Mentionsy
Rozłam w Polsce 2050. Prof. Maliszewski o skutkach dla rządu
Rozłam w ugrupowaniu założonym przez Szymona Hołownię stał się faktem. Część parlamentarzystów utworzyła nowy klub „Centrum”, a reszta pozostaje w okrojonym klubie Polska 2050. Choć formalnie większość rządowa nie jest dziś zagrożona, sytuacja znacząco komplikuje pozycję premiera.
Prof. Norbert Maliszewski w Popołudniu Radia Wnet nie pozostawia złudzeń co do skutków politycznego przesilenia.
„Dla Donalda Tuska rozpad Polski 2050 oznacza ogromne problemy, chaos i coraz trudniejsze warunki do rządzenia”Jego zdaniem pojawienie się nowej, kilkunastoosobowej grupy parlamentarzystów oznacza dodatkowy ośrodek negocjacyjny wewnątrz koalicji.
„Pojawia się duża grupa posłów, która może negocjować, która będzie starała się pokazać w kontrze do Donalda Tuska, po to, żeby zachować swoją tożsamość”Maliszewski ocenia, że projekt Polska 2050 w wymiarze społecznym jest już mocno osłabiony.
„Jeżeli chodzi o poparcie społeczne, to Polski 2050 praktycznie już nie ma i nie wydaje się, żeby ten projekt miał szansę na to, żeby był realizowany”Jednocześnie zaznacza, że realna siła ugrupowania wciąż wynika z liczby mandatów w Sejmie, a nie z notowań sondażowych.
„Ta Polska 2050 istnieje jako siła w parlamencie i bardziej się liczy, jeżeli chodzi o posłów, niż jeżeli chodzi o poparcie społeczne”Nowy pomnijeszony klub może – zdaniem profesora – budować swoją tożsamość wokół postulatów ważnych dla klasy średniej.
„Na pewno Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będzie odwoływać się do kwestii związanych z polityką mieszkaniową (…) będzie krytykiem rządu Donalda Tuska w tych kwestiach, które mogą być niepopularne”Wśród tematów wymienia m.in. ceny energii i podwyższenie kwoty wolnej od podatku.
Najmocniejsza teza rozmowy dotyczy jednak strategii premiera.
„Wydaje się, że Donald Tusk to, co zrobił, to dokonał swoistego rozbioru Polski 2050”Według niego premier kalkuluje, że projekt Hołowni nie ma przyszłości i może próbować stworzyć „koncesjonowaną” formę polityczną w centrum sceny, która zbierze liberalnych wyborców niezadowolonych z rządu, ale nieprzechodzących do opozycji.
„Ten klub oczywiście czeka taki swoisty czyściec (…) Donald Tusk będzie musiał szachować niejako te dwa kluby”Ekspert podkreśla, że do wyborów pozostaje około półtora roku, a w tym czasie może dojść do dalszych przetasowań. Każde głosowanie będzie wymagało dodatkowych negocjacji, a proces rządzenia stanie się bardziej skomplikowany.
/fa
Szukaj w treści odcinka
Też powinna odnosić się do chociażby realizacji KPO, ale tutaj te skojarzenia są negatywne.
To będzie tak jak z KPO, albo tak jak z ETSM2, albo z innymi projektami.
Ostatnie odcinki
-
Sędzia o prezydenckim projekcie naprawy sądów: ...
21.02.2026 13:56
-
Opowieści wielkopostne; Pamięć o Sybirakach; Pr...
21.02.2026 11:55
-
Igrzyska na finiszu. „Polska wyszła z nich obro...
20.02.2026 17:42
-
Wyciek w Wojsku Polskim. Prywatne maile zamiast...
20.02.2026 17:02
-
Międzymorze jako tarcza regionu. „Europa musi w...
20.02.2026 16:30
-
Epstein, Starmer i Farage. Brytyjska polityka w...
20.02.2026 16:03
-
Polityka klimatyczna UE pod ostrzałem. „To się ...
20.02.2026 15:30
-
Tomasiak porwał Wilkowice podczas powitania. „M...
20.02.2026 14:48
-
Prof. Arkady Rzegocki: Dyplomacja to obowiązek ...
20.02.2026 13:02
-
Rita Tamašunienė – Studio Wilno – 19.02.2026 r.
20.02.2026 12:41