Mentionsy
Portrety twórcze: w kamieniu, historii i poezji — Tygodniowy kalejdoskop kulturalny 27.09.2025 r.
Juliusz Woźny kontynuuje swoją opowieść o wyjątkowości wrocławskiego Ratusza. Tym razem razem przypatruje się "kamiennym portretom" i mówi o osobach, które one przedstawiają.
Ryszard Derdziński przygląda się przyjaźni Tolkiena z C.S. Lewisem, która (jak mówi) nie zawsze była łatwa.
Mira Modelska-Creech mówi o Charliem Kirke'u, Robercie F. Kennedy'm i zastanawia się nad wagą wolności słowa.
Magdalena Gawlik, Paweł Gawlik i Maciej Orłowski zapraszają na spektakl Requiem '44. Przedstawienie opiera się na poezji twórców związanych z Powstaniem Warszawskim, m.in. Tadeusza Gajcego i Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. To opowieść o cywilach, ich osobistych dramatach, trudnościach i niegasnącej nadziei na przyjście lepszego jutra. Całości towarzyszy muzyka Pawła Gawlika. Premiera 3 października na Scenie Stygmat Kościoła Wszystkich Świętych w Warszawie.
Hubert Czajkowski opowiada o swoim najnowszym komiksie historycznym Zygmunt III. Walka o Bałtyk. Przybliża swój proces twórczy, a także mówi o fascynującej historii Króla Polski, który jest głównym bohaterem tego wydawnictwa.
Szukaj w treści odcinka
Tolkiena, to jest niesamowita książka, wspaniała.
I to jest niesamowite, bo ona wychodziła z takich, że tak powiem, no lekko genderowych, prawda, pozycji, jak zaczęła pisać, ale była zafascynowana Tolkienem.
Tutaj wydawnictwo Esprit, które wydało wiarę Tolkiena bardzo pięknie i w świetnym tłumaczeniu.
No i właśnie noszę się z tym zamiarem, żeby zaproponować tą duchową biografię Holly Ordway, bo jest bardzo fajna książka, gdzie ona właśnie opisuje, jak to z takich pozycji niechrześcijańskich poprzez badanie twórczości Tolkiena i innych inklingów dotarła już nie tylko do wiary w Boga, ale do katolicyzmu.
Bo to życie profesora Tolkiena jest tutaj wielką skarbnicą wiedzy.
Tolkien pisze właśnie o tej swojej niezgodzie na pewnego rodzaju postawy Louisa, gdy pewnego wieczoru w czasie wojny spotkali się...
No i tu Louis po prostu jako osoba, która właśnie nie tak jak Tolkien postępowała wbrew prądom epoki, tylko razem z tymi prądami, to Louis akurat był po stronie republikanów, po stronie tych anarchistów, komunistów.
A Tolkien był po stronie przede wszystkim katolików, którzy byli w tym okresie Republiki mordowani, prześladowani.
I Campbell to właśnie był człowiek, który tutaj z Tolkienem się świetnie rozumieli.
Natomiast Louis był tutaj w opozycji, no i Tolkien właśnie pisał wtedy, że od Louisa nigdy nie wyszedł ten ulsterczyk, czyli taki purytanin, mimo tego, że Louis przez długą część swojego życia był ateistą.
No i mówił właśnie Tolkien, że tutaj może stanąć w obronie jakichś wielu prześladowanych.
A w ogóle listy Starego Diabła do Młodego były dedykowane, jak tam spojrzymy na książkę, Tolkienowi.
Także jak Lewis tę książkę napisał, to złożył tam dedykację w tej książce właśnie dla swojego przyjaciela Tolkiena.
posuchy, gdy Louis ożenił się z rozwódką amerykańską żydówką i dla Tolkiena to już było za wiele.
Się oddalił na długi czas i dopiero gdy zmarł Louis, no to wtedy wróciły te sentymenty i wtedy Tolkien też wielkim uczuciem pisał o tej przyjaźni.
Niewątpliwie miało bardzo wielki wpływ na Tolkiena w jego pisarstwie, ale był potem długi czas, kiedy już Tolkien był sławny, Lewis był sławny.
Jeszcze ten aspekt tej miłości, bo ukochana Tolkiena to chyba była protestantką na początku, tak?
no to nic by z tego nie było, nie byłoby tego ślubu, no bo też taki warunek postawił sam ojciec Francis Morgan, opiekun Tolkiena, a sytuacja katolików wtedy była bardzo trudna jeszcze w Wielkiej Brytanii i niełatwo było wytrwać w wierze człowiekowi, który by był na przykład w małżeństwie dwuwyznaniowym.
Właśnie nigdy nie miała takiego entuzjazmu i radości wiary, prawdopodobnie jak Tolkien w kościele katolickim.
Jak Tolkien jest odbierany właśnie z tego, jeszcze z tym jego, no dla niektórych może kontrowersyjną stosunkiem do generała Franco, który tutaj jest postrzegany często jako taki zły, nie?
Oczywiście ja znam sporo takich Hiszpanów, Tolkienistów.
A myślę, że tam z uwagi na to, kto obecnie rządzi, to wręcz chyba nawet nie można mówić o tym, że Tolkien lubił generała Franco, bo za chwilę by te książki pewnie trzeba było zakazać.
Wiara Tolkiena, Holly Ordeway.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18