Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
07.04.2026 18:55

„Świat się zmienia”. Bosak i eksperci o wojnie i słabości państwa

Czy Polska ma wybór między USA a UE? Zdaniem gości Klubu Metali Ziem Rzadkich to fałszywa alternatywa. W obliczu rosnących konfliktów kluczowe staje się wzmocnienie własnych zdolności państwa.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Unii"

Natomiast powinniśmy grać na tym fortepianie, nazwijmy to, europejskim, ponieważ z Unią Europejską jesteśmy częścią Unii Europejskiej.

To znaczy w Unii Europejskiej też to się zmienia.

Ja bym nie przeceniał tego, co robi Meloni czy Mertz, bo jak na razie nie ma zakwestionowania dotychczasowego paradygmatu w Unii Europejskiej.

Być może najbardziej radykalne pomysły są odsuwane w czasie, ale to nie jest jakaś nowa praktyka w Unii Europejskiej.

System ETS, który jest w tej chwili jakby rdzeniem tego systemu podnoszenia ceny energii w Unii Europejskiej, nie ma mowy o odejściu od niego.

Uważają, jak to wyraził się w którejś z rozmów, nie wiem czy oficjalnych, publicznych czy nieoficjalnych, Mateusz Morawiecki, że po prostu klimatyzm w Unii jest religią, z tą religią nie ma co walczyć, bo to jest religia dominująca.

Więc jeżeli klimatyzm jest religią dominującą w Unii Europejskiej, to po prostu politycy głównych partii

I co ciekawe, tam jest taka sytuacja, że Komisja Europejska wnioskowała o pewien poziom kar, a Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, badając wniosek Komisji Europejskiej, przemnożył to jeszcze razy kilka.

To znaczy, bo pan marszałek powiedział tutaj, że ETS jakby winduje ceny energii w Unii Europejskiej.

W związku z czym ceny energii w Unii Europejskiej zostały oddane w ręce spekulantów spoza Unii Europejskiej.

Jego wyjście z ETSu to nie jest wyjście z Unii Europejskiej.

Wystarczyło, no zabrakło mi czasu, ale wystarczyło więcej z nimi popracować i była możliwość przeprowadzenia kampanii nawet w Unii Europejskiej, pokazując nawet tym europosłom, którzy za tym głosują, czy w

Krzyczy, że Polska niszczy, wetuje jakiś proces w Unii, jesteśmy wytykani palcami.

Jeżeli my mamy ambicje bycia tutaj jakimś takim krajem, który coś więcej znaczy w Unii Europejskiej.

Jeżeli chcemy cokolwiek zmienić w Unii Europejskiej, a mamy do tego potencjał, musimy zbudować koalicję.

Opinia jest niestety taka, że finalnie zrobimy to, co będziemy musieli zrobić i co zostanie postanowione albo w Unii Europejskiej, albo w Waszyngtonie.

PiS generalnie prowadził taką narrację, że w Unii trzeba prowadzić tą politykę, trzeba z nimi rozmawiać, trzeba ich przekonywać.

Przy wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ja byłem przedstawicielem wtedy jako wiceminister Polski w Dyrektorium Europejskim Banku Inwestycyjnym w Radzie Dyrektorów.

I po prostu ten plan jeden po drugim nie wypalił, bo okazało się, że Chińczycy są sprawniejsi w innowacyjności w przemyśle motoryzacyjnym niż niemieckie koncerny i na swoim własnym rynku wpuścili Niemców, po czym zaczęli ich ogrywać w mateczniku, czyli w Unii Europejskiej, a współpraca energetyczna z Rosją skończyła się tak, że w momencie wybuchu wojny Putin zakręcił kórek Niemcom.

Czyli okazuje się, że jest skuteczny i nikt premierowi w Unii nie podskoczy, panie marszałku.

Natomiast to nie była pozycja samodzielna i to nie była pozycja, która pozwalała cokolwiek załatwić dla Polski, a jeżeli chodzi o skuteczność rządów Unii Europejskiej, to jest bardzo słabo, to znaczy ciężko jest znaleźć przykłady jakiejś skuteczności załatwienia spraw.

Restrukturyzacja bocznymi drzwiami składek do Unii Europejskiej, zyskiem płatników netto, kosztem beneficjentów, czyli nas.