Mentionsy
Prof. Henryk Domański: doprowadzenie Zbigniewa Ziobry na komisję nieco podniesienie notowania koalicji
W szeregach obozu władzy i jego sympatyków wciąż widoczne jest przygnębienie po przegranych wyborach prezydenckich - zauważa socjolog.
Szukaj w treści odcinka
gdyby były wybory, to PiS by wygrał, tam było 29-26%, 29 na korzyść PiS-u, rzecz jasna 26 na korzyść Platformy, więc w związku z tym wszystko by za tym przemawiało, więc trzeba tutaj podkreślić, że pewne takie wydarzenia, które czasami powinny mieć wpływu specjalnie, bo cóż to jest takie posiedzenie komisji w obliczu na przykład tych zapowiedzi marszałka Hołowni i tych jego zachowań,
niektórych aktywności, które wskazywałyby na to, że jest coraz bardziej spolegliwy, jeżeli chodzi o stosunek do opozycji, czyli do PiSu.
na stosunek w ogóle Polski 2050 do PiSu.
Nie elektoratu Platformy Obywatelskiej, rzecz jasna, może tam 2-3%, że może jednak warto za dwa lata, jak będą wybory, to może jednak warto zainwestować jednak w PiS, bo on się okazuje tutaj skuteczny.
Na ile ten konflikt na prawicy między PiS-em a Konfederacją, ale także między PiS-em trochę cichszy, bardziej utajony, bo i ciszej jest o partii Grzegorza Brauna.
jakby konieczny, żeby utrzymać poparcie pojedynek między PiS-em i Konfederacją, że nie mogą dwie partie prawicowe w pewnej symbiozie iść do władzy, tylko w pewnym konflikcie.
byłoby spowodowanie w jakiś sposób obniżenie notowań Konfederacji, ponieważ... A ten sposób, o którym mówią politycy i sam Jarosław Kaczyński, omęcenie młody Balcerowicz, wystawienie tej granicy, tej różnicy między PiS-em a Konfederacją na polu ekonomicznym i powrót do tych prospołecznych haseł.
W końcówce rządów PiS-u i na początku obecnej koalicji PiS starał się podkreślić, że no może było za dużo etatyzmu, że trzeba było liberalniej.
Gdyby jednak kontynuować ten wątek strategii PiS-u, jaka jest dla niego najlepsza, to jednak obniżenie notowań Konfederacji, spowodowanie, żeby ona nie mogła być konkurentem i nie mogła w pewnym sensie szantażować PiS-u.
Bo trudno sobie wyobrazić stworzenie takiego rządu koalicyjnego PiS-u z Konfederacją, żeby tutaj doszło do pokodzenia tych
To, że w wystąpieniach liderów, niektórych liderów Konfederacji, oni wyraźnie prowokują PiS i zapowiadają, co to by było, gdybyśmy mieli razem rządzić.
Więc z tego powodu być może PiS poszukuje wsparcia, niekoniecznie po tej całkiem prawej stronie, ale tych, którzy byli, lokowali się w środku i dalej się lokują, mianowicie w trzeciej stronie, w trzeciej stronie, mianowicie w Polsce 2050.
Chyba zdecydowanie dla PiSu byłoby korzystniej wygrać wybory, tak jak wygrał w 2019 roku 43% poparcia.
Ostatnie odcinki
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08