Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
16.09.2025 09:16

Paweł Lisicki: Postawa Sławomira Mentzena jako polityka jest niedojrzała

Redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy" Paweł Lisicki ocenia, że lider Konfederacji Sławomir Mentzen wielokrotnie prezentuje zachowania nieprzemyślane i niedojrzałe.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "PiS"

Panie redaktorze, naszym gościem Paweł Lisicki, na sekundę jeszcze wróćmy do polskiej polityki, bo o ile opisaliśmy możliwą, potencjalną receptę polityczną na kryzysy koalicji centrolewicowej, to zobaczmy, cóż się dzieje na prawicy już na początku tego miesiąca.

Pan redaktor mówił, że w PiS-ie zapadła decyzja, że idziemy na walkę z Konfederacją.

To znaczy mam wrażenie, że w pewnym momencie w PiS-ie pojawiło się przekonanie,

Wszystkie dotychczasowe sondaże publicznie dostępne pokazują, że PiS ma poparcie na poziomie około między 30 a 33%.

Jeśli coś miałoby sens logiczny, to pewien pakt o nieagresji zawarty między PiS-em a Konfederacją, czyli pakt o nieagresji, który by polegał na tym, że te partie nie zwalczają siebie nawzajem, co wcale nie oznacza, że już tworzą koalicję.

No bo jaka jest pewnie racjonalna przesłanka, którą się PiS kieruje?

Moim zdaniem PiS mógł zdecydować się na to pierwsze, czyli próbować walczyć o elektorat konfederacji.

No oczywiście tym trzecim będzie obecnie rządząca kolizja, jak powiedziałem, bo schodzi z linii ciosu, przestaje być głównym punktem odniesienia do zarówno krytyki kierowanej przez PiS i przez Konfederację.

Myślę, że on tego nie przemyślał, myślę, że to było takie a, zrobię na złość PiS-owi, skoro PiS zgłosił tę poprawkę, to ja będę przeciw.

No może czwartym jest Grzegorz Braun, no ale powiedzmy, że gdzieś jest na boku, a tutaj mamy PiS, Konfederację i pana prezydenta.

A moim zdaniem... Nie, bo wiele osób mówi, że wytracił impet polityczny, że właśnie te drony nie tylko pomogły w konflikcie z PiS-em i Konfederacją premierowi, ale także pozwoliły wytracić impet przez prezydenta, który w tej chwili mówi jednym głosem z premierem, no a to siłą rzeczy wytraca takie ostrze krytyczne.