Mentionsy
Prawo kosmiczne pęka pod naporem nowej epoki
Reguły stworzone w czasach USA i ZSRR coraz słabiej pasują do rzeczywistości Muska, Artemis i planów baz na Księżycu. Dr Barbara Skardzińska tłumaczy, jak wygląda ten konflikt od strony prawa.
Szukaj w treści odcinka
Jak mamy zrobić, żeby się nie zderzyć z jakąś satelitą nie Marsa, tylko z którymś ze sztucznych satelitów wystrzelonych przez Muska?
No dobrze, ale przecież Musk wykorzystuje komercyjnie wszystkie satelity, które latają i ma zamiar zbudować taką sieć, która ogarnie cały świat, żebyśmy nie dzwonili już przez nasze telekomy, tylko przez telekom Marsa.
Czy państwo, na przykład takie jak Stany Zjednoczone, czy może jednak firmy prywatne i Elon Musk, który też już de facto jest częścią państwa, czyli kto tak naprawdę nadaje ton całemu temu przemysłowi i temu, co tam się dzieje?
Ale czy to znaczy, że Musk może sobie kiedy chce, ile chce wystrzelić?
Ostatnie odcinki
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18
-
Sportowy rollercoaster: walka o mistrzostwo w E...
21.04.2026 15:25
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26