Mentionsy
Nie trzeba wychodzić z UE, żeby odrzucić Zielony Ład. „To demagogia, która obezwładnia”
– To jest demagogia, która ma służyć temu, żeby nic w tej sprawie nie robić – mówi w Radiu Wnet Piotr Naimski, przekonując, że z polityki klimatycznej UE można się wycofać bez wychodzenia z UE.
– powiedział Piotr Naimski, komentując tezę, że nie da się wyjść z polityki klimatycznej Unii Europejskiej bez jednoczesnego opuszczenia Wspólnoty.
Jak podkreślił były minister ds. energetyki, polityka klimatyczna składa się z wielu aktów prawnych, które można kontestować lub opóźniać.
A cała polityka klimatyczna składa się z wielu elementów: dyrektyw, rozporządzeń, zarządzeń. I na każdym szczeblu można to kontestować, można zmieniać, można tego nie wprowadzać, nie implementować do prawa polskiego. Można dyskutować z Komisją Europejską, można oczywiście się narażać na kary, które mogą być z tym związane czy nakładane, ale trzeba to dokładnie przeliczyć, bo być może opłaca się zapłacić tę karę i nie wprowadzać tych idiotycznych regulacji– zaznaczył Naimski.
Co dalej z cenami energii?
W rozmowie poruszono również temat cen energii i zapowiedzi prezydenta elekta Karola Nawrockiego dotyczących ich obniżki. Naimski, który był członkiem obywatelskiego komitetu poparcia Nawrockiego, przyznał, że realizacja obietnicy obniżki cen energii o 33 proc. może wymagać zdecydowanych działań wobec unijnych regulacji. Zwrócił uwagę, że kilka krajów europejskich zmienia podejście wobec surowców energetycznych.
Wczoraj się dowiedzieliśmy, że w Holandii, Wielkiej Brytanii, w Kanadzie, w Niemczech odblokowuje się koncesje na wydobycie gazu. Na razie chodzi o gaz. Bo zwykle jest tak, że złoża gazu towarzyszą złożom ropy naftowej. To są złoża na szelfach morskich. I to oznacza, że ta polityka porzucenia tych tradycyjnych, tanich przecież źródeł energii poniosła fiasko– ocenił.
Zdaniem byłego pełnomocnika rządu ds. infrastruktury energetycznej, Polska musi bronić swoich interesów w polityce klimatycznej i – jeśli będzie to korzystniejsze ekonomicznie – nawet ryzykować potencjalne kary.
Ci, którzy wprowadzają te regulacje i upierają się, żeby ten kierunek utrzymać, to są ludzie, którzy po prostu są związani bądź jakimiś osobistymi interesami, bądź ideologicznie powiązani. I nie widzą, że gospodarka europejska, i nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach europejskich, po prostu staje się peryferyjna w stosunku do gospodarki światowej. Już przemysł tego nie chce, przemysłowcy tego nie chcą
– powiedział Naimski.
Podkreślił także, że przyszły prezydent Karol Nawrocki będzie prezydentem aktywnym, zdolnym do wywierania politycznej presji w kwestiach energetycznych.
Wszyscy, którzy wspieraliśmy go w tych wyborach – a to naprawdę 11 milionów Polaków – mamy nadzieję, że to będzie prezydentura aktywna, że Karol Nawrocki po prostu będzie wyrażał interesy Polski w taki sposób, w jaki są one rozumiane przez tych, którzy na niego głosowali– powiedział Naimski.
Szukaj w treści odcinka
Po pierwsze zapytam, jak to się stało, że Donald Tusk uznał, że spróbuje...
Ja myślę, że byliśmy świadkami pewnych wahań w środowisku Donalda Tuska i u niego samego.
Dlatego, że stracił Donald Tusk poparcie zagranicy, poparcie Brukseli, poparcie van der Leyen w momencie, kiedy pani van der Leyen uznała o ósmej z minutami w poniedziałek po wyborach wybór Karola Nowrockiego na prezydenta Rzeczypospolitej.
I w tym momencie Donald Tusk został sam w Polsce.
Powiedział pan doktor, że Donald Tusk został osamotniony.
Bo tak samo się psychologicznym Donald Tusk nagle spotka się z politykiem, wydaje się bardzo twardym, wydaje się bardzo pewnym swego.
Oczywiście realna władza jest gdzie indziej, jest w KPRM-ie, nie jest w pałacu, ale w hierarchii jest wyżej i to Karol Nawrocki będzie wzywał Donalda Tuska na kolejne rady gabinetowe i go odpytywał.
I zmusi Donalda Tuska, żeby ten wypowiedział.
wróćmy trochę do polityki krajowej, Donald Tusk został osamotniony.
W jakim momencie cyklu życia tego gabinetu jest w tej chwili rząd Donalda Tuska?
Także obwieszczanie w tej chwili, że rząd Donalda Tuska już nie istnieje jest znowu takim twierdzeniem, które może spowodować, że poczniemy na laurach my, którzy chcielibyśmy dokonać zmiany.
I będzie to trwało jeszcze czas jakiś, być może do terminu konstytucyjnego, terminu wyborów, co oczywiście dla Polski jest fatalne, dlatego że każdy miesiąc funkcjonowania rządu Donalda Tuska to jest...
Ostatnie odcinki
-
Mariusz Błaszczak: SAFE? To polityczny plan wyp...
26.02.2026 08:09
-
Szokujący artykuł w prestiżowym „Nature”. Farmy...
26.02.2026 07:35
-
Czas na Motorsport #146 - Symulatory dla najlep...
25.02.2026 19:01
-
Koalicja pod napięciem. Semka o medialnych atak...
25.02.2026 17:02
-
Robert Winnicki: PiS nie może już być „każdą pr...
25.02.2026 16:35
-
Niemcy szukają nowej dźwigni. Wróbel: Ucieczka ...
25.02.2026 16:00
-
Porwanie Europy i Fragmenty Rzeczywistości – Ca...
25.02.2026 15:30
-
Studio Białoruskie 25.02.2026 r. : niezachwiane...
25.02.2026 14:14
-
Porozmawiajmy o Sporcie: ostatnie olimpijskie r...
25.02.2026 13:54
-
Nowy Bliski Wschód - Studio Bejrut - 24.02.2026...
25.02.2026 13:22