Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.03.2026 15:56

Serwis Międzynarodowy 17.03.2026 r.: niechęć sojuszników do włączenia się w amerykańską operację w Iranie

W audycji również omówienie napiętej sytuacji między Afganistanem a Pakistanem. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Iran"

W peryskopie międzynarodowym ponownie wrócimy do tematu Iranu, aby porozmawiać

O dzisiejszych wydarzeniach chodzi tutaj konkretnie o prawdopodobną śmierć szefa Rady Bezpieczeństwa Islamskiej Republiki Iranu Ali'ego Lardżaniego przez wielu określonego jako tego właściwego lidera

Jednak to informacja o zabiciu przez Izraelczyków Ali'ego Lardżaniego, szefa Narodowej Rady Bezpieczeństwa Iranu, o którym już mówiłem, zdominowała w ostatnich godzinach doniesienia prasowe.

To wielu ekspertów twierdzi, że to właśnie Larjani, tak jak mówiłem, stał się de facto liderem Iranu po śmierci Alego Khamenejego 28 lutego, czyli pierwszego dnia wojny.

Jednak coraz głośniej się mówi o wpływie wojny w Iranie na światowy rynek żywnościowy.

Wczoraj także raz jeszcze tłumaczył powody swojej decyzji, aby rozpocząć wojnę z Iranem.

Choć o Iranie nie dowiedzieliśmy się nic specjalnie nowego, tak prezydent USA dość jasno wypowiedział się na temat Kuby, która według wielu ekspertów ma jako następna znaleźć się na celowniku administracji Trumpa.

Najwyższy rangą urzędnik administracji Trumpa do spraw zwalczania terroryzmu, Joe Kent, złożył rezygnację ze stanowiska, powołując się na sprzeciw wobec wojny z Iranem.

Stwierdził, że Iran nie stanowi bezpośredniego zagrożenia i że ta wojna została rozpoczęta pod presją Izraela.

Teraz przenosimy się, nie proszę państwa, pozostajemy na środkowym wschodzie, gdzie w cieniu wojny z Iranem, tak jak mówiłem, od końca lutego toczy się inny konflikt, wojna między Pakistanem a Afganistanem.

Wiadomości o śmierci Alego Larżaniego, jednego z najważniejszych polityków w Iranie, który pełnił różne wysokie funkcje państwowe.

Przez pewien czas był on odsunięty od kręgów władzy w Iranie, ale rzeczywiście w ostatnich miesiącach jego pozycja była coraz

Niechęć sojuszników do włączenia się w amerykańską operację w Iranie.

Co mogłoby to oznaczać dla Iranu?

Czy rzeczywiście śmierć tego przez wielu uważanego jako następcę Alego Khameneiego, co może to oznaczać dla Iranu?

Niechęć sojuszników do włączenia się w amerykańską operację w Iranie.

Iran pokazał, Islamska Republika pokazała, że nie zamierza liczyć się z akceptacją Stanów Zjednoczonych.

Zabicie al-Larijaniego czy innego jakiegoś polityka irańskiego doprowadzi do załamania się systemu i skłoni Iran do poddania się.

Iran pokazał, że tamten system w ogóle nie opiera się na jednoosobowym przywództwie i osoby, które są zabijane,

Chodzi mi tutaj o państwa zatoki perskie, ponieważ jak wiemy od początku tej wojny te kraje są regularnie celem ostrzałów odwetowych ze strony Iranu.

No i z jednej strony mówi się o tym, że ta polityka Iranu tylko i wyłącznie

Instalacje nuklearne Iranu są nietknięte i wszystko wskazuje na to, że Iran zmieni, znaczy jest bardzo prawdopodobne, że Iran zmieni podejście

Znaczy w tym sensie, że po prostu będzie dążył, rzeczywiście będzie dążył, bo dotąd nie było absolutnych dowodów na to, że Iran dąży do bycia w warunie nuklearnej.

Iran będzie groźniejszy.

Iran pokazał, że jest całkowicie zdeterminowany do przerzucania kosztów na inne państwa.

A Stany Zjednoczone pokazały, że nie są w stanie obronić tych państw przed Iranem.

Stany Zjednoczone są daleko, Iran nie zmieni swojego położenia i zawsze będzie blisko.

Znowu, chce wyeliminować polityków, doświadczonych polityków i później powiedzieć, że z Iranem nie da się negocjować, ponieważ no stoją na jego czele nieodpowiedzialni fanatycy.

To słowo by bardziej pasowało, ale tutaj trzeba by było się wgłębiać w zdawiłości rywalizacji frakcyjnych w elitach władzy Iranu.

Natomiast wracając do tej taktyki Netanyahu, więc jego plan jest taki, żeby Iranem kierowały osoby, które mógłby z łatwością odmalować jako osoby, z którymi nie da się negocjować.

Z relacji polskich dyplomatów w Iranie wynika, że Laridżani był bardzo dobrze ustosunkowany do rozwijania stosunków irańsko-polskich.