Mentionsy
Prof. Ponomariow: świat stał się całkowicie niestabilny
Goście audycji „Klub Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich” dyskutowali o nowym układzie sił na świecie i rosnącej rywalizacji pomiędzy USA, Chinami i Rosją. Szczepan Ruman, Piotr Nowak i prof. Władimir Ponomariow przedstawiali mocne i często krytyczne oceny dotyczące kondycji politycznej oraz strategicznej pozycji Europy.
Rozdziały (10)
Profesor Władimir Ponomariów przyłącza się do Klubu Przyjaciół Metalizm Rzadkich, gdzie rozmawia o sytuacji energetycznej i międzynarodowym kontekście.
Profesor Ponomariów omawia raport o energetyce, który przedstawia propozycje dotyczące redukcji cen energii i deregulacji rynku energetycznego.
Profesor Ponomariów omawia problemy związane z cenami energii, w tym ETS, i podkreśla konieczność reformy tego mechanizmu.
Profesor Ponomariów analizuje bieżące relacje międzynarodowe, w tym relacje między Stanami Zjednoczonymi, Chinami i Rosją, oraz ich wpływ na sytuację energetyczną.
Profesor Ponomariów omawia wizytę prezydenta Trumpa w Chinach i analizuje jej potencjalne konsekwencje dla międzynarodowych relacji i sytuacji energetycznej.
Profesor analizuje sytuację geopolityczną, podkreślając konflikt między hard power a soft power oraz rolę Rosji i Chin.
Profesor omawia kryzys w Europie, brak przywódców i konsekwencje dla przyszłości kontynentu.
Analiza sytuacji geopolitycznej, podkreślenie nierównowagi mocy i korupcji w Rosji.
Analiza intencji Putina i ryzyka ataku na kraj NATO, podkreślenie konfliktu kognitywnego.
Opis sytuacji w Warszawie i przygotowań do konfliktu, koniec rozmowy.
Szukaj w treści odcinka
Chociaż sama Rosja nie odgrywa już tej roli, jak to było za czasów
No i w Rosji już zaczynają rozumieć, że to niezbyt dobrze dla Rosjan.
Ale trzeba powiedzieć, że integracja pomiędzy Białorusią a Rosją jest tak mocna, że Rosja po prostu...
A panie profesorze, czym dla Rosjan i dla Władimira Putina był ten nalot dronów na Moskwę i te wszystkie zdjęcia i te wieżowce, które płynęły w Moskwie i te magazyny ropy?
Jednak na szczęście dla nas wszystkich jednak zaczyna... Rosjanie zaczynają zwracać uwagę, że jednak wojna jest nie tylko gdzieś tam w Ukrainie, a jeszcze na ich terenach.
środki opozycyjne rosyjskie, które związane są z tymi Rosjanami, które znajdują się na zachodzie Meduzy.
Ale dalej, kiedy nareszcie tych chochłów, tak po rosyjsku mówią wielkodzierżawne Rosjanie, kiedy ich nareszcie zwalczą.
Niestety nie udało się tym Rosjanom i tej prasy progresywnej, antyputinowskiej, która instalowana jest w wielu krajach Europy, nie udało się dotrzeć do tych Rosjan, które są przeciwnikami Putina.
I im nie udało się przekonać nikogo z Rosjan,
Natomiast ta masowa propaganda putinowska, ona jednak zrobiła to, co zrobiła większość Rosjan.
I że ten zachód, przekręty zachód, wrogowie nasi i Rosja walczy z całym światem.
o tym więcej mówić, żeby Rosjanie jednak zrozumieli, że Zachód walczy z Putinem, a znaczy i Ukraińcy walczą z Putinem, a znaczy Putin ma duże walory.
Ja się cieszę, mam nadzieję, że Rosja coraz mocniej zacznie czuć te wszystkie rzeczy, które de facto robi po drugiej stronie, żeby wojna przeszła na teren rosyjski.
Ten terror, który Putin wprowadził na Ukrainie, już pomijam ludobójstwo, ale ten terror wśród ludności, niech poczują to Rosjanie, bo na początku mówiło się, my podchodzimy troszeczkę inaczej właśnie, że Rosjanie na społeczeństwo nie są winni, bo zły Putin.
Te, które teraz wyjeżdżają na Wybrzeże Lazurowe, czy w Alpy, to są Rosjanie zamążne.
I te Rosjanie, którzy znajdują się z elit putinowskich albo bliskich tym elitom putinowskim.
Ale ja chcę zwrócić uwagę, że jednak większość Rosjan nie są wewnętrznie przekonani.
Na pewno będzie rozem długi, albo nie bardzo długi, ale Polska i Europa będą mieszkać z Rosjanami.
Ja przecież oczywiście zgadzam się z panem, ja negatywnie odnoszę się do tych Rosjan, którzy tam pozostali i milczą, i nawet nie milczą, ale aktywnie pomagają Putinowi.
Panie profesorze, doświadczenie jest takie, że są Rosjanie i Rosjanie, ale wśród Rosjan jest bardzo wielu...
że wielu tych Rosjan, którzy teraz mieszkają w Polsce, i nie tylko w Polsce, a w innych krajach Europy, są w ten czy inny sposób agentami służb specjalnych rosyjskich.
Ja myślę, że w ramach takiego pierwszego gestu dobrej woli moglibyśmy oczekiwać, żeby Rosjanie na przykład opuścili obwód Królewiecki, ponieważ to nie jest ich rdzenny teren i zwrócili go Polsce.
Relacje pewnie trzeba budować, natomiast nie wolno zapominać o tym, co się stało i o tym, o jakiej przyszłości myśli Rosja.
Bo jednak Europa pokazuje w swojej naiwności, gdzie Polska ostrzegała bardzo często, ale można powiedzieć, że rządy niemieckie wyciągały do Rosji wszystkie możliwe ręce, dawały im wszystko, co jest możliwe, żeby Rosja zmieniła się na kraj demokratyczny, zapomniała o swoich imperialnych marzeniach.
Rosja dostała kilka tych propozycji, to się nie zmienia.
Ostatnie odcinki
-
Legendarny piłkarz nie ma złudzeń. Ten mundial ...
10.06.2026 16:18
-
„Zełenski poczuł się silniejszy”. Co stoi za os...
10.06.2026 15:35
-
Koziński: Sprawa Kraskowskiego może stać się pr...
10.06.2026 15:21
-
Dziennikarz za kratami. Coraz więcej pytań o po...
10.06.2026 13:19
-
Zbrodnia Wołyńska. Jeśli IPN znajdzie ofiary w ...
10.06.2026 12:47
-
Kraków laboratorium przed wspólną listą PO i PS...
10.06.2026 11:53
-
Belfast po ataku Sudańczyka. Między szokiem, gn...
10.06.2026 10:03
-
Brutalny ruch prokuratury ws. Kraskowskiego. Ek...
10.06.2026 09:54
-
Czy Netanjahu oszukał Trumpa? Ekspert obala wie...
10.06.2026 08:53
-
Czy tragedia w Southampton podzieli mieszkańców...
10.06.2026 08:32