Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.12.2025 09:35

Raport komisji ds. wpływów rosyjskich powrócił. Ekspert o błędach służb specjalnych

 

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało w sobotę o przywróceniu do obiegu publicznego Raportu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007–2022. Dokument, opublikowany pierwotnie 29 listopada 2023 roku, został następnie usunięty ze strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w styczniu 2024 roku, po objęciu władzy przez Donalda Tuska.

Raport dotyczy kontaktów Służby Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej w latach 2010–2014 i opisuje je jako studium przypadku rosyjskiej operacji wpływu.

W Poranku Radia Wnet do treści raportu odniósł się Arkadiusz Puławski, zastępca dyrektora gabinetu szefa BBN, który zasiadał w Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich, kierowanej przez prof. Sławomira Cenckiewicza.

To jest raport, który został przywrócony do obiegu publicznego. To był raport, który zbadał wpływy rosyjskie w Polsce, objawiające się pewną operacją dezinformacyjną, operacją wpływu przeprowadzoną przez rosyjskie służby specjalne, a konkretnie przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa

– wskazał.

Puławski wskazywał, że komisja oceniła działania rosyjskich służb jako możliwe właśnie dlatego, że polski kontrwywiad nie zachował elementarnej czujności.

Oceniliśmy, że w okresie 2010–2014 Rosjanie mogli przeprowadzić taką operację dezinformacyjną na polskim kontrwywiadzie, dlatego że ówczesne kierownictwo kontrwywiadu wojskowego na to pozwoliło i weszło otwarcie we współpracę

– powiedział.

Jak podkreślał, problemem nie był jeden błąd ani jedna osoba, lecz systemowy brak nadzoru.

Jeżeli mnie pani pyta, czy był jeden winny, to jednego winnego tego bałaganu nie było. Panował po prostu bałagan

– podsumował.

W jego ocenie odpowiedzialność spoczywała również na ówczesnym kierownictwie politycznym państwa.

Nadzór polityczny – premier, minister obrony narodowej i koordynator służb specjalnych – nie bardzo interesowali się tą sprawą i nie uznali, że ma ona jakąś wagę

– wskazał.

Puławski zwrócił uwagę na finał tej współpracy, który uznał za szczególnie niebezpieczny.

Kilka lat współpracy zostało zwieńczone porozumieniem o współpracy i współdziałaniu w zakresie kontrwywiadu wojskowego, które było haniebne i nigdy nie powinno być przyjęte przez oficera polskich służb

– zaznaczył.

Jak dodał, dokument ten godził w podstawowe interesy państwa.

Nakładało ono na polską służbę obowiązek informowania Rosjan o działaniach wywiadowczych prowadzonych na terytorium RP przez służby państw NATO. To było absolutnie sprzeczne z naszymi interesami strategicznymi

– podsumował.

Raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022 można znaleźć pod tym LINKIEM.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "NATO"

To jest jedna rzecz, że współpracę narzucono przez Rosję, a z drugiej strony nadzór polityczny w postaci premiera, ministra obrony narodowej i ówczesnego koordynatora służb specjalnych nie interesował się za bardzo tą sprawą.

odnieśliśmy wrażenie, że po prostu nadzór polityczny, tak jak mówię, premier, minister koordynator, minister obrony narodowej, wówczas wtedy to był Bogdan Glichy, Tomasz Siemoniak, po prostu nie bardzo też interesowali się tą sprawą, nie uznali, że ta sprawa ma jakąś wagę.

o ewentualnych działaniach wywiadowczych, działaniach aktywnych prowadzonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez Służbę Specjalnej Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli NATO.

No więc to było sprzeczne absolutnie z naszymi interesami strategicznymi, dlatego że byliśmy w NATO, a nie w Układzie Warszawskim, prawda?

Natomiast jaką my dzisiaj mamy sytuację?

Ten kierunek nie jest badany przez nasze służby specjalne, ale trzeba też zrozumieć, że to nie jest wygodny kierunek, prawda, do badania dla służb specjalnych, dlatego że Niemcy są naszym sojusznikiem i przyjmujemy w NATO sąsiadem i tak dalej.