Mentionsy
Mikołajowe opowieści zewsząd oraz Mickiewicz w pomnikach — Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny 06.12.2025 r.
Juliusz Woźny przytacza opowieści i legendy otaczające postać szczególnie dziś ważną: św. Mikołaja. Oprócz tego zdaje relacje z wystawy Gdzie król chodzi piechotą, nietypowej ekspozycji w Muzeum Miejskim we Wrocławiu prezentującej naczynia nocne, czyli tzw. nocniki! Następnie łączymy się z Ryszardem Derdzińskim. W kolejnym odcinku Tolkieniady, nasz śródziemski ekspert przybliża postać zwaną Father Christmas, w którą brytyjski pisarz wcielał się w listach do swoich dzieci. Ze Śródziemia kierujemy się do Chicago, skąd prof. Mira Modelska-Creech przekazuje życzenia dla wszystkich słuchaczy Radia Wnet, nie tylko te mikołajowe. Sięga też do celebracji, która odbyła się tydzień temu w USA — Święta Dziękczynienia. Wyjaśnia skąd się ono wzięło i co znaczy dla Amerykanów.
W drugiej godzinie audycji, prof. Jerzy Miziołek zanurza się w fascynującym wykładzie o pomnikach Adama Mickiewicza na całym świecie. Na koniec audycji rozmawiamy z antykwariuszem Bogusławem Szostkiewiczem. Bookinista kontynuuje punktowanie literackiego mainstreamu, przypominając, którym polskim autorom warto poświęcić swój czas.
Szukaj w treści odcinka
Proszę Państwa, to jest wiersz Jana Lechonia, śmierć Mickiewicza, a my już jesteśmy w kontakcie z panem profesorem Jerzymem Ziołkiem.
Ona nie jest bardzo, bardzo okrągła, to jest chyba 170 lat od śmierci Mickiewicza.
No właśnie, 26 listopada, osamotniony prawie, miał tam jakiegoś kogoś przy sobie, ale prawda jest taka, że rzeczywiście tak jak napisał o nim bodaj najpiękniej Zygmunt Krasiński, że my wszyscy z niego w tych dniach, rzeczywiście w tych dniach, właśnie po dzień dzisiejszy, od momentu kiedy pisałem tekst, możecie po prostu przeczytać na stronie wszystko co najważniejsze o rzymskich portretach Mickiewicza,
Oczywiście Adama Mickiewicza.
Dlatego za Włoszek jest pamiętany, jest Aleja Mickiewicza w Rzymie Piękna, jest parę tablic, które go upamiętniają.
No, nie dziwota, że pierwszy właściwie pomnik upamiętniający Mickiewicza powstał, przypomnijmy, rzeczywiście w Poznaniu i w Poznaniu tych pomników jest kilka, nawet te zniszczone zostały zrekonstruowane.
Więc to jest pierwszy pobyt, który oczywiście przerywa wieś o powstaniu listopadowym i próba wzięcia w nim udziału przez Mickiewicza.
Krótko mówiąc, ten drugi heroiczny pobyt Mickiewicza to jest 48-49 rok.
Suma summarum, mało znamy ciągle tą twarz Adama Mickiewicza,
wielka wiale Mickiewicza, że na Villa del Pozet to jest piękna tablica z portretem Mickiewicza wykonanym przez tego samego artystę, czyli Brodskiego, Wiktora Brodskiego, i że w muzeach kapitolińskich jest naprawdę przepiękny zupełnie portret Mickiewicza.
To, co pisze tuż po śmierci, bo to po śmierci zaraz Krasiński się dowiedział o śmierci Mickiewicza już na początku grudnia.
Nawet w tym tekście, który polecamy z panem Konradem, rozumiesz, pan się przyłącza do mojej trochę może autopromocji, a to też jest promocja Krasińskiego jako człowieka, który zrozumiał geniusz Mickiewicza już w roku 1830, jak się spotkali.
Ale prawda jest taka, że rzeczywiście ten Zygmunt Krasiński od samego początku jest wielkim naprawdę miłośnikiem Mickiewicza.
Posiadam oczywiście dzieła wszystkie Mickiewicza,
Są takie obrazy, które pokazują Mickiewicza, jak on tam jest.
Ale patrząc twarz Mickiewicza na krakowskim przedmieściu, na jego pomniku godepskiego, czy patrząc na pomnik Rygiera na rynku krakowskim, pamiętajmy, że rzeczywiście to jest ta twarz z tego zdjęcia.
Tyle, że Jan Styka przedstawił Mickiewicza z laską nie taką prostą do podpierania się, ale z laską wygiętą w taki kabłąk.
wspaniałą, heroicznego Adama Mickiewicza, który z laską pielgrzyma patrzy w niebo i pyta Pana Boga, Panie Boże, jak długo jeszcze będziemy znosić to, że...
Jeszcze jedno przedstawienie Mickiewicza właśnie jako pielgrzyma.
Ja byłem akurat w dniu właśnie rocznicy śmierci Mickiewicza i to było naprawdę, widać było po prostu, że ludzie są nieprawdopodobnie przyjęci.
Natomiast powiem taką rzecz osobistą, że jeśli nawet teraz, dopiero po latach doczytałem rzeczy, których nie czytałem wcześniej Mickiewicza, te, o których mówiłem, nie będę powtarzał.
Ale kiedy byłem dyrektorem Muzeum Narodowego w Warszawie, cały czas mi towarzyszył właśnie ten, bo to po piersi Mickiewicza, który Brodski wykonał w 1877 roku i który jest w muzeach kapitolińskich.
która rzeczywiście pokaże Mickiewicza, którego wiele rzeczy jest tłumaczonych na włoski.
który Wojciech Cornelis Tatler namalował, gdzie Jan Chrzciciel, bo to jest scena Chrztu Chrystusa, ma rysy właśnie Mickiewicza idealizowane.
Oczywiście powtarzam rzeczy, które poloniści, którzy badacze kultury polskiej doskonale znają, no ale przecież tak na co dzień do Mickiewicza nie wracamy.
Tak, aktualność Mickiewicza, prawda?
Aktualność Mickiewicza.
Ten język Mickiewicza jest... Po prostu on tak buduje i wracajmy do niego, bo
że dzięki Sienkiewiczowi i innym członkom komitetu mamy naprawdę ładny portret Adama Mickiewicza w stolicy, w sercu miasta.
Czytajmy Mickiewicza i czytajmy o Mickiewiczu i słuchajmy interpretacji tak znakomitych jak te, o których pan redaktor mówił.
Wolę przeczytać Adama Mickiewicza księgę.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30
-
Czy flota USA zmierza ku Iranowi? Widmo uderzen...
23.02.2026 17:19
-
Prof. Piotr Grochmalski: SAFE to pułapka. Niemc...
23.02.2026 16:29
-
Prof. Tomasz Grosse: SAFE to geoekonomiczna gra...
23.02.2026 16:01
-
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny...
23.02.2026 14:48
-
Literatura stanu wojennego - Nieregularnik lite...
23.02.2026 12:00
-
Gen. Bogusław Samol: Potrzebujemy pilnie rozbud...
23.02.2026 11:54
-
Piotr Ikonowicz w Sekcji Lewackiej: Polska nigd...
23.02.2026 11:08
-
USA ze złotem w hokeju po thrillerze. Gabriel S...
23.02.2026 10:55