Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
05.03.2026 17:24

Paweł Rakowski: Iran gra va banque, a Netanjahu politycznie wygrywa

W rozmowie na antenie Radia Wnet Paweł Rakowski, autor książki Nowy Bliski Wschód zwracał uwagę, że chaos informacyjny wokół irańskiego przywództwa pokazuje jedno: system w Teheranie może funkcjonować także bez natychmiastowego wskazania następcy. W jego ocenie realne decyzje mogą dziś zapadać nie w ośrodku religijnym, lecz w strukturach siłowych.

„Islamska Republika może istnieć bez swego najwyższego przywódcy. […] W chwili obecnej najprawdopodobniej Iranem kieruje irańska Gwardia Rewolucyjna. To ona decyduje, gdzie, co, kiedy strzela.”

Rakowski podkreślał, że irański system władzy jest rozproszony, a o przyszłym układzie sił zdecydują przede wszystkim ci, którzy politycznie i fizycznie przetrwają obecną wojnę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Iran"

Na okładce tej książki był, czy jest cały czas, ale już nie ma go wśród żywych, Hamenei, czyli duchowy i nie tylko duchowy przywódca Iranu.

To też jest bardzo ważny komunikat polityczny, to znaczy to, że w chwili obecnej najprawdopodobniej Iranem

Czyli ten system religijny, który rządził za pośrednictwem Iranowskiej Gwardii Rewolucyjnej.

I to jest najprawdopodobniej Iranska Gwardia Rewolucyjna, ponieważ minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Araghaci, siedzi w swoim, nie wiem, salonie.

Co właściwie może chcieć osiągnąć Iran, strzelając do niemalże każdego poza Turcją?

Są też oczywiście pogłoski, że to może nie był pocisk irański, ale na to wiele wskazuje, że to właśnie Iran uderzył w lotnisko w Azerbejdżanie.

Jaka jest strategia za tym, że Iran bombarduje niemal każdego swojego sąsiada?

Są doniesienia odnośnie tego, że rakieta z Iranu leciała do Turcji.

Chodzi też o to, że w chwili obecnej mamy taki sojusz krajów, które przeciwko Iranowi tutaj się zwarły i jakoś działają.

Jest o tyle istotny, że Turcja sobie nie życzy aktywizacji kwestii kurdyjskiej po żadnej ze stron i też nie chciałaby, żeby to Kurdowie w Iranie tworzyli coś na wzórki jakiegoś quasi-państwa.

Powiem tak, politycy prawie, że nie ukrywają tego, że coś jest po azerskiej stronie granicy, made in Israel, co pomaga widzieć, słyszeć i być może działać Izraelczykom i Amerykanom na terenie Iranu.

No jest tak jakby tutaj idealnym celem do tego, żeby tą panikę na rynkach dalej tutaj podnosić po to, żeby była jakaś presja na Donalda Trumpa, żeby jednak wstrzymał tą wojnę, no bo to jest strategia Iranu.

To, żeby w końcu Donald Trump stwierdził, że ta wojna z Iranem jest nieopłacalna dla niego i żeby ją zawiesił.

W XX i XXI wieku i Iranczycy wiedzą o tym, że chcą, żeby przynajmniej trzecia runda im nie wisiała nad głową, no bo jednak to też jest mało komfortowe, jeżeli powiedzmy to Donald Trump stwierdzi, dobra, dostaliście wystarczająco mocno, poczekamy chwilę, tak, Mistrzostwa Świata mamy za kilka miesięcy, tak, no a po tych Mistrzostwach Świata tak właściwie to Donald Trump może sobie stwierdzić, no dobra, jest jesień, więc można tutaj spróbować swojego szczęścia znowu, skoro

Iran z hegemona, z tego wielkiego mocarza, którym był do 2023 roku, zlądował tak właściwie do kraju, który niczym się tak właściwie od Syrii nie różni, no bo też muszę powiedzieć odnośnie tego, że Izrael tak właściwie po wojnie czerwcowej zastosował taktykę wojny pomiędzy wojnami i w Iranie non stop coś wybuchało, non stop coś tam.

Teraz po prostu jest taka koligacja gwiazd i planet na niebie, że amerykańskie interesy wymagają jakiegoś działania względem Iranu.

Oczywiście sukces Iranu, jak i też osłabienie krajów Zatoki Perskiej

Bennett już, który jest być może następcą Benjamina Netanyahu, jak za te 20 lat kiedyś Netanyahu odejdzie, no to Bennett już powiedział, że następnym Iranem jest Katar i Turcja.

Wojna Irańska oczywiście wyeliminuje najprawdopodobniej już bardzo mocno pod upadł Iran, natomiast Bliski Wschód nie lubi próżni, no jednak tutaj na mapie świata Iran musi być, jak i też to, że kraje naftowe, kraje Zatoki Perskiej w najbliższe lata być może będą jakoś tak wyłączone i ten słabytny Dubaj, no cóż no.

Na koniec jedno pytanie o możliwy podział Iranu.

Kurdowie z Iraku wchodzą do Kurdów z Iranu.

Jakoś milicja, nawet i zdeterminowana, nawet jakoś uzbrojona w klasyczne pick-upy z rakietami, może tutaj zrobić jakiś balans wobec, no jeszcze tak właściwie nie upadłej struktury, jaką jest Iranowska Gwardia Rewolucyjna.