Mentionsy
Robert Gaweł: Szkoła powinna być zamknięta przed aktywistami
Były senator i kurator wielkopolski Robert Gaweł kreśli obraz zagrożeń przed współczesną szkołą. Gość Mikołaja Murkocińskiego podkreśla, że od 35 szkoły tą targane radykalnymi zmianami polityków.
Szukaj w treści odcinka
nie należy tego dziecka swojego posyłać, to między 1 a 25 września powinien złożyć odpowiednie pismo, odpowiednią deklarację na dyrektora szkoły i wtedy dziecko nie musi uczestniczyć w takich zajęciach.
Ludzie, którzy w szkołach są znani z tego, jak pracują i tak dalej, więc myślę, że tutaj trzeba by bronić szkoły przed czym innym, mianowicie przed wchodzeniem różnego rodzaju aktywistów do szkół, którzy by chcieli mieć jakiegoś rodzaju zajęcia właśnie w ramach tego przedmiotu, bo to wtedy jest już naprawdę poważne zagrożenie.
koncepcję edukacji, żeby każda szkoła była dostępna dla każdego ucznia, w końcu się źle skończy, bo niestety, ale jest coraz więcej młodzieży, która wymaga specjalnych potrzeb edukacyjnych, która wymaga dodatkowych nauczycieli na lekcjach i nie są do tego szkoły przygotowane i nie będą.
Te szkoły otwarte tak zwane, czyli te powszechne.
Szkoły powinny się specjalizować, czyli z jednej strony powinniśmy stawiać na szkolnictwo specjalne, ale z drugiej strony ta młodzież, która ma pewne deficyty, mogłaby jednak być wśród dzieci, które tych deficytów nie mają, to powinno się jednak specjalizować jednostki, a nie żeby do każdej wpuszczać, bo nauczyciele nie są do tego przygotowani, a poza tym tego typu zmiany, które nam narzucają zewnętrzne ośrodki, bo to są ONZ-owskie pomysły od wielu lat,
Już od dłuższego czasu wiemy, że nie ma zadań domowych w szkole podstawowej, potem ta młodzież przychodzi do szkoły średniej, niestety ma... Właśnie, jeżeli chodzi właśnie o zadania domowe, to jest chyba coś, co spotkało się z taką najostrzejszą reakcją opinii publicznej, ponieważ wiele podniosło się głosów, że to się zupełnie nie sprawdza.
To niedobrze jest, bo albo wszyscy ponosimy koszta związane z edukacją, czyli wszyscy chodzimy do szkoły w czasie, kiedy trzeba chodzić, bo wakacje są od wypoczynku.
I to one nie są koniecznie związane z płaceniem za te prace, ale bardziej właśnie z tym wszystkim, co nazywamy nadopiekuńczością szkoły i włączającą edukacją.
Ostatnie odcinki
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08