Mentionsy
SAFE po wecie Nawrockiego. Żygadło: Berlin i Tusk grają podobną narracją
Łukasz Żygadło zwraca uwagę, że reakcja części niemieckiej prasy na weto prezydenta wobec SAFE jest wyjątkowo emocjonalna. Jego zdaniem nie chodzi już o spokojną analizę decyzji Warszawy, lecz o narzucenie gotowej interpretacji, w której sprzeciw wobec programu zostaje przedstawiony jako działanie przeciw Europie.
„Korespondentka tego dziennika (red. „Süddeutsche Zeitung”) w Warszawie opisuje, że prezydent Karol Nawrocki jest przeciwko bezpieczeństwu Polski i europejskiej suwerenności. […] Opisuje to wszystko tak, że wetując ustawę SAFE pokazuje, iż bliżej mu do partnerstwa z Rosją niż z Europą”– powiedział gość Radia Wnet.
Publicysta przyznaje, że sam nie wie, czy taki przekaz bardziej śmieszy, czy niepokoi. Jego zdaniem najciekawsze jest jednak coś innego: zbieżność tej narracji z tym, co od kilku dni słychać także w polskiej debacie politycznej.
Szukaj w treści odcinka
No to jest ten program, działa na korzyść Niemców, nie tylko w kontekście Polski, ale też całej Unii Europejskiej, bo rozumiem, że
Ona nie uzależnia siebie od Unii Europejskiej w tak dużym stopniu i od tej decyzyjności na temat tego, co my możemy kupić i co nie możemy kupić.
Bo to zostało podjęte Radą Unii Europejskiej, Polska zgodziła się i możemy brać tę pożyczkę.
I to oparcie jest coraz większe, ale jest też element narracji odbijającej, czyli brak pożyczki SAFE, to de facto droga na wyjście Polski z Unii Europejskiej, droga do polexitu.
Bo on nie musi w tym momencie odpowiadać na pytania o stan jego rządu, o kondycję państwa, o problemy, które ma ten rząd, tylko będzie budował całe napięcie, całą narrację właśnie na Unii Europejskiej.
Zostać czy wyjść z Unii Europejskiej to część partii prawicowych jest w dość komfortowych sytuacjach, na przykład Grzegorz Braun.
Dłuższa dyskusja na temat tego, czy my chcemy być w Unii Europejskiej, czy nie, uważam, że nie ma sensu.
Chcemy być w Unii Europejskiej, on mówi za siebie, jako oczywiście Partia Prawo i Sprawiedliwość.
Chcemy być w Unii Europejskiej, reformować Unię Europejską.
Coś chce innej Unii, to nie znaczy, że nie chce być w Unii Europejskiej.
Uważam, że Unię powinniśmy reformować od środka, czyli powinno się odsunąć obecne władze Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej od władzy w legalnych, demokratycznych wyborach, rozumiem, że w pojęciu do Parlamentu Europejskiego, albo powinno się budować nową większość w Parlamencie Europejskim, która
Ja nie widzę perspektywy do tego, żeby wyjść z Unii Europejskiej.
No to referendum przede wszystkim dziś głosy są za pozostaniem Unii Europejskiej.
Natomiast PiS nie musi mówić, że chce opuszczenia Unii Europejskiej, bo ja uważam, że zresztą i dobrze robią, bo uważam, że w dłuższej dyskusji ten argument się nie obroni.
Dziś najrozsądniejszą debatą jest dawać perspektywę i rozwiązania dla polepszenia Unii Europejskiej, próbować przejąć władzę w Unii Europejskiej i ją zreformować.
To, że pan profesor Czarnek proponuje, to jest bardzo zresztą polityczna uchwała dotycząca nie bycia w programie ETS, to nie znaczy, że PiS nie chce być w Unii Europejskiej.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Czy prawicowa fala dotrze do Brazylii? Lula i B...
14.08.2026 13:39
-
Sensacja w niemieckich sondażach. Prawica nokau...
14.08.2026 12:25
-
Droższe paliwo, protesty i susza. Irlandia prze...
14.08.2026 12:08
-
Tusk chce jednej listy. Koalicjanci mają poważn...
14.08.2026 11:37
-
Przełomowa ustawa podpisana. Fizyk: „Elektrowni...
14.08.2026 10:58
-
Morawiecki wykluczony z PiS. Prof. Myślecki wpr...
14.08.2026 10:08
-
Adam Smith, wolny rynek i polityka bez podziałów
14.08.2026 09:41
-
„To czysto arbitralne sztuczki”. Ukryty dług Po...
14.08.2026 08:56
-
Prawie 8 miliardów złotych zysku Orlenu. Były s...
14.08.2026 08:04
-
Wyciekły dane 19 milionów Polaków. Wywiad obcyc...
14.08.2026 07:11