Mentionsy
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg spada drastycznie
Pierwszym tematem rozmowy był wpływ silnego mrozu na samochody elektryczne. Tomasz Drżał z Adaptive Motors tłumaczył, że niskie temperatury muszą oddziaływać na pojazdy – a szczególnie na elektryki – choć jednocześnie podkreślał, że zimą problemy dotyczą także aut spalinowych. Jego zdaniem nie ma tu miejsca na zaskoczenie, bo to po prostu fizyka, a kierowca musi liczyć się z realnym, zauważalnym spadkiem zasięgu.
„Niskie temperatury wpływają na wszystkie pojazdy, nie tylko na elektryczne. Natomiast trzeba oddać prawdę: na auta elektryczne wpływają znacząco. To jest spadek zasięgu w okolicach 20–30, a czasami nawet więcej procent. Musimy się z tym liczyć. Nie żyjemy w oderwaniu od praw fizyki.”Drżał dodawał, że różnica polega na tym, iż w autach elektrycznych kierowca na bieżąco widzi analizę zasięgu i może wcześniej zaplanować reakcję.
„W zasadzie wiemy, jaki ten zasięg będzie – analiza jest na bieżąco, więc to nas nie zaskakuje. Po prostu musimy się do tego dostosować.”Planowanie trasy zimą i sytuacje „losowe”
Pytany o praktykę – w tym długie trasy zimą – rozmówca zwracał uwagę, że także w autach spalinowych spalanie zimą rośnie, więc realny zasięg spada. W przypadku elektryków oznacza to częstsze ładowanie, ale systemy w samochodach potrafią wskazać najbliższe stacje i dostosować trasę.
„W dieslu zimą mam spalanie o 10%, czasami więcej, większe. W elektrycznych – tak – odcinek zimą będzie krótszy, ale analiza przebiega na bieżąco. Te pojazdy są w stanie znaleźć najbliższą ładowarkę, więc nie jest to aż tak problematyczne.”Przywołał też przykład z grudnia, gdy na zasypanych autostradach liczyły się nie tyle deklaracje, co okoliczności na drodze.
„Gdy były zaspy i samochody stały, elektryczne wcale nie były na przegranej pozycji. Jak ktoś miał mało paliwa, też nic nie poradził, bo na stację nie był w stanie się dostać.”Szukaj w treści odcinka
Ale jak w ogóle Europa jest przygotowana na takie zimy, z jakimi dzisiaj mamy do czynienia?
No tak, można by było sobie zażartować, że Europa zaczęła się przygotowywać do tych warunków atmosferycznych już dwa lata temu, kiedy, jak wszyscy pamiętamy i używamy na co dzień, wszedł obowiązek przypięcia nakrętki od butelek plastikowych właśnie do tych butelek i ten prosty ruch
Natomiast Europa, oczywiście, że się przygotowujemy.
Też mówiąc Europa, zawsze myślimy Polska i tutaj
Wydaje się, że Europa, Eumass, chyba chce iść w kierunku gazu.
Czyli ta teza mówiąca o tym, że Niemcy, ale to jest już szerzej może, że Europa wróci bardzo szybko do tych dealów energetycznych, biznesowych, na przykład Nord Stream po jakimś tam kompromisie, po może ustaniu wojny na Ukrainie, a może nawet niekoniecznie.
Ryzyko, ryzyko jest, natomiast tutaj też zdecydowanie trzeba przypomnieć, że jednak Europa robi bardzo dużo, również pod naciskiem Stanów Zjednoczonych, żeby jednak tego dealu z Rosją nie było.
Wojna o inny model energetyki, nie taki, od jakiego była uzależniona Europa jakiś czas temu.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #154 - w studiu mistrzowie P...
22.04.2026 19:43
-
Czym są grupy APT? Eksperci tłumaczą, jak dział...
22.04.2026 16:56
-
Rzym wraca do Jana Pawła II. „Tryptyk rzymski” ...
22.04.2026 15:26
-
800+ nie wystarczyło. Polska demografia w stagn...
22.04.2026 15:13
-
Prof. Grosse o Międzymorzu: to dla Polski plan ...
22.04.2026 15:03
-
Katastrofa w Czarnobylu i cisza w PRL. Kluczowe...
22.04.2026 14:38
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06