Mentionsy
Nowe napięcia na linii Warszawa–Kijów. Ekspert: Ukraina wybiera strategię przemilczenia
Relacje Polski i Ukrainy wchodzą w fazę wyraźnego napięcia i komunikacyjnego chłodu – ocenia Zbigniew Parafianowicz. Jak podkreśla, strona ukraińska unika otwartej debaty, a część tematów „po prostu znika z przestrzeni publicznej”.
Rozdziały (14)
Rozmowa centruje się wokół napięć polsko-ukraińskich, szczególnie w kontekście nazwy jednostki specjalnej UPA i Planu odebrania Orderu Orła Białego dla prezydenta Zeleńskiego.
Ekspert analizuje strategię ukraińską, która polega na zamilknięciu na temat UPA i Orderu Orła Białego, aby uniknąć negatywnych konsekwencji.
Ekspert omawia konferencję w Gdańsku i jej potencjalne znaczenie dla odbudowy Ukrainy, podkreślając zmitologizację tej kwestii.
Ekspert analizuje strategię Zeleńskiego w kontekście afery Mindicza i jego prób poprawienia pozycji wewnętrznej w Ukrainie.
Rozmowa skupia się na kwestii, czy Zeleński jest politycznym głupcem, czy ma świadomość swojej przyszłości.
Ekspert analizuje strategię polityczną Zeleńskiego, skupiając się na jego staraniach o utrzymanie władzy i popularności.
Rozmowa skupia się na odpowiedzi prezydenta Polski na nazwę jednostki UPA i jej znaczeniu dla emocji społecznej.
Ekspert omawia kwestię przywilejów Ukraińców w Polsce i jego propozycje dotyczące dzielenia bogactwa.
Rozmowa skupia się na kwestii finansowania Ukrainy z Unii Europejskiej i jej wpływ na strategię Zeleńskiego.
Ekspert omawia kwestię sprowadzenia szczątków Melnyka i Bandery na Ukrainę i jej potencjalne konsekwencje.
Rozmowa skupia się na kontrowersjach związanej z ekshumacjami w Puźnikach, w tym cenzura i prywatne interesy.
Ekspert omawia kwestię ekshumacji w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej i kontrowersje związane z nimi.
Rozmowa kontynuuje debatę nad kontynuacją ekshumacji w Puźnikach i jej związków z polskimi i ukraińskimi instytucjami.
Ekspert omawia relacje polsko-ukraińskie, podkreślając negacjonizm Ukraińców dotyczący ludobójstwa wołyńskiego i brak wzajemności w udzielaniu dokumentów.
Szukaj w treści odcinka
Co dzisiaj mówi się w kontekście i nazwania jednostki specjalnej bohaterami, imieniem bohaterów UPA, a także
Podobnie sprowadzi zwłoki bandery na Ukrainę, który nadaje imię UPA jednostce sił specjalnych.
To jest podział bogactwa, którego dokonuje naród polski, redystrybuując to bogactwo, które zgromadziliśmy po 36 latach od upadku komunizmu.
Ona upadła, ta koncepcja, nie z powodu Polski, tylko z powodu między innymi Niemiec i Francji, które nie wyobrażają sobie takiego wariantu.
Żeby oni byli ekshumowani szybciej niż ofiary ludobójstwa, którego dokonało UPA.
Ten mit założycielski państwa współczesnego ukraińskiego, który jest oparty o UPA, zostałby naruszony, gdyby się okazało, że po prostu na masową skalę UPA mordowało przede wszystkim cywilów, a przede wszystkim kobiety i dzieci, a nie mężczyzn w wieku poborowym, prawda?
Z jednej strony właśnie upaństwowienie ideologii, która nawiązuje do UPA, czyli do formacji, która dokona ludobójstwa na Polakach, a z drugiej strony negacjonizm, który jest uprawiany.
Czy też na przykład przedstawienie tego argumentu, że głównym celem UPA było NKWD i Sowieci.
Tak samo jak relatywizowanie czy negowanie po prostu odpowiedzialności UPA za ludobójstwo na Polakach jest czymś absolutnie nieakceptowalnym z punktu widzenia Polski.
A nie UPA.
Akcja w Chrubieszowie, AK i UPA przeciwko NKWD, nie jest dowodem na to, że UPA nie zamordowało w akcie ludobójstwa, masowym akcie ludobójstwa Polaków na Wołyniu i w Małopolski.
Myślę, że doskonale rozumie, że mit założycielski państwa ukraińskiego zostałby podważony tym samym, gdyby zaczęli szczerze mówić o ludobójstwie, którego UPA dokonała na Polakach, bo to było główne zajęcie, którym trudniła się UPA w latach czterdziestych, poza myśleniem w kategoriach budowy niepodległego państwa we współpracy z III Rzeszą.
To jednak jest po prostu ruinujące dla tego mitu założycielskiego i stąd ta zaciekłość, stąd ta upartość, stąd negacjonizm, stąd relatywizm, stąd podważanie pewnych prawd, które są ustalone przez historyków umiarkowanych, takich jak na przykład profesor Grzegorz Motyka, który przecież żadnym radykałem nie jest.
Ostatnie odcinki
-
Gol anulowany o włos. Czy VAR zabija futbol? Mo...
03.07.2026 16:19
-
To już koniec złotej generacji? Chorwacja po bo...
03.07.2026 16:00
-
Córka Przemysława Gintrowskiego: „Jego twórczoś...
03.07.2026 15:34
-
"Myślałem, że to żart szaleńca". Kraskowski po ...
03.07.2026 14:44
-
Prof. Krystyna Pawłowicz: Jawne oświadczenia ma...
03.07.2026 13:55
-
Życie Pawła z Panem Bogiem i dzieła, które zmie...
03.07.2026 13:36
-
Irlandia, Ukraina i odpowiedzialność polityków
03.07.2026 11:22
-
"To thriller polityczny" - Jacek Prusinowski o ...
03.07.2026 10:59
-
Matczuk: Dymisje wiceprezydentów Warszawy dowod...
03.07.2026 10:54
-
Wojna z lekarzami? Ekspert tłumaczy, dlaczego p...
03.07.2026 10:10