Mentionsy
Nowa inicjatywa pokojowa na Bliskim Wschodzie
29 września o godzinie 19 czasu polskiego odbyło się w Waszyngtonie spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z Benjaminem Netanjahu. Była to już czwarta wizyta premiera Izraela w Białym Domu w tym roku.
Przywódcy Stanów Zjednoczonych i Izraela omawiali 20-punktowy plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu, który został zaprezentowany liderom państw arabskich w zeszłym tygodniu przez specjalnego wysłannika prezydenta Stanów Zjednoczonych Steve’a Witkoffa na marginesie zgromadzenia ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Propozycja amerykańska przewiduje natychmiastowe zakończenie wojny w Strefie Gazy, powrót pozostających w rękach Hamasu zakładników do domu, rozbrojenie ugrupowania oraz oddanie Strefy Gazy pod kontrolę międzynarodową.
Eksperci zauważają, że choć dokument wskazuje na przyjęcie bardziej realistycznego stanowiska przez Amerykanów w sprawach bliskowschodnich – zrezygnowano m.in. z kontrowersyjnego pomysłu wysiedlenia Palestyńczyków ze Strefy Gazy – pozostaje on pod wieloma względami niejasny. Przykładowo, nie ma w nim mowy o dacie wycofania wojsk izraelskich, przewidziano jednocześnie ich pozostanie w bliżej niezdefiniowanej strefie bezpieczeństwa.
Donald Trump zagroził, że w przypadku odrzucenia przez Hamas projektu amerykańskiego, ugrupowanie islamistyczne zostanie unicestwione. Można jednak przypuszczać, że postawiony pod ścianą Hamas warunkowo przyjmie propozycję, tym bardziej, że została ona przyjęta z zadowoleniem przez liderów państwa arabskich i europejskich. Jednocześnie należy spodziewać intensywnych negocjacji biorąc pod uwagę wiele niewiadomych związanych z planem Witkoffa. Te niewiadome sprawiają również, że najnowsza inicjatywa pozostaje bardzo delikatna i ambicje Donalda Trumpa mogą z łatwością zostać przekreślona przez jedną lub drugą stronę konfliktu.
Chiny walczą o pozyskiwanie nowych talentów na świecie
W poniedziałek 29 września Chiny ogłosiły wprowadzenie nowego typu wizy, która ma przyciągnąć do tego kraju młode talenty w dziedzinie nauki, technologii, inżynierii i matematyki. Jest to nowa kategoria wizy, kategoria „K”, umożliwiająca podjęcie w Chinach nauki lub działalności przedsiębiorczej pod warunkiem wypełnienia pewnych warunków, m.in. wiekowych. Jest to związane z niedawnymi zmianami wprowadzonymi decyzją Donalda Trumpa ograniczającymi dostęp do amerykańskiej wizy typu H-1B, umożliwiająca uzyskanie zatrudnienia przez zagranicznych pracowników w Stanach Zjednoczonych, m.in. tych najzdolniejszych.
Więcej o polityce wizowej Chin opowiada nam korespondent Radia Wnet w Szanghaju, Andrzej Zawadzki-Liang.
Szukaj w treści odcinka
11 czasu waszyngtońskiego odbyło się w stolicy federalnej Stanów Zjednoczonych spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z Benjaminem Netanyahu.
Przypomnijmy, że we wczorajszym serwisie międzynarodowym mówiłem już o tym dwudziestopunktowym planie, który został zaprezentowany liderom państw arabskich w zeszłym tygodniu przez specjalnego wysłannika Donalda Trumpa Steve'a Witkowa w czasie spotkania na marginesie zgromadzenia ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
który jak zawsze używał wielu kwiecistych słów, aby określić ten plan, którego autorem jest już wspomniany przeze mnie wcześniej Steve Witkow, ale również Jared Kushner, zięć Donalda Trumpa, mąż córki Donalda Trumpa, Iwanki Trump, jak również...
O tym, czy rząd izraelski zgodzi się na realizację planu Trumpa, porozmawiamy za chwilę w Peryskopie Międzynarodowym z Michałem Wojnarowiczem.
związane z niedawnymi zmianami wprowadzonymi decyzją Donalda Trumpa ograniczającymi dostęp do amerykańskiej wizy typu H1B, która umożliwiała uzyskanie zatrudnienia przez zagranicznych pracowników w Stanach Zjednoczonych, no między innymi tych pracowników najzdolniejszych.
Tutaj polityka Trumpa właśnie sprawiła to, że oni zaczęli podejmować decyzję o powrocie do Chin.
że to są naukowcy, że polityka Trumpa powoduje, że to są naukowcy z pierwszej ligi.
Więc tutaj rywalizacja na pewno jest i z drugiej strony polityka Trumpa to tylko pomaga Chinom w tej rywalizacji.
I nie byłaby to pierwsza taka sytuacja w 2018 roku za czasów pierwszej prezydentury Donalda Trumpa.
Redukcje, które są wprowadzane systematycznie od czasu zaprzysiężenia Donalda Trumpa.
Tutaj jakby widać było pewnego rodzaju rolę Trumpa i jakby przymuszenie tutaj do
ale też pamiętajmy, jak bardzo specyficzna jest i polityka Trumpa, jego retoryka i tak naprawdę jak wiele pomysłów jest tak naprawdę pewnego rodzaju testowaniem drugiej strony, mimo że tak naprawdę trudno jak nie dowiedzieć tego, że te pomysły są albo kosmiczne, albo po prostu wprost zbrodnicze.
Dlaczego miałby to zrobić teraz i czy nie będzie zbyt duża pokusa, by ten deal proponowany przez Donalda Trumpa po prostu storpedować?
Jeżeli chodzi o te słowa Donalda Trumpa, wczoraj mówił on o wiecznym pokoju, o dokumencie, który ma zagwarantować pokoju nie tylko w strefie gazy, ale ogólnie rzecz biorąc ma stworzyć nowy Bliski Wschód.
Więc tutaj jednak widać pęd Trumpa do jakiegoś, jakiegokolwiek dealu,
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18