Mentionsy
NFZ na krawędzi, porodówki znikają. „To proces wywołany celowo”
Kryzys w polskiej ochronie zdrowia nie jest – zdaniem Krzysztofa Wołodźki – wypadkiem przy pracy ani nagłym załamaniem systemu, lecz procesem rozciągniętym w czasie i politycznie sterowanym. Gość Poranka Radia Wnet, komentując sytuację Narodowego Funduszu Zdrowia i zamykanie porodówek, mówi wprost o przerzucaniu odpowiedzialności z rządu na instytucję, która jedynie realizuje decyzje państwa.
To bankructwo NFZ to jest proces wywołany celowo przez rządzących. Narodowy Fundusz Zdrowia jest de facto wykonawcą bardzo mizernej polityki państwa– mówi.
Wołodźko zwraca uwagę na skalę niedofinansowania ochrony zdrowia w Polsce na tle Europy. Jak podkreśla, to nie są kwestie ideologiczne, lecz twarde dane.
Polska jest na piątym miejscu od końca w Europie, jeśli chodzi o finansowanie ochrony zdrowia. To jest niecałe 1500 euro rocznie na mieszkańca. W Czechach – 2500, w Niemczech prawie 6000– mówi.
W tym kontekście likwidacja porodówek – choć częściowo związana ze spadkiem liczby urodzeń – przybiera, jego zdaniem, formę gwałtownych cięć, prowadzonych bez oglądania się na realne potrzeby lokalnych społeczności.
To są błyskawiczne, ostre cięcia. Nikt nie patrzy na dobro lokalnych wspólnot, a to tylko pogłębi problemy demograficzne– ocenia.
Publicysta wskazuje szczególnie na zagrożenia dla mieszkańców regionów peryferyjnych, gdzie dostęp do opieki medycznej już dziś jest ograniczony. Jak mówi, "dla kogoś z Bieszczad kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów to nie jest kwestia piętnastu minut. To realne zagrożenie dla zdrowia i życia".
Pytany o możliwą reformę systemu, Wołodźko studzi oczekiwania. Jego zdaniem Polska od lat tkwi w pułapce nieustannych „reform”, które w praktyce oznaczają destabilizację.
Każda ekipa chce wszystko reformować. W efekcie przez trzy dekady mamy coraz mniej pielęgniarek, lekarzy i szpitali– komentuje.
Wskazuje przy tym na wyraźny rozdźwięk między Pałacem Prezydenckim a rządem.
Po stronie prezydenckiej widać myślenie o integralności systemu i lepszym finansowaniu. Po stronie rządowej – pragnienie likwidacji nawet 30 procent szpitali powiatowych i komercjalizacji usług– dodaje.
/fa
Szukaj w treści odcinka
To jest jakby próba przerzucenia odpowiedzialności na Narodowy Fundusz Zdrowia, który jest de facto wykonawcą czy podwykonawcą polityki państwa, polityki bardzo mizernej.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30
-
Czy flota USA zmierza ku Iranowi? Widmo uderzen...
23.02.2026 17:19
-
Prof. Piotr Grochmalski: SAFE to pułapka. Niemc...
23.02.2026 16:29
-
Prof. Tomasz Grosse: SAFE to geoekonomiczna gra...
23.02.2026 16:01
-
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny...
23.02.2026 14:48
-
Literatura stanu wojennego - Nieregularnik lite...
23.02.2026 12:00
-
Gen. Bogusław Samol: Potrzebujemy pilnie rozbud...
23.02.2026 11:54
-
Piotr Ikonowicz w Sekcji Lewackiej: Polska nigd...
23.02.2026 11:08
-
USA ze złotem w hokeju po thrillerze. Gabriel S...
23.02.2026 10:55