Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
21.04.2026 07:06

Sieć Badawcza Łukasiewicz. Były prezes o demolce po 2023 roku: instytucję potraktowano jak łup polityczny

 – Spadek przychodów z komercjalizacji o 45 proc. to są ostrożne szacunki – mówi dr Andrzej Dybczyński. Były prezes Sieci Łukasiewicz ocenia, że instytucja płaci dziś cenę za polityczne zawłaszczenie. 

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i pytanie o menadżera nauki

Dr Andrzej Dybczyński, były prezes sieci badawczej Łukasiewicz, odpowiada na pytanie o rolę menadżera nauki i znaczenie nauki.

2. System nauki i Sieć Badawcza Łukasiewicz

Dybczyński wyjaśnia, że Sieć Badawcza Łukasiewicz jest częścią systemu nauki i ma za zadanie realizowanie badań z wyraźnym naciskiem na wdrożenie do gospodarki.

3. Krytyka politycznej interferencji

Dybczyński krytycznie odnotowuje, że po 2023 roku instytucja naukowa została traktowana jako polityczny łup, co spowodowało zwolnienia naukowców i zastąpienie ich przez ludzi politycznych.

4. Historia Sieci Badawczej Łukasiewicz

Dybczyński opisuje swoje doświadczenia jako prezes, podkreślając brak politycznej interferencji przed 2023 rokiem.

5. Przykłady politycznej interferencji

Dybczyński podaje przykłady politycznej interferencji, w tym zwolnienia naukowców i zastąpienie ich przez ludzi politycznych.

6. Znaczenie nauki dla polityków

Dybczyński wyjaśnia, że polska nauka nie ma znaczenia dla większości polityków, co prowadzi do jej niewłaściwej oceny i traktowania.

7. Sieć Badawcza Łukasiewicz

Dybczyński opisuje Sieć Badawczej Łukasiewicz, jej strukturę i cel, podkreślając jej znaczenie dla polskiej nauki.

8. Interferencje polityczne w Sieci Badawczej Łukasiewicz

Dybczyński omawia trudności odbudowy Sieci Badawczej Łukasiewicz, w tym utratę wiarygodności i konieczność przekonania naukowców do powrotu do instytucji.

9. Zakończenie rozmowy

Dybczyński podziękowuje za rozmowę i wprowadza kolejnego gościa do studia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Łukasiewicz"

A w naszym studium dr Andrzej Dybczyński, były prezes sieci badawczej Łukasiewicz, ale też menadżer nauki.

System nauki, chociaż tam też są jednostki jak Łukasiewicz, trochę poza systemem czy obok systemu.

Skoro nauka to system, to jaką częścią tego systemu jest czy była Sieć Badawcza Łukasiewicz?

Przede wszystkim Sieć Badawcza Łukasiewicz, która została utworzona w 2019 roku, nie jest żadnym wynajdywaniem koła.

No i teraz w 2019 roku w Polsce stworzono z części istniejących instytutów Łukasiewicza, którego misją, którego zadaniem miało być realizowanie badań z wyraźnym naciskiem na wdrożenie do gospodarki i miało być to koło zamachowe, jedno z kół zamachowych polskiego rozwoju gospodarczego.

Wie pan, ja na początku tego, co zaczęło się dziać z Łukasiewiczem, zadawałem sobie pytanie, czy powinienem o tym głośno mówić, czy nie.

I ja będę mówił głośno i tak długo, jak długo będzie trzeba o tym złym, co w Łukasiewiczu się dzieje.

Przed 23 rokiem, w mojej ocenie, politycy Łukasiewiczem się niespecjalnie przejmowali i niespecjalnie o nim wiedzieli.

Zresztą ja mogę powiedzieć bardzo jasno i bardzo wprost, ja zresztą o tym pisałem, o swoim osobistym przykładzie, jak wyglądał polityczny wpływ na Łukasiewicza, kiedy ja w nim przez 6 lat pracowałem.

Szefem największej instytucji naukowej w Polsce, jaką jest Sieć Badawcza Łukasiewicz, zostaje 30-letni wiceprezes jakiejś małej partii politycznej, który nigdy nie zarządzał wcześniej żadną instytucją naukową.

W Łukasiewiczu nazywane Centrum dla PSL-u.

Przez podziemnego Łukasiewicza, mówią czartobliwie.

Do sieci badawczej, Łukasiewicz, że wróćmy, to jest sieć, proszę to powiedzieć, to jest sieć, która grupuje ileś ważnych instytutów badawczych, które zajmują się właśnie wdrożeniem.

My zaczęliśmy budować Łukasiewicza w roku 2019.

Pan Hubert, pan prezes przychodził, pan Hubert Ciechocki właśnie z wizją, że na pewno będzie miał jeden wskaźnik lepszy, czyli że Łukasiewicz będzie zarabiał na wdrożeniu nauki, że będzie czempionem europejskim, będzie miał 5%, czyli rzadko komu udaje, żeby jakaś sieć badawcza miała taki procent przychodów z tego typu działalności.

Łukasiewicz przez ostatnie dwa lata przechodził przez trzy fazy.

Paweł Stężycki, dyrektor Instytutu Lotnictwa, którego z Łukasiewicza wypchnięto, obecnie w Abu Dhabi buduje fabrykę dronów.

Druga faza to było odkrycie przez polityków, że Łukasiewicz jest instytucją, którą można zawłaścić.

I teraz taką osobę wyrzuca się z Łukasiewicza.

To, o czym napisałem wczoraj na X-ie, spadek przychodów Łukasiewicza z komercjalizacji o 45% i to są szacunki ostrożne, dlatego że pracownicy z wewnątrz Łukasiewicza mówią mi, że w istocie to jest spadek o około dwie trzecie.

No dobrze, gdyby ktoś teraz chciał jednak zająć się na poważnie siecią badawczą Łukasiewicz, to z jakiego poziomu będziemy startować?

Moim zdaniem odbudowa Łukasiewicza, jeśli do niej dojdzie, będzie startowała z poziomu ujemnego, nie z poziomu zero.

Dlatego, że w Łukasiewiczu stała się najgorsza z możliwych rzeczy dla instytucji naukowej.

I teraz ci, którzy będą kiedyś Łukasiewicza odbudowywać, oni będą musieli tych wszystkich Stężyckich, tych wszystkich Igrasów, te wszystkie Bachmatiukowe, tych wszystkich innych menadżerów, naukowców, specjalistów ściągniętych z zagranicy, jak Ania Paziewska-Harris, ja mógłbym wymieniać bardzo długo, ich trzeba będzie przekonać do powrotu do instytucji.

I teraz, jeżeli instytucja straciła wiarygodność w środowisku naukowym, to dla ludzi, którzy Łukasiewicza będą odbudowywać, to będzie najcięższe, najtrudniejsze zadanie.

Ale kiedy widzę, co dzieje się z Łukasiewiczem, to jestem bliski pana poglądu.

O czym mówił Andrzej Dybczyński, były prezes sieci badawczej Łukasiewicz, naukowiec, specjalista.

Serce zawsze bije dla Łukasiewicza.

O czym mówił dr Andrzej Dybczyński, były prezes sieci Badawczej Łukasiewicz.

Mogę Łukasiewiczu jeszcze godzinę lub dwie.

To ja mogę mówić o Łukasiewiczu dalej, jak pan pozwoli.