Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
06.09.2025 08:35

Przygody Baldwina I, malarski kunszt Morandiego i Tolkien w szkole — Tygodniowy kalejdoskop kulturalny 06.09.2025 r.

W dzisiejszym programie: wielki powrót Krucjat radiowych, zachęta do odwiedzenia Zachęty i edukacja Tolkiena. We wstępie do kolejnego odcinka Krucjat radiowych, Łukasz Witkiewicz i dr Bartłomiej Dźwigała ogłaszają sukces ich alma mater — Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, gdzie w tym roku, liczba rekrutantów wzrosła o 25%! Następnie kierują się do meritum podejmowanego w dzisiejszej audycji tematu — Baldwina I. W tej fascynującej historii nie brakuje sporów historycznych, dotyczących prawości (bądź też nieprawości) Baldwina I, sercowych galimatiasów i strategicznego objęcia władzy. 

Były dyrektor Galerii Zachęta Janusz Janowski, przedstawia słuchaczom postać bolońskiego malarza Giorgia Morandiego — ulubionego artysty Józefa Czapskiego i ukochanego przez Zbigniewa Herberta. Jego dzieła można aktualnie obejrzeć w Zachęcie, na dedykowanej temu twórcy wystawie. Gość Radia Wnet opowiada, jak doprowadził ją do skutku jeszcze przed opuszczeniem stanowiska. Jak mówi rozmówca Konrada Mędrzeckiego, Morandiego cechuje ogromna niezależność artystyczna, opieranie się aktualnym nurtom stylistycznym i zachowanie własnego języka wyrazu. Technikę tego artysty wyróżnia niezwykle skoncentrowany na szczególe kunszt, a jego praca z kolorem jest nadzwyczaj wyrafinowana.

Na koniec audycji łączymy się z Ryszardem Derdzińskim, który w kolejnej odsłonie Tolkieniady przytacza szkolne lata prof. Tolkiena. Szczególną uwagę poświęca Szkole Króla Edwarda, która, jak mówi, wywarła szczególny wpływ na przyszłego pisarza. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Giorgio Morandiego"

reprodukcja obrazu Giorgio Morandiego znajduje się na okładce książki Studium Przedmiotu Zbigniewa Herberta.

Pojechałem do Bolonii, do Muzeum Giorgio Morandiego, zacząłem rozmowy.

Tym wielkim wydarzeniem w ogóle Giorgio Morandiego, muzeum, była Warszawa, ale zostało to zmienione i zostało przeniesione do Nowego Jorku.

Nie wiem, czy ta wystawa ma ten status, taki międzynarodowy, jako główna wystawa Giorgio Morandiego na świecie, bo taki status miała mieć ta, którą ja przygotowywałem.

Może nie tak znakomite jak tych dwóch malarzy, ale właśnie do nich należy zaliczyć także Giorgio Morandiego.

Ale przyciągnęła tego artystę, czyli Giorgio Morandiego, jego osobliwego ducha.

U Giorgio Morandiego pejzaże malowane w 1910, późniejszym, one były

Ale wracając do języka malarskiego Giorgio Morandiego.

I tak jest też właśnie malarstwie Giorgio Morandiego, czyli jest to malarstwo bardzo wyrafinowane od strony chromatycznej.

Także polecam wszystkim młodym malarzom studiowanie malarstwa Giorgio Morandiego pod kątem nauki koloru, jak z kolorem postępować.

I niewątpliwie w przypadku Giorgio Morandiego to jest still life.

I to właśnie, kiedy zwrócimy uwagę na Giorgio Morandiego, jak słusznie sam dostrzegłeś,

No, Uccello, kiedy zobaczymy Uccella, znamy malarstwo Uccella i porównamy go z malarstwem Giorgio Morandiego i wiemy, że Giorgio Morandi się nim fascynował, to możemy zrozumieć, jak bardzo różni się to malarstwo

Dzięki Tobie ta wystawa Giorgio Morandiego jest dostępna w Warszawie.