Mentionsy
Putin trzyma kciuki za długi kryzys. Strachota: Ormuz to gra o powrót rosyjskiej ropy
Wojna o Iran znów wraca do punktu, w którym geopolityka spotyka się z rachunkiem za paliwo. Donald Trump grozi, że jeśli Teheran zablokuje cieśninę Ormus, USA „uderzą 20 razy mocniej”. Krzysztof Strachota z Ośrodka Studiów Wschodnich studzi emocje: Iran ma narzędzia, Amerykanie mają przewagę, ale w tej sprawie nie ma prostych rozstrzygnięć.
Ormus: Iran może minować, USA będą przeciwdziałać
Strachota zaczyna od rzeczy podstawowej: Teheran ma możliwości minowania cieśniny. Problem w tym, że „możliwości” to nie to samo, co skuteczna, trwała blokada. Liczy się skala, tempo, logistyka i to, ile min naprawdę da się ułożyć w warunkach presji amerykańskiej floty.
Iran na pewno ma możliwość minowania tej cieśniny Ormus– mówi Krzysztof Strachota.
Szukaj w treści odcinka
Wczoraj prezydent Donald Trump mówił o tym, że jeżeli Iran zdecyduje się zablokować cieśninę Ormuz, mówił też o minowaniu tej cieśniny, no to Stany Zjednoczone uderzą
Czy Iran ma w ogóle zdolności utrzymać taką blokadę w starciu z flotą amerykańską?
Iran na pewno ma możliwość minowania tej cieśniny Ormuz.
Jak Władimir Putin reaguje na całą tą sytuację w Iranie?
Poza tym, jeżeli tak geopolitycznie mówimy, to sukces Amerykanów na Bliskim Wschodzie, neutralizacja Iranu, przejęcie kontroli nad ropą i gazem światowym, byłaby potężnym uderzeniem w Rosję i w jej interesy gospodarcze.
A same Chiny, tak długoterminowo, to jest tak, że one powinny grać mocno na Iran, jakoś wspierać, bo tutaj pojawiają się często jako sojusznik Iranu, tak samo jak i zresztą Rosja, ale chyba jakiejś konkretnej pomocy.
No właśnie, jak to wygląda zaangażowanie Chin, Rosji we wsparcie Iranu w tym konflikcie?
W ostatnim dniach się pojawiły informacje o tym, że Chiny ponownie przesłały transport półproduktów do produkcji paliwa rakietowego dla Iranu, ale te informacje nie zostały w sposób jednoznaczny potwierdzone.
Chciałyby, żeby Amerykanie mieli jak na dłużej problemy z Iranem, w związku z tym, żeby Iran się trzymał, ale to nie jest tak, że Chiny dla Iranu zaryzykują cokolwiek.
Pamiętajmy też o tym, że Iran jest ważny, ale nie mniej ważne są państwa zatoki, które są teraz atakowane przez Irańczyków.
Zobaczymy jak silna będzie Islamska Republika Iranu w zwalczaniu tego wszystkiego, ale to jest bez wątpienia ważny punkt zapalny.
Wczoraj się pojawiły informacje o napięciach w uzestanie w arabskiej części Iranu nad Zatoką Perską.
Rozbicie Hezbollahu jest nie mniej ważne niż rozbicie Iranu, bo Iran jest poważniejszym problemem, ale Hezbollahu jest bliższym problemem.
O tym mieście bombardowania Hezbollahu i taka izolacja polityczna Hezbollahu trwa od miesięcy, a teraz przy okazji wojny w Iranie to się zwielokrotniło, bo to są jeszcze większe bombardowania, jeszcze większa likwidacja
Kurda, Iranie, regionie, możemy...
Ostatnie odcinki
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18
-
Sportowy rollercoaster: walka o mistrzostwo w E...
21.04.2026 15:25
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26