Mentionsy
Michael Tolkien; Drzwi Święte na Lateranie i co ma Sanok do arrasów - Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny - 16.08.2025 r.
Ryszard Derdziński o mniej znanym synu profesora Tolkiena; Artur Wojda o dziwnych zakusach na osiedle Przyjaźń; Profesor Jerzy Miziołek o Świętych Drzwiach w kościele św. Jana na Lateranie. Robert Antoń o kanadyjskich przygodach królewskich arrasów.
Szukaj w treści odcinka
Ta data 1920 właśnie, ona tutaj łączy różne wątki, no bo urodził się wtedy Michael Hillary Ruel Tolkien, czyli drugi syn profesora Tolkiena w 1920 roku.
Ja właśnie sprawdzałem sobie wczoraj, co Tolkienowie robili w sierpniu roku 1920, no to właśnie byli ze swoim młodszym synkiem na wakacjach w północnej Walii, no to już były ostatnie miesiące ciąży żony profesora Tolkiena, pani Edith,
Właśnie, a to są wątki, które były bardzo obecne w rodzinie Tolkienów, to widać i w wspomnieniach profesora Tolkiena, ale także właśnie tego syna,
którego poglądach politycznych wiemy chyba najwięcej spośród wszystkich dzieci, ponieważ pozostawił duży ślad w prasie brytyjskiej, w swoich listach, które wysyłał do prasy brytyjskiej, że wątek Piłsudskiego i wątek Sobieskiego, bo to były wątki bardzo mocno obecne w różnych rozważaniach, rozmowach Tolkiena, profesora i jego syna Michaela,
Także popatrzcie Tolkienieści, miłośnicy Tolkiena.
Ci, którzy zajmowali się biografią profesora Tolkiena, nie chcieli za bardzo zdradzać jego poglądów politycznych, żeby stał się taką postacią bardziej uniwersalną.
No ale taki właśnie jest zapomniany i ja tutaj próbuję tą postać ukazać miłośnikom Tolkiena, jego poglądy, bo one często odzwierciedlają poglądy samego profesora Tolkiena, o których się więcej po prostu w biografiach tak dużo nie pisze.
I w ogóle znany jest z tego, że zainspirował wiele różnych ładnych opowieści, bo jest taka książeczka Tolkiena Łazikanty.
No właśnie, ja znalazłem też taki fragment listu profesora Tolkiena właśnie do Michaela.
List był prawdopodobnie skierowany najpierw do samego profesora Tolkiena, ale tam właśnie pisze w tym liście Michael, że, przepraszam, list, który dostał od rodziny amerykańskich Tolkienów.
Mnie to, jak Państwo pewnie wiecie, szczególnie interesuje, dlatego że ja zajmuję się od lat rekonstruowaniem genealogii profesora Tolkiena.
To po prostu dla Michaela i dla profesora Tolkiena to były bardzo ważne wątki.
Oto, że właśnie ja się przyjaźnię z amerykańskimi Tolkienami.
ze strony jakby woke dzisiaj profesora Tolkiena, bo chcieliby w nim widzieć rzecznika różnorodności, tęczy i tak dalej, no ale tak się nie da.
Otóż właśnie Michael miał bardzo dużą bibliotekę, książki podpisywał, także jak one gdzieś trafiają na Michaela Hillerego, Ruera Tolkiena,
Komiks, czy też ta opowieść graficzna jest niesamowicie profesjonalnie, pięknie zrobiona, a właśnie opowiada o tym, jak głęboko w tej całej fantazji Tolkiena i Louisa
Ostatnie odcinki
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08