Mentionsy
Paweł Rakowski: Katarczycy czują się oszukani przez USA po ataku na Hamas w stolicy ich kraju
Eksper ds. Bliskiego Wschodu Paweł Rakowski uważa, że atak Izraela na stolicę Kataru w celu likwidacji członków Hamasu i bierność USA - patrona Kataru - naruszyły status quo w tym regionie.
Szukaj w treści odcinka
Oczywiście tutaj też w smaczku jakiegoś dodają kolejne fakty, o których się dowiadujemy, mianowicie atak na Hamas.
W trakcie to miało mieć miejsce posiedzenie zarządu Hamasu, które miało przedyskutować kwestię planu Trumpa względem zakończenia wojny w Gazie.
Tak więc tutaj to, że zarząd Hamasu nie był obecny w tym budynku w trakcie...
A z drugiej strony są też doniesienia o tym, że Turcy mogli oszczec o oszykowanym ataku, ale oszczec nie Katar, kilka swojego sojusznika, tylko oszczec bezpośrednio Hamas odnośnie tego, żeby opuścili budynek, który został zaatakowany.
Zarówno Hamas, jak i też Katar, jak i też telewizja katarska Al Jazeera,
Podaje, że w wyniku tego zamachu zginęło tylko pięciu Hamasowców i to zupełnie nieważnych ludzi.
Jednym z tych zabitych był syn tymczasowego pierwszego sekretarza Hamasu, Halil Al-Hajja, ale tutaj powiedzmy to jest tak jakby ubytek mniejszy.
Izrael na początku ogłaszał, że całe kierownictwo Hamasu zostało wyeliminowane wraz z legendami tego ugrupowania.
Dużo elity Hamasu, a wiemy o tym, że uderzenie w Hamas w Turcji, mówiąc tak dokładnie, to by spowodowało kolejne kłopoty, kolejne rozmontowywanie sojuszy, kolejne rozmontowywanie...
Tutaj też jeszcze do smaczku dodaję całej tej historii, znaczy jeden fakt to, że Hamas jest oczywiście gościem Emira Kataru.
Hamas rezyduje w Katarze od 2011 roku, kiedy to ówczesny szef Hamasu, Khaled Mashal, wycofał biuro z Damaszku, ponieważ Hamas poparł rewolucję syryjską, antyasadową.
Natomiast Hamas tam rezyduje na zaproszenie i prośbę Amerykanów.
To nie jest tak, że biuro Hamasu tam się znajduje jako prywatna jakaś inicjatywa Emirat Haniego.
Kilka miesięcy temu Emir Tani chciał wyrzucić Hamas, zmęczony tym, że po prostu te negocjacje się toczą i do niczego nie prowadzą.
Natomiast sam osobiście Donald Trump jeszcze pod koniec zeszłego roku lub na początku tego roku miał prosić Emirat Haniego o to, żeby Hamas, żeby po prostu nie cofnął swoją decyzję, że lepiej by było, żeby jednak
Hamas siedział w Katarze.
Ostatnie odcinki
-
USA testują „oś autorytaryzmu”, wyłamując najsł...
25.02.2026 07:16
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22