Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
16.03.2026 19:51

Prok. Jan Drelewski: Adam Bodnar gratulował mi prowadzenia sprawy przeciwko Sławomirowi Nowakowi

W "Prawodajni" prokurator Jan Drelewski zdradza kulisy represji, które dotykają go za prowadzenie sprawy przeciwko byłemu ministrowi Sławomirowi Nowakowi. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Adam Bodnar"

Adam Bodnar- Tak, dosyć bezobsesowo.

Adam Bodnar- Jakie są fakty w tej sprawie?

Adam Bodnar- No tak, bo to po skierowaniach to oskarżenia rozdzielono.

Adam Bodnar- Żady, zarówno sądy, które stosowały tymczasowe aresztowanie, sądy, które rozpatrywały zażalenia na te tymczasowe aresztowanie, sądy okręgowe, które przedłużały stosowanie tego środka i sądy apelacyjne, które...

Ja Anny obecnej, to powiem, nielegalnej niestety, muszę to powiedzieć, rzeczniczki dyscyplinarnej, która po zamachu Adama Bodnara i Waldemara Żurka na tę instytucję

Czy po przyjęciu władzy w prokuraturze przez Adama Bodnara, no właśnie tam powiedzmy do tego grudnia zeszłego roku, czy listopada, czy końcówki, czy wcześniej pan miał jakieś sygnały od strony tamtych władz, tych nowych, że coś jest nie tak z panem razem?

Otrzymał pan list gratulacyjny od Adama Bodnara, prokuratora generalnego Adama Bodnara.

Jeszcze to dopytam, bo tak jak ja znam realia działania prokuratury, no to zakładam, że to nie jest tak, że Adam Bodnar, który powiedzmy sobie szczerze na prokuraturze się tam szczególnie nie znał, sobie to wymyślił, tylko jemu tę opinię, tą analizę pana pracy musiał ktoś przygotować.

To pan użył tego słowa, ale tak, to było w 20... Nie chcę skłamać, ale to był już prokurator Adam Bodnar, generalny.

No, tak mi trochę w mowę zabrało, bo to w ogóle, znaczy ta informacja, szczególnie o Adamie Bodnarze jest dla mnie, znaczy nie, nie będę oszukiwał, ja już wcześniej słyszałem o tym, tak, ale pierwszy raz słyszę to patrząc panu w twarz, bo w ogóle pierwszy raz się widzimy tutaj, ja wcześniej pana prokuratora nigdy nie widziałem na oczy.

Pan ma na to kwity w postaci pochwał od samego Adama Bodnara i nagle nastąpiło jakieś tąpnięcie.