Mentionsy
Rozstrzygnięto konkurs na nową Filharmonię w Krakowie. Instytucja, która od dekad działa w gościnnych murach, ma zyskać własny gmach i światowej klasy akustykę
Kraków poznał zwycięski projekt nowej siedziby Filharmonii. Ma powstać sala na 1900 miejsc, zaplecze dla artystów i przestrzeń, która zmieni muzyczną mapę miasta.
Filharmonia Krakowska im. Karola Szymanowskiego jest o krok bliżej do własnej, nowoczesnej siedziby. Jak mówił na antenie Radia Wnet jej dyrektor Mateusz Prendota, rozstrzygnięcie konkursu architektonicznego to moment przełomowy nie tylko dla samej instytucji, ale i dla całego Krakowa. Zwyciężyło krakowskie biuro Ingarden & Ewý.
– „Powiem więcej, to jest ukoronowanie naszej wspólnej pracy zespołów artystycznych, także zespołu administracji, z ostatnich pięciu i pół roku i spełnienia marzenia osiemdziesięcioletniego Filharmonii imienia Karła Szymanowskiego o własnym budynku, o własnej siedzibie” – podkreślił dyrektor.
Konkurs z udziałem kilkudziesięciu pracowni
Droga do wyboru projektu była długa i wieloetapowa. Jak relacjonował Mateusz Prendota, zainteresowanie konkursem było bardzo duże.
– „Konkurs był dwuetapowy, do konkursu zostało w pierwszym w ogóle takich przedbiegach zgłoszone 77 pracowni. Zainteresowanie konkursem wyraziło ostatecznie 54 z nich. Do etapu pierwszego przeszło 35 prac” – mówił.
Następnie odbyły się obrady sądu konkursowego złożonego ze specjalistów z branży architektonicznej, muzycznej i akustycznej. Z 35 projektów wybrano najpierw 10, później 5 finalistów, a w połowie marca zapadło ostateczne rozstrzygnięcie. Przyznano pierwszą i drugą nagrodę oraz trzy wyróżnienia.
Filharmonia bez własnej siedziby
Jednym z najmocniejszych wątków rozmowy było przypomnienie, że Filharmonia Krakowska od dekad działa w budynku, który nie jest jej własnością. Obecna siedziba przy ul. Zwierzynieckiej 1, choć zabytkowa i ceniona, nie odpowiada już potrzebom instytucji tej skali.
– „Jesteśmy jednostką wojewódzką. Na co dzień funkcjonujemy jako orkiestra symfoniczna i oratoryjny chór, potężny zespół administracji, to jest ponad 170 artystów i 50 pracowników administracji” – zaznaczył dyrektor.
Jak dodał, sala przy Zwierzynieckiej jest piękna, ale ma ograniczenia.
– „Sala jest przepiękna, ma nieco ponad 700 miejsc, natomiast zdecydowanie, jeżeli chodzi o warunki akustyczne, lokalowe, ilość pomieszczeń do ćwiczeń, nie jest w stanie sprostać naszym zapotrzebowaniom” – powiedział.
To właśnie dlatego Filharmonia, zobowiązana do wykonywania wielkich dzieł symfonicznych i oratoryjnych z XIX, XX i XXI wieku, musi często szukać innych przestrzeni. Przykładem jest wykonanie „Pasji według św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego, które z uwagi na ogromną obsadę nie może odbyć się w obecnej sali.
– „Musimy ją zrealizować w Kościele św. Piotra i Pawła na ulicy Grodzkiej, ponieważ obsada tego dzieła to trzy chóry, prawie ponad 100 osób, chóry dziecięce, a także potężna orkiestra” – wyjaśnił.
Sala na 1900 miejsc i światowa akustyka
Nowa siedziba ma być inwestycją porównywaną do NOSPR-u w Katowicach i Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu. Główna sala koncertowa pomieści 1900 słuchaczy i ma otworzyć Filharmonii drogę do nowych możliwości artystycznych.
– „To jest absolutny game changer, jeżeli chodzi o naszą działalność, również ze względu na fakt zapraszania i przyjmowania zaproszeń znakomitych orkiestr z Europy czy ze Stanów Zjednoczonych” – mówił Prendota.
Szczególne znaczenie ma akustyka przyszłego obiektu.
– „Tysiąc dziewięciuset melomanów będzie mogło zasiąść w takiej sali w absolutnie najlepszej akustyce, bo o tym już wiemy, że konkurs wygrała firma, która współpracuje z biurem akustycznym Nagata Acoustics, czyli z jedną z najlepszych pracowni akustycznych na świecie” – podkreślił.
W budynku znajdą się także sala kameralna, sale prób i ćwiczeń, garderoby, foyer, restauracje, przestrzenie edukacyjne i konferencyjne z osobnym wejściem. Projekt ma więc służyć nie tylko koncertom, ale całemu życiu kulturalnemu miasta.
Nowy gmach w sercu rozwijającej się części Krakowa
Nowa Filharmonia ma powstać na reprezentacyjnej działce naprzeciwko tzw. Błękitka, przy rondzie Grzegórzeckim. W sąsiedztwie znajduje się Opera Krakowska, a całość wpisuje się w rozwój dzielnicy Wesoła jako przestrzeni kultury, czasu wolnego i przemysłów kreatywnych.
– „Oba projekty, które zdobyły pierwszą i drugą nagrodę, są też projektami otwartymi, które włączą tę część miasta Krakowa, zarówno dla dzielnicy Grzegórzki, dla mieszkańców, jak i dla mieszkańców całego Krakowa” – ocenił dyrektor.
W planach są również tereny zielone i rozbudowana infrastruktura parkingowa.
– „Przewidziane zostało bardzo dużo zieleni, miejsca parkingowe ponad 400 na poziomowym parkingu przy samej instytucji oraz kilkadziesiąt wokół niej” – mówił.
W obiekcie przewidziano także funkcję ochronną.
– „Oczywiście, miejsce doraźnego schronienia. Myślę, że w dzisiejszych czasach każda tego typu inwestycja powinna być przemyślana również pod tym kątem” – zaznaczył dyrektor.
Kiedy otwarcie?
Najbliższe miesiące mają upłynąć pod znakiem projektowania. Sama budowa ma rozpocząć się wiosną 2029 roku, a pierwszy pełny sezon artystyczny w nowej siedzibie planowany jest na 1 września 2032 roku.
– „Teraz czeka nas etap projektowania, który potrwa około półtora roku. Na wiosnę dwudziestego dziewiątego roku zamierzamy wbić łopatę, tak żeby 1 września trzydziestego drugiego roku zaprosić Państwa na pierwszy pełny sezon artystyczny” – zapowiedział dyrektor.
Do tego czasu Filharmonia Krakowska nadal będzie prowadzić intensywną działalność koncertową, także poza swoją obecną siedzibą. W rozmowie Mateusz Prendota zaprosił słuchaczy zarówno na wydarzenia odbywające się w Krakowie, jak i na występ zespołów Filharmonii w Warszawie, gdzie wykonają „Pasję według św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego podczas festiwalu Beethovenowskiego.
Szukaj w treści odcinka
Z nami na łączach dyrektor Filharmonii Krakowskiej, pan Mateusz Prendota.
No właśnie, bo może zanim powiemy o tej nowej, która się mamy nadzieję wybuduje, to znaczy powstanie, to powiedzmy, bo może nie wszyscy słuchacze wiedzą, czym jest teraz siedziba Filharmonii Krakowskiej.
Czyli to jest tak, że teraz tak naprawdę będzie pierwsza siedziba Filharmonii Krakowskiej powstanie?
Kiedy będziemy mogli wejść do nowego budynku Filharmonii Krakowskiej?
Zbliża się festiwal w Filharmonii Krakowskiej.
Naszym gościem był dyrektor Filharmonii Krakowskiej, pan Mateusz Prendota.
Ostatnie odcinki
-
800+ nie wystarczyło. Polska demografia w stagn...
22.04.2026 15:13
-
Prof. Grosse o Międzymorzu: to dla Polski plan ...
22.04.2026 15:03
-
Katastrofa w Czarnobylu i cisza w PRL. Kluczowe...
22.04.2026 14:38
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06
-
O odwadze - nie tylko mówienia prawdy - Prawo c...
22.04.2026 10:01
-
Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs
22.04.2026 09:45
-
„Nie oglądamy TVN24” – rosnące napięcie wokół s...
22.04.2026 09:38