Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
09.05.2026 15:01

Spacer po Wrocławiu i krok ku ekologii – Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny

Prof. Juliusz Woźny po raz kolejny odkrywa przed słuchaczami nieoczywiste miejsca we Wrocławiu. W tym tygodniu oprowadza po Bastionie Sakwowym. Następnie Jacek Tomczyk zaprasza na kolejny plebiscyt ekologiczny UKSW „Wspólna Zielona Przyszłość”. Start już 14 maja!

Rozdziały (7)

1. Kolonializm niemiecki w Wrocławiu

Korespondent Juliusz Woźny opowiada o kolonializmie niemieckim w Wrocławiu, wskazując na wzgórze sakwowe i jego symbolikę.

2. Kolonializm i Republika Weimarska

Rozmowa o kolonializmie w czasach Republiki Weimarskiej, a także o pomniku na wzgórzu sakwowym.

3. Historia wzgórza Libicha

Opis historii wzgórza Libicha, jego nazwy i znaczenia w kontekście historycznym Wrocławia.

4. Tragedia na wzgórzu

Opowieść o tragicznym wypadku na wzgórzu sakwówym w latach 60. XX wieku.

5. Wyzwanie do zwieńczenia wzgórza aniołem pokoju

Propozycja redaktora i konrada Mędrzeckiego, aby wzgórze sakwowe zwieńczyło anioł pokoju.

6. Koniec rozmowy z Juliuszem Woźnym

Koniec rozmowy z Juliuszem Woźnym i przejście do kolejnego tematu.

7. Plebiscyt zielonej przyszłości

Rozmowa kontynuuje omówienie plebiscytu zielonej przyszłości, jego kategorie i proces zgłoszeń.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Libicha"

Witam serdecznie, to jest bastion sakwowy, natomiast wzgórze to w przeszłości nazywało się wzgórze partyzantów, wzgórze Libicha, a przez pomyłkę jakiś tam urzędnik wrocławski to wzgórze Libicha sobie przetłumaczył na wzgórze miłości, Libę, także przez pewien czas też był wzgórze miłości.

Otóż skąd to całe wzgórze Libicha, dlaczego ono taką nazwę nosi?

Zmarł Gustaw i Adolf postanowił, że to miejsce zyska na cześć jego brata nazwę Wzgórza Libicha.

A rzeczywiście kasy dali dużo, bo ponad 70 tysięcy talarów kosztowało ich zagospodarowanie wzgórza Libicha.

I w związku z tym tę kolumnę, tę wiktorię z kolumny Waterloo przeniesiono na szczyt Libicha, czyli jednak gdzieś tam się taki akcent militarny znalazł.

To ja myślę, że skoro już tak jesteśmy we Wrocławiu, no to mkną po szynach niebieskie tramwaje, no bo tam te tramwaje pod wzgórzem partyzantów Libicha, pod bastionem sakwowym przejeżdżają.