Mentionsy
Nie robimy disco na balkonie, więc nie zasługujemy na pieniądze z KPO — dyrektor Teatru Exit o braku dotacji
Teatr EXIT, prowadzony przez Macieja Sikorskiego, od lat tworzy wyjątkowe spektakle z udziałem osób z niepełnosprawnościami. Niestety, od dwóch lat nie otrzymuje żadnego państwowego wsparcia.
Gość programu Cała naprzód zauważa, że nie zawsze tak było:
mówi Maciej Sikorski. Na pytanie, czy instytucja ma szansę przetrwać, odpowiada twierdząco, dodając że po dziewięciu latach działalności nadal uczą się, jak pozyskiwać sponsorów i działać na zasadach rynkowych. Jest to trudne, bo jak sam zauważa:
Teatr nie jest rynkowy. Wszystkie teatry prywatne zmuszone są do korzystania z dotacji, czy miejskich, czy z Urzędu Marszałkowskiego, czy właśnie państwowych — to nie Broadway. Niestety w Europie kultura tak wygląda, że opiera się właśnie o dotacje. Natomiast my staramy się o to, żeby nauczyć się tej trudnej sztuki pozyskiwania pieniędzy od sponsorów i tych dużych i tych małych.Pomimo trudności finansowych teatr nie zwalnia tempa. Jesienią planowane są dwie premiery. Pierwszą z nich jest spektakl muzyczny Głosy z Houston, oparty na tekstach pacjentów szpitala psychiatrycznego, mający na celu budowanie empatii wobec osób w kryzysie psychicznym. Drugim projektem jest widowisko Genesis, oparte na Księdze Rodzaju. Gość programu Cała naprzód przywołuje też zrealizowany już spektakl, który okazał się ogromnym sukcesem:
Ostatnio mieliśmy takie piękne wydarzenie w czerwcu w Operze Krakowskiej. Wspaniały koncert, gdzie nasi aktorzy, jak równy z równym stali na scenie obok gwiazd operowych. Towarzyszyła im 42-osobowa orkiestra.Stały zespół Teatru EXIT tworzy sześć osób z różnymi niepełnosprawnościami, do których dołączają znani artyści i muzycy przy okazji kolejnych projektów. W czerwcu aktorzy EXIT-u wystąpili w Operze Krakowskiej obok gwiazd światowej sceny operowej.
Nie robimy teatru jako alibi. Często jest tak, że ktoś pobrał grant na to, że zatrudnia osoby z niepełnosprawnością, a one potem stoją na scenie trzymając halabardę albo mówiąc jedno słowo. U nas korzystamy z tego potencjału, który ci ludzie mają. Ludzkiego potencjału, ale też radzenia sobie z cierpieniem, ze swoimi doświadczeniami, ale też z niesamowitym potencjałem wrażliwości takiej niedostępnej w tym świecie.mówi gość Radia Wnet. Maciej Sikorski podkreśla też, że teatr potrzebuje wsparcia społecznego:
Każda regularna wpłata, choćby 50 zł miesięcznie, bardzo nam pomoże. Marzy nam się uniezależnienie od grantów i zbudowanie społeczności wspierającej Teatr EXITapeluje dyrektor instytucji.
Teatr można wspierać m.in. wchodząc na stronę www.teatrexit.pl oraz Patronite.
Szukaj w treści odcinka
Nawet te teatry, które mają gdzieś tam na szyldzie napisane, że to jest teatr prywatny, owszem jest, ale one wszystkie zmuszone są do korzystania w dotacji czy miejskich, czy z Urzędu Marszałkowskiego, czy właśnie państwowych, no to nie Broadway.
W tej chwili też czekamy na rozstrzygnięcie takiego lokalnego konkursu z Urzędu Marszałkowskiego, właśnie dedykowanego pracy z aktorami z niepełnosprawnościami, więc myślę, że tutaj jakąś można liczyć na
Bo nie jesteśmy instytucją kultury, ani Urzędu Marszałkowskiego, ani Urzędu Miasta, ani Ministerstwa Kultury.
Ostatnie odcinki
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08