Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
14.08.2025 11:49

Robert Bagiński: mamy do czynienia z przemysłem wyłudzania pieniędzy na dużą skalę

Dziennikarz komentuje m.in. spotkanie Nawrocki-Tusk oraz postawę Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w kontekście sprawy KPO. Rozmowę prowadzi Łukasz Jankowski. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Donald Tusk"

Donald Tusk wydaje się, że wychodzi...

Wczoraj przekonaliśmy się, że oto Donald Tusk, człowiek, który dotychczas w kampanii wyborczej, ale również po niej już po objęciu funkcji premiera prezentował się jako człowiek,

będzie bolało, ale pytanie na ile jest tak, że w tej chwili Donald Tusk już staje się politykiem, który słynął ze swojej sprawczości, ze swojej brutalnej sprawczości, a teraz trafił na zawodnika, który albo jest odporny, albo jest być może równie brutalny jak Donald Tusk.

No tak, Donald Tusk przyzwyczaił się dotychczas, że miał do czynienia z jednej strony z takim łagodnym, delikatnym prezydentem Andrzejem Dudą, z drugiej strony z liderem opozycji, czyli Jarosławem Kaczyńskim, inteligentem, intelektualistą, myślicielem z Warszawy.

I o ile Donald Tusk w całej tej relacji z Jarosławem Kaczyńskim i z Andrzejem Dudą, no jawił się zawsze jako chuligan, człowiek, który przekraczał wszystkie możliwe granice, no dzisiaj ma przed sobą człowieka, który z pewnością granic nie będzie...

przekraczał, ale nie pozwoli też ich przekraczać Donaldowi Tuskowi.

I to jest całkowicie nowa sytuacja dla niego, ponieważ jeszcze niedawno próbowano sączyć nam narrację, że oto rząd rządzi, a prezydent tylko reprezentuje, czytaj, pilnuje Żerandola, a oto okazuje się całkowicie coś innego i pewnie z tego też wynika dzisiejsza planowana wizyta Donalda Tuska w Pałacu Prezydenckim.

A na razie to są tylko czynniki PR-owe, że po prostu po wczorajszej kompromitacji Donald Tusk uznał, że musi to szybko czymś przykryć, a najlepiej to przykryć spotkaniem z Nawrockim, bo po tym spotkaniu, jeżeli jeszcze będzie mocna konferencja po spotkaniu, to już nie będzie mówić o tym, że Donald Tusk chciał się z Trumpem spotkać, chciał się na spotkaniu pojawić, ale został ograny przez Karola Nawrockiego.

Tak, ja również uważam, że dzisiejsze spotkanie to nie jest żaden krok do przodu ze strony Donalda Tuska.

Parafrazując Wergiliusza, strzeżmy się Donalda Tuska, nawet jeśli niesie wolę współpracy, bo to nie jest wola współpracy.

Spotkanie Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim odpowiada na jego dwie z tej chwili bardzo kluczowe i istotne potrzeby.

Po drugie, spotkanie przykrywa całą aferę z KPO, bo Donald Tusk nie chce dopuścić do tego, aby przed Dzień Święta, wielkiego święta zarówno religijnego, jak i patriotycznego zwycięstwa nad bolszewikami, żeby ludzie przy grillu, piekąc kiełbasy i kurczaka, rozmawiali o tym, jak to Platforma rozdaje swoim pieniądze na lewo i...

Ten spór wczoraj, powiedzmy tam, nie mówmy o mobbingu, bo to chyba nadużywanie słowa i rzeczywiście tam, gdzie jest realny mobbing, to można teraz tym, co zrobił Donald Tusk wobec pani minister Pałczyńskiej, nawet to przekroczyć, strywializować, ale rzeczywiście Donald Tusk ma w swojej tradycji politycznej zrzucanie odpowiedzialności na podwładnych i też umniejszanie roli podwładnym, pokazywanie, że to on rządzi, a

Tak, Donald Tusk zawsze, jeśli coś się działo, to oczywiście zwalał z sań kolejne osoby i zarówno w partii, tutaj mieliśmy wiele osób, od Olechowskiego przez Płażyńskiego, Zytę Gilowską, Jana Maria Rokita i moglibyśmy tutaj wymieniać w nieskończoność te nazwiska.

Więc Donald Tusk czuje się mocny, czuje, że w kontekście również notowań w sondażach partii koalicyjnych nie grozi mu nic, nawet jeśli dokona drastycznego ruchu wobec pani minister Pełczyński-Nałęcz.

Spodziewa pan się redaktor, że może dojść do jakichś przetasowań, że nagle Donald Tusk wczoraj mówił, że jeszcze ma cierpliwość i czeka na jakieś bardziej zdecydowane ruchy pani minister.

Donald Tusk żyje w całkowicie alternatywnej rzeczywistości.

Donald Tusk nie rozumie dzisiejszego świata, świata mediów społecznościowych.

Donald Tusk musi sobie zdać sprawę, że

Ja nie spodziewam się niczego dobrego, jestem przekonany i nawet stawiam dolary przeciwko orzechom, że po tym spotkaniu Donald Tusk będzie kreował narrację, że on spotkał się z prezydentem po to, aby zewnętrzne siły nie rozgrywały Polski, bo to bardzo źle skończyło się w przeszłości, bo mamy na to dowody historyczne.