Mentionsy
Superman w służbie polityki – Michał Chudoliński o najnowszej premierze kultowego bohatera
Postać Supermana od lat stanowi zwierciadło amerykańskiej tożsamości, a dziś – jak zauważa Michał Chudoliński – coraz częściej staje się narzędziem politycznej narracji.
Zarówno demokraci, jak i republikanie próbują wykorzystywać symbolikę Supermana do realizacji własnych celów. W rozmowie z Jaśminą Nowak Michał Chudoliński wprowadza nas w świat Człowieka ze Stali, analizując, jak zmienia się jego przekaz w zależności od aktualnych wydarzeń i nastrojów społecznych.
Superman rzeczywiście nabiera politycznego znaczenia, w zależności od tego, kto aktualnie posiada prawa do tej postaci. Żyjemy w czasach, w których wszystko staje się polityczne– mówi Chudoliński.
W zagranicznych recenzjach najnowszej odsłony pojawiają się odniesienia zarówno do wojny Izraela z Iranem, jak i do konfliktu na Ukrainie. Jak zauważa krytyk, Superman już od momentu swojego powstania miał silny wydźwięk polityczny. Jego twórcami byli amerykańscy Żydzi, dzieci żydowskich emigrantów, a jego podwójna tożsamość stanowi metaforę losu Żydów próbujących odnaleźć swoje miejsce w Ameryce.
Mieli oni trudną lekcję do przepracowania, zwłaszcza w kontekście asymilacji w kraju zdominowanym przez białych protestantów– tłumaczy Chudoliński.
Biblijne metafory
W nowej wersji opowieści o Supermanie James Gunn sięga po metaforę biblijną – historia bohatera staje się współczesną reinterpretacją losów Mojżesza, który jako dziecko zostaje wysłany z ginącej planety Krypton na Ziemię.
Gunn przypomina tym samym o idei bezinteresownego dobra. Superman to ktoś prostolinijny, kto wierzy w ludzi i ich dobre intencje– podkreśla Chudoliński.
Zdaniem krytyka nowy film ma szansę stać się mocnym otwarciem nowego rozdziału w uniwersum DC.
James Gunn potrafi dostarczyć rozrywkę na świetnym poziomie. Jego trylogia „Strażników Galaktyki” była znakomita. Mam nadzieję, że jego wersja Supermana stanie się równie udanym początkiem nowej ery– dodaje.
Szukaj w treści odcinka
Pamiętam zabawne memy jeszcze za czasów drugiego PIS-u od 2015 roku, gdy prezydent Andrzej Duda widział wielkiego kaczora na niebie.
I to mi przypomina właśnie tą konotację Batmana z PIS-em w końcu Prawo i Sprawiedliwość.
No ale dobrze, w takim razie napisał pan świetny tekst, możemy już o nim mówić, tak?
I to wszystko obserwuje pastor, który ma taką nadzieję, że on coś zmieni na lepsze, ale jakimś dziwnym trafem to się zaczyna łączyć u niego z takim myśleniem rodem z teorii spiskowych, że to jest jakiś jeździec z apokalipsy tak naprawdę.
Bardzo, naprawdę jest to szalenie ciekawe i to łączenie popkultury z polityką i myślę, że możemy obiecać słuchaczom Radia Wnet, że do tej rozmowy wrócimy, to już po jutrzejszej premierze tego filmu, jeżeli pan Michał Hudoliński znajdzie czas, będzie chciał nas odwiedzić, a państwo też podzielcie się z nami, bo być może jutro wybieracie się do kina albo w najbliższych dniach i napiszcie.
Ostatnie odcinki
-
Krucjaty a Izrael – Krucjaty radiowe
25.04.2026 09:56
-
Etos kaput – prof. Justyna Melonowska – Tygodni...
25.04.2026 09:44
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40