Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
10.07.2025 17:02

Robert Winnicki: Sikorski jest mocny w teatrze politycznym, ale nie zna się na zarządzaniu ludźmi

Były prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki wskazuje zalety i wady Radosława Sikorskiego, w kontekście snujących się koncepcji zastąpienia Donalda Tuska przez tego polityka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "PiS"

Jedyną nicią przewodnią miało być tak zwane rozliczanie PiSu, ale tutaj też jakichś wielkich spektakularnych sucesów brak.

Wcześniej wiemy, że były dwa, chociaż dziennikarz tygodnika sieci Stanisław Fianecki pisał o trzech spotkaniach.

No jakby naprawdę, to co się dzieje wokół rządu Donalda Tuska, no to tempem rozkładu to chyba tylko przypomina, można porównywać z rządem PiS-LPR-Samoobrona w 2007 roku.

One poszły w tym kierunku, że tak zwane przystawki, czyli Liga Polskich Rodzin Samoobrona zostały skonsumowane skutecznie przez PiS.

Są pewne zręby, o tym pisze chociażby Grzegorz Osiecki i Tomasz Żółciak na portalu many.pl, że mają być mniej.

mniej połączone, mniej ministerstw, niektóre mają być takie super połączone z kilku ministerstw, zwłaszcza jeśli chodzi o gospodarkę, ale ma też zniknąć Ministerstwo Aktywów Państwowych, dawniej Ministerstwo Skarbu, to kiedyś PiS już testował, zniknął Ministerstwo Skarbu i potem wrócił do mapów, teraz to ma być u premiera.

No to musi być jakiś mechanizm zarządczy w tym wszystkim i tak słusznie Pan zauważył, że PiS już to testował.

i chcąc pożreć, wyciąć przystawki i wyjść z tej koalicji jednak maksymalnie silnym, bo mówię, ciągle wariant dla Donalda Tuska, wariant PiS 2007, czyli PiS przegrywa wybory, oddaje władzę, ale jednak wycina przystawki i zostaje jedyną silną opozycją.

Pytanie, czy nie grozi mu też scenariusz, już mówię, że to może być ten 2007 PiS, oddanie władzy przez PiS, to może być pozytywny scenariusz dla Donalda Tuska, bo może się okazać, że jednak tym scenariuszem jest SLD 2005.

Na razie jeszcze są w 2007 w PiS-ie.

Przy czym PiS w 2007 roku oddając władzę jednak nie był zagrożony tym, że Jarosław Kaczyński trafi do więzienia.

No bo on jednak łowił w tym elektoracie centrolewicowym mocno sceptycznym wobec PiSu.

I jeśli tutaj się władza, ta władza może być podzielona, ona może się rozjeżdżać, bo de facto mieliśmy z tym do czynienia na przykład zarządów PiSu.