Mentionsy
Rafał Milczarski: Próba przejęcia Smartwings przez LOT to był bardzo dobry pomysł
W Poranku Wnet były prezes LOT-u Rafał Milczarski komentuje nieudany zakup czeskiej formy lotniczej Smartwings przez polski LOT. Uważa, że była to bardzo dobra koncepcja.
Szukaj w treści odcinka
I koło pana B siedzi kolejny gość, pan Rafał Milczarski, były prezes lotu.
Był taki czas w locie w 2016 roku, obejmował stanowisko prezesa lotu.
To był 16 czy 15?
Wtedy lot był na dole.
Lot, czyli krótko mówiąc jako spółka, był bardzo nisko.
Nie pamiętam, czy był zadłużony.
Pewnie był wtedy... On spełniał wszystkie przesłanki upadłościowe, więc był i zadłużony, i miał negatywne kapitały.
Jakby pan prezes się przesunął bliżej mikrofonu, to byśmy...
byli szczęśliwi.
Dobrze, więc tak było.
Jest Polsce niezbędny, jest Polsce potrzebny, że nie można rozbudowywać lotniska o kęcie, że tutaj musi być wielka inwestycja potrzebna Polsce.
No to dobrze, to zacytujemy jeszcze jedną wypowiedź z expose premiera Donalda Tuska pod numerem 5 na temat CPK.
że żadna inwestycja w Polsce nie będzie inwestycją, która doprowadza do tragedii, do rozpaczy polskiej rodziny.
Ja byłem w tych miejscach.
Byłem u nich, to oni płakali.
Wiecie, co czują dzisiaj ludzie, którzy słyszą od wielu, wielu miesięcy, że może zostaną wywłaszczeni, a jak im się nie podoba, to może przemocą wywłaszczeni, że policja przyjeżdża ich i demonstruje siłę.
Prawie wszędzie, gdzie byłem w Polsce spotykałem ludzi z euzami w oczach mówiących, oni chcą nas wywłaścić.
Ale podpisów było istotnie więcej.
było więcej.
CPK wygląda na to, że w jakiejś postaci jest budowany.
Albo pan minister może ma informacje na temat, czy ta budowa idzie do przodu, czy też sobie tak tylko mówimy czasami tak dla CPK.
Jeśli chodzi o aspekt kolejowy, który w naszej ocenie jest również albo równie kluczowy, no to w zasadzie obecny rząd zrobił wszystko, żeby ten projekt odrzeć z jego systemowego charakteru.
Nie jest budowana na przykład łącznica zachodnia, znaczy w żaden sposób też nie jest planowana łącznica zachodnia z Centralnej Malistrali Kolejowej, więc w gruncie rzeczy zamiast każdy pociąg z Katowic przejeżdżać i zatrzymywać się w CPQ, jechać dalej do Warszawy, to będą jakieś...
No bo był projekt sobie miał połączyć, właściwie porozbiorową Rzeczpospolitą miał połączyć, tak?
Znaczy, jeżeli zaczął rząd Prawa i Sprawiedliwości, to trzeba to przerwać.
Jeżeli zrobił to rząd Mateusza Morawieckiego, czy pani premier Szydło, to trzeba z tym skończyć, bo przecież krytykowali to.
walili w czambuł, więc jak dzisiaj mają stanąć i powiedzieć, że to były dobre rozwiązania.
Dopiero jak Polacy i w ramach tego wielkiego ruchu tak dla CPK, można powiedzieć, przyparli do ściany, zmusili, wymusili tę decyzję, no to dali pół kroku wstecz i powiedzieli, no nie, no CPK możemy robić, tylko okroimy ileś tam linii, wydłużymy terminy i właściwie odwleczemy to być może tak jak kalendas Grekas.
Ale w kontekście tej wypowiedzi ja bym chciał jeszcze jedną, korzystając, że jest pan prezes lotu,
Taka wypowiedź, bo też nie można o niej zapominać.
I takich wypowiedzi Donalda Tuska, które jakby miały rozmontować, czy to polskiego przewoźnika lotniczego, czy CPK, czy port kontenerowy w Finuściu, czy Baltic Pipe, czy wiele innych szans rozwojowych, jest po prostu multum.
To jest ta wielka manipulacja, aberracja i to gigantyczne, a właściwie nie jedno kłamstwo, tylko taka piramida kłamstw, które brzmi na dusk, właściwie w każdej ważnej sprawie gospodarczej.
I ja powiem tak, wymienianie prezesa lotu przez właśnie okres rządów, poprzednich rządów Platformy, co trzy lub sześć miesięcy, to jest tak naprawdę szkodnictwo.
Ja bym się do tych słów nawet specjalnie nie czepiał, bo uważam, że do żadnej firmy nie należy dopłacać i firmy powinny po prostu być zdrowe.
co trzy miesiące, co sześć miesięcy, to to jest celowe działanie, żeby tą firmę zakopać i zniszczyć.
A taka sytuacja miała miejsce, tak naprawdę zanim ja zostałem powołany na PSA przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, wygrawszy konkurs oczywiście, no dlatego, że do tego konkursu też wielu chętnych nie było, bo lot wtedy, tak jak wspomniałem, spełniał przesłanki upadłościowe i w gruncie rzeczy był
był kandydatem do zamknięcia, do tego, żeby po prostu ten biznes zamknąć, zakopać i złożyć wniosek o upadłość.
Nie zrobiliśmy tego.
Nie zrobiliśmy ponownie wniosku o upadłość w 2020 roku, kiedy też była pandemia i była fatalna sytuacja.
No i jakby efekty tego mamy.
Lot zarabia dzisiaj pieniądze, a wręcz stara się przejmować.
Moim zdaniem bardzo dobry pomysł, że to robili.
No to kolejny jakby pokaz tego, że rzeczywiście w locie jest cały czas energia.
Zresztą obecny pan prezes był w moim zarządzie.
To już w ogóle sytuacja kompletnie dla mnie niezrozumiała, ale pokazuje po prostu jak w rzeczywistości ta polityka działa, no bo ktoś podjął decyzję, żeby go zwolnić.
Potem go przywrócono, tego kogoś, kto go zwolnił, chyba pana ministra Bartmińskiego w końcu wyrzucono.
No ale jakby pan prezes FIO bardzo szczerze żałuje, że nie wyszło to, żeby już na tym etapie się udało tą firmę
Tam się w ostatnim momencie włączył gracz, bardzo poważny gracz i to nie jest dobra wiadomość do lotu, że ten gracz się włączył, konkretnie Pegasus Airlines.
To jest bardzo duża i dobrze zarządzana firma lotnicza turecka.
Nie wiem wprawdzie, jak oni zamierzają przejąć firmę w Unii Europejskiej, bo jakby są spoza Unii i nie powinni mieć prawa przejęcia większości udziałów w Smartwings jako linia turecka, czyli bez własności jakby z Unii Europejskiej.
No to zobaczymy, jak się to... Czyli to jeszcze jest nierozstrzygnięte.
Znaczy zakładam, że skoro ta decyzja została ogłoszona, że to oni to przyjmują, no to chyba jakiś pomysł na ten temat mają.
I gdybym był na miejscu pana prezesa Fijoła,
I nawet miałbym prowadzić negocjacje tego typu bez jakiejś całkowitej, prawnie zapewnionej łączności, to też bym je prowadził, bo uważam, że lepiej być w grze i mieć szansę przejąć taką firmę.
niż nie być w grze i tego typu firmy nie przejąć.
Na koniec to wychodzi na to, że chyba właściciel obecny zamienił ten cały proces, przepraszam za wyrażenie, w taki turecki bazar.
Zobaczymy, jak się to skończy.
Ale gratuluję kolegom z lotu tego, że starali się to zrobić, że starali się po prostu ten proces przeprowadzić.
I że cały czas pozostają włączeni, aktywni i mentalnie gotowi do tego, żeby też w ramach przejęć i fuzji budować wielkość.
No bo budowanie organiczne w sytuacji, kiedy rzeczywiście brakuje samolotów na rynku w związku z kłopotami Boeinga, z tymi opóźnieniami w dostawach związanymi z uziemieniem Maxów i tak dalej, jest gigantyczna ilość kłopotów z tym związana.
No tutaj było gotowe jakby na stole.
że zarząd obecny lotu by to zrobił.
Natomiast to był, nie ukrywajmy, łakomy kąsek i wielka szkoda, że do tego przejęcia nie doszło.
Uważam, że głęboką nieprawidłowością jest to, że prezes lotu i prezes polskiej grupy lotniczej to nie jest ta sama osoba.
Przez siedem, znaczy w zasadzie nie przez siedem, bo grupę lotniczą ja...
Wraz z panem premierem Morawieckim współzakładaliśmy, znaczy pan premier Morawieckim założył, no ale pomysł oczywiście był nasz i to, że tak powiem, zabiegi, głównie pewnie moje, doprowadziły do tego, że ta grupa powstała.
To powstało w 2017 roku w grudniu i od tamtej pory do końca mojej pracy w locie ja byłem prezesem i lotu i PGL-u i to jest najzdrowsza sytuacja, bo wtedy koordynowana jest cała polityka, wszystkie decyzje dotyczące sektora lotniczego w Polsce i tak powinno być.
Sytuacja, w której pan prezes lotu nie jest, a to jest najważniejsza spółka tego sektora, nie jest jednocześnie prezesem Polskiej Grupy Lotniczej, jest najgłębszą nieprawidłowością.
które obsadza stanowiska, no wiadomo, fajnie, jeżeli się nie jest prezesem lotu, to stanowisko prezesa PGL-u to jest w ogóle najwspanialsza synekura, jaką sobie można wyobrazić.
Bo w gruncie rzeczy niewiele trzeba robić, a dostaje się bardzo sensowne pieniądze.
I to jest naprawdę głęboka nieprawidłowość.
Ja słyszałem jakieś takie medialne przecieki, że tutaj było jakieś na pewnym etapie właśnie w związku z tym, że nie do końca jest rozumiana ta cała strategia lotu i tak dalej, że były jakieś tutaj problemy.
Ja uważam, że dobrze byłoby, gdyby rząd, nawet ten obecny, przecież musi im zależeć na tym, żeby ten lot się rozwijał.
W końcu pan premier Tusk, jak rozumiem, przywrócił pana prezesa Fioła, uznając, że jest to dobry menedżer.
No to trzeba postawić kropkę na D i pana prezesa Fijoła uczynić prezesem PGL-u również, żeby te decyzje właścicielskie mogły po prostu być szybsze, sprawniejsze i lepiej skoordynowane.
To jest taka moja dobra rada dla pana premiera Tuska, z którym bardzo często się nie zgadzam w blokowaniu CPK, się nie zgadzam w realizacji tego całego komponentu kolejowego CPK, się nie zgadzam, ale akurat zgadzam się z panem premierem Tuskiem w dobrej ocenie pana prezesa Fijoła jako prezesa.
Należy go obdarzyć większym zaufaniem i uczynić prezesem PGL-u.
No i takim apelem nie kończymy, bo jeszcze... Ostatnie zdanie.
Ja właściwie pod wszystkim się, co pan prezes powiedział, podpisuję z małą erratą, bo pan prezes powiedział, że jasne, słowa nie są najważniejsze.
Natomiast jeżeli je wypowiada premier, to buduje pewną świadomość społeczną.
Słuchajcie, na przykład to jest nam niepotrzebne, z tym zerwiemy.
słynną wypowiedź, jak Donald Tusk mówi, on jest gotowy na to, żeby Polakom podnieść podatki, czyli że oni będą płacić więcej.
Te słowa mają znaczenie, bo one mają jeszcze jeden wymiar, to znaczy przygotowania do różnego rodzaju niekorzystnych rozwiązań, które wprowadzał poprzedni rząd i wprowadza ten rząd Donalda Tuska, bo to jest taki nabieg często, albo już tłumaczenie czegoś, co się rozsypuje, prawda?
Znaczy nie są w stanie utrzymać pewnych mechanizmów, albo nie chcą ich realizować, czy inwestycji,
Więc w ramach pewnego PR-u, propagandy używane są takie zgrabne sformułowanie, jesteśmy gotowi, zerwiemy z doktryną.
To jest na wymiarze takiego języka jednak bardzo ważne, bo później to jest bardzo często cytowane.
Polacy mają być przekonani co do tego, że premier im powiedział właśnie, że zrywamy ze szkodliwą doktryną, że to lot jest spółką, która powinna być w rękach państwa.
Ja się bardzo cieszę, że panowie się zgadzają, a ja patrzę na zegarek, jest godzina dziewiąta, czy szef kancelarii prezydenta, pan Zbigniew Bogucki był gościem poranka wnet i Rafał Milczarski.
były szef lotu i wiceprezes tak dla CPK.
Ja też bardzo dziękuję.
Było mi niezwykle miło państwa gościć, jak zwykle.
I jeszcze raz dziękuję Radiu Wnet za całe wsparcie naszego procesu zbierania podpisów.
Będę dziękował za każdym razem, jak tutaj jestem, bo bardzo nam państwo pomogliście.
I dziękujemy również panu prezydentowi za to, że nas wsparł, wspiera i mam nadzieję będzie wspierał wzajemność.
który de facto jest przeniesieniem tych ambicji Stowarzyszenia Ambicji Ludzi, czyli tak dla CPK, jest w Sejmie i czeka na rozpoznanie.
A marszałek Czarzasty wie, co z takim projektem zrobić.
Życzę Państwu miłego dnia i o godzinie 10.10 proszę słuchać Radia Wnet, bo Magdalena Uchaniuk, Małgorzata Klesz i Ksenia Parmańczuk są w drodze do Radomia.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30
-
Czy flota USA zmierza ku Iranowi? Widmo uderzen...
23.02.2026 17:19
-
Prof. Piotr Grochmalski: SAFE to pułapka. Niemc...
23.02.2026 16:29
-
Prof. Tomasz Grosse: SAFE to geoekonomiczna gra...
23.02.2026 16:01
-
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny...
23.02.2026 14:48
-
Literatura stanu wojennego - Nieregularnik lite...
23.02.2026 12:00
-
Gen. Bogusław Samol: Potrzebujemy pilnie rozbud...
23.02.2026 11:54
-
Piotr Ikonowicz w Sekcji Lewackiej: Polska nigd...
23.02.2026 11:08
-
USA ze złotem w hokeju po thrillerze. Gabriel S...
23.02.2026 10:55