Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
05.09.2025 06:49

Semka: Efekt Kennedy’ego może działać na korzyść Nawrockiego


Prezydent Karol Nawrocki lepiej wpisał się w styl Donalda Trumpa niż Andrzej Duda – twierdzi w Radiu Wnet Piotr Semka. Publicysta mówi o „efekcie Kennedy’ego” i ostrzega prawicę przed euforią.

Pierwsze tygodnie prezydentury Karola Nawrockiego komentuje Piotr Semka. Zdaniem publicysty, wizyta w Stanach Zjednoczonych była sukcesem, który odnotowali nawet krytycy z centrolewicy.

Nawrocki miał polityczne szczęście, ale też umiejętnie wykorzystał okazję

– podkreśla.

Styl Donalda Trumpa

Semka zauważa, że nowy prezydent „lepiej wpisał się w styl Donalda Trumpa niż Andrzej Duda”.

Jest spontaniczny, dobrze zbudowany, pewny siebie i od razu nadał na tej samej fali z Trumpem

– mówi. Jego zdaniem Amerykanie docenili zarówno językowe przygotowanie, jak i swobodę Nawrockiego.

Efekt Kennedy’ego

Publicysta używa porównania do „efektu Kennedy’ego” w USA lat 60.

Pojawił się polityk dynamiczny, który potrafi robić gesty, przyciąga młodych, potrafi wzruszyć czy zaskoczyć. To może nadać prezydenturze nowy ton i ożywić prawicę

– zaznacza.

Semka przypomina m.in. sytuację z Gdańska, gdy Nawrocki przytulił płaczącą dziewczynkę, czy spotkanie w Wieluniu, gdzie podszedł do trzynastoletniego chłopca z kwiatami.

Z takich gestów rodzą się legendy

– ocenia.

Nie wpadać w euforię

Jego zdaniem nowa twarz prawicy kontrastuje z „coraz bardziej zaciętymi” politykami Platformy.

Kosiniak-Kamysz wygląda, jakby go wątroba bolała, a Nawrocki emanuje uśmiechem i pewnością siebie

– dodaje z ironią.

Semka ostrzega jednak prawicę przed euforią.

Początek prezydentury zawsze jest efektowny, bo wszystko dzieje się po raz pierwszy. Ale ważniejsze będą kolejne miesiące, gdy zacznie się wojna pozycyjna z ekipą Tuska. A ona na pewno będzie

– podkreśla.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Trump"

I tutaj trafił Nawrocki na koniunkturę, to znaczy widać już wyraźnie, że prezydent Trump

Poczuł się bardzo boleśnie upokorzony zachowaniem Władimira Putina po tym, jak ten wykonał parę gestów wobec niego w czasie szczytu na las, ten czerwony dywan, klaskanie mu, no bardzo duże nadzieje związane z tym spotkaniem, chyba trochę naiwne, bo Trump...

No okazuje się, że nie, że Putin jest betonowo-lodowaty i zlekceważył tak naprawdę Trumpa.

No i Trump postanowił wykorzystać wizytę polskiego gościa do czegoś w rodzaju przypomnienia, że Amerykanie też potrafią

To znaczy Trump jest uczciwy dla tych, którzy traktują go serio.

bardzo wyrelaksowany i nawet chyba pasuje bardziej do tego wielkiego, hałaśliwego Trumpa niż taki dosyć intelektualny i taki wydelikacony Andrzej Duda.

Choć oczywiście obaj przywódcy Andrzej Duda i Trump też bardzo się lubili, ale ten taki pewny siebie, taki dobrze zbudowany

spontaniczny, Nawrocki doskonale jak gdyby się wpisał w styl Trumpa i ten chyba od razu poczuł, że to jest jakaś jakaś no człowiek, który jak gdyby nadaje na tej samej fali.

No i Trump postanowił pokazać Putinowi, że będzie stawiał na Polskę i że gotowy nawet je zwiększyć.

I natychmiast jak każdy człowiek interesu, a Trump jest człowiekiem interesu,

Trump uśmiechnął się i powiedział, o świetnie, no to wy jesteście mi tutaj znowu potrzebni.

I takie umiejętne dostosowanie się do tego, czego Amerykanie potrzebują jest w rozmowach z Trumpem bardzo dobre.

No to tak jak podobno słonie są bardzo pamiętliwe, no to Trump na pewno też jest pamiętliwy.