Państwa, jak mogą pomóc?
Najlepiej to przez naszą stronę internetową www.karitaspolska.pl ukośnik Jemen.
Każda, nawet najmniejsza pomoc to jest naprawdę duża dla Jemenczyka.
Powiedział pan, że jako Caritas Polska jesteście już od wielu, od wielu lat w Jemenie.
Mógłby pan trochę opowiedzieć jeszcze o kulisach jakby tej pomocy humanitarnej w Jemenie?
Caritas Polska działa na południu Jemenu.
Południe Jemenu jest jakby pod rządami międzynarodowego rządu jemenskiego, który jest niestety siedzący w Arabii Saudyjskiej.
My raczej na co dzień nie mamy żadnego do czynienia z Houthi, bo Houthi siedzą, kontrolują północną część Jemenu i tam też nie za bardzo mamy dostęp, bo to jest uznawane za bardzo niebezpieczne terytorium.
Czyli rozumiem, że też wyjazd, opuszczenie Jemenu to jest bardzo logistycznie złożona sprawa, to jest trudne?
Bardzo często loty z Jemenu są wstrzymane lub zawieszone, bo przestrzeń powietrzna jest zamknięta przez rakiety lub tarcze antyraketowe, które działają na Bliskim Wschodzie, czyli w Jordanii, w Izraelu czy tam w Iraku.
A gdyby Pan mógł w kilku słowach jeszcze opisać nam, czy przybliżyć tak naprawdę, jaka emocja towarzyszy tak na co dzień osobom, które dotykają te wszystkie tragedie i przez to, że ten konflikt trwa już tak wiele lat, czy Jemenjczycy jeszcze ufają, wierzą, że ta sytuacja może się zmienić, że świat o nich bardziej usłyszy, ich zauważy?
To znaczy Jemenczycy są bardzo wdzięczni za jakąkolwiek pomoc.
Ja jestem już dwa lata szefem misji Caritas Polska w Jemenie.
Jemenczycy, którzy korzystają z naszej pomocy są nam wdzięczni.
między różnymi milicjami, między różnymi frakcjami w Jemenie, to są jakby podpuściane przez zagraniczne polityki, więc mają żal do całego świata o to, co się dzieje w Jemenie.
W ostatnim czasie, kiedy rozmawiamy o Jemenie, to oczywiście właśnie rozmawiamy w kontekście tych wszystkich ludzkich tragedii, tego, co muszą dźwigać na co dzień mieszkańcy, ale Jemen ma też swoją piękną stronę.
Gdyby pan mógł opowiedzieć trochę o tym, jak też Jemen funkcjonował, wyglądał przed wojną i pewnie o tym, o czym marzą wszyscy i o czym też powinien marzyć cały świat, bo to zupełnie wyjątkowe miejsce.
Gdyby pan mógł trochę opowiedzieć też o tej pięknej stronie Jemenu.
Mogę powiedzieć, że Jemen jest jednym z najpiękniejszych krajów, które widziałem w życiu, a trochę podróżowałem.
W Jemenie jest ponad 2000 kilometrów wybrzeża i na tym wybrzeżu nigdy nie jest zimno.
Życzymy w takim razie, aby kiedyś mógł Pan opowiedzieć nam nieco z innej perspektywy o tym już, jak Jemen się odbudowuje i aby te lepsze czasy w końcu przyszły.
Oczywiście odeślemy Państwa też i na portalu wnet.fm zamieścimy linki, w jaki sposób można wesprzeć misję Caritas Polska w Jemenie.
Pan Jakub Harapsze, szef misji Caritas Polska w Jemenie, był gościem Radia Wnet.
Ostatnie odcinki
-
Kardynał Hlond i spór o wartości. „Nie ma neutr...
05.06.2026 16:05
-
Marta Argerich jako cudowne dziecko. Niezwykła ...
05.06.2026 15:44
-
Miało być lepiej dla zwierząt. Weterynarz wskaz...
05.06.2026 15:12
-
Jesteśmy rozproszeni i nieuporządkowani”. Ducho...
05.06.2026 14:42
-
Konferencja "Ochrona zdrowia psychicznego w obl...
05.06.2026 13:10
-
Limes inferior #83 IRAN NA CYBERWOJNIE
05.06.2026 12:55
-
Polska–Nigeria 2:2. Goście bezlitośni w ocenie....
05.06.2026 11:26
-
"Po stronie ministerstwa stoi naga siła, po moj...
05.06.2026 11:03
-
Kuala Lumpur zachwyca rozmachem. „To naprawdę i...
05.06.2026 10:33
-
„Europa zamyka drzwi”. O migracji, Unii Europej...
05.06.2026 10:22