Mentionsy
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny spektakl w Teatrze Kamienica – Cała naprzód 23.02.2026 r.
Konrad Mędrzecki zdaje relację z ekspozycji Światłoczułość – wystawy zbiorowej twórców ze wspólnoty Vera Icon, która towarzyszy obchodom święta patronalnego artystów z okazji wspomnienia Fra Angelico. Wernisaż odbył się w sobotę 21 lutego w galerii Dwa Skrzydła w kościele Dominkanów na Służewiu. O wystawie mówią bp Michał Janocha oraz artystka Alicja Maliszewska.
W Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją Justyna Sieńczyłło zaprasza na spektakl Żyj teraz! w Teatrze Kamienica w Warszawie. Jak mówi dyrektor naczelna instytucji i aktorka, monodram autorstwa Barbary Popławskiej opowiada o wychodzeniu z traum i zdobywaniu siły podczas tego procesu. Najbliższe spektakle odbędą się dzisiaj (23 lutego) i w środę (25 lutego) o godz. .
Szukaj w treści odcinka
No właśnie, jedna sprawa to Fra Angelico, ale druga, bo spotkaliśmy się tutaj z powodu wystawy, wernisażu wystawy Światłoczułość, a więc prac wielu artystów, no jest ich prawie kilkunastu, którzy malują w nurcie, no ujmijmy to chrześcijańskim, bo to trudno tutaj mówić, ale tutaj chodzi o światło, tak jak u Fra Angelica, chociaż zupełnie inaczej.
Otóż Fra Angelico, bo on nas tutaj dzisiaj zgromadził, jest tym geniuszem wczesnego renesansu, tak zupełnie innym od swoich kolegów po pędzlu w XV wieku, co zauważył pierwszy biograf włoskiego renesansu artystów, czyli Giorgio Vasari, piszący z perspektywy już stu lat, bo to jest
Połowa wieku XVI, a więc Fra Angelico umiera w 455, ale jednocześnie odnajduje to co i nazywa to co chyba dzisiaj jesteśmy skłonni potwierdzić właśnie, że w tym malarstwie jest
Spotykamy się ze względu na święto, które się dzisiaj odbywa, czyli wspomnienie błogosławionego Fra Angelico i co roku przeżywamy to wspomnienie tutaj u Dominikanów jako Dzień Artysty, Dzień Twórcy Chrześcijańskiego, więc jest nasz
Nie mamy prac prezentowanych Fra Angelico, nie mamy też odniesień bezpośrednich, jednak na pewno czujemy powiązanie z tym twórcą, artystą, a jednocześnie błogosławionym.
Nie, nie, nie, po prostu pojechaliśmy, żeby tak, żeby poznać na własne oczy, zobaczyć twórczość właśnie Fra Angelico i taka dobra okazja się nadarzyła w tym roku ze względu na tą właśnie wystawę we Florencji.
Bo ja pamiętam też taka anegdotyczna historia, że Fra Angelico właśnie malował zawsze, modlił się przed malowaniem zawsze, a jak ukrzyżowanie malował, co mu się bardzo często zdarzało, to płakał jeszcze do tego.
Fra Angelico, przypominam, był też dominikaninem, przeorem był przez jakiś czas nawet w kloszczoru San Marco.
Ostatnie odcinki
-
Czym są grupy APT? Eksperci tłumaczą, jak dział...
22.04.2026 16:56
-
Rzym wraca do Jana Pawła II. „Tryptyk rzymski” ...
22.04.2026 15:26
-
800+ nie wystarczyło. Polska demografia w stagn...
22.04.2026 15:13
-
Prof. Grosse o Międzymorzu: to dla Polski plan ...
22.04.2026 15:03
-
Katastrofa w Czarnobylu i cisza w PRL. Kluczowe...
22.04.2026 14:38
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06
-
O odwadze - nie tylko mówienia prawdy - Prawo c...
22.04.2026 10:01