Mentionsy
Martwa natura z gitarą i Konkurs Chopinowski dla ludzi bez talentu — Cała naprzód 17.11.2025 r.
Dr Anna Manicka, historyk sztuki i kuratorka Muzeum Narodowego w Warszawie, mówi o Pablu Picassie - jego związkach z Polską oraz dziełach w kolekcji MNW. Zaczynem rozmowy jest niedawno odnaleziony obraz artysty - Martwa natura z gitarą (1919 r.). Praca zaginęła przy okazji transportu z Madrytu na wystawę w Granadzie, jednak omyłkowo paczka została pozostawiona na ulicy. Gość analizuje też aktualny stan sztuki współczesnej w Polsce i przedstawia portret polskich odbiorców sztuki.
Aktorzy Łukasz Matecki i Wojciech Solarz zapraszają na spektakl Konkurs Chopinowski dla ludzi bez talentu, wystawianego przez Teatrzyk Gędźba. Sztuka podejdzie do minionego wydarzenia muzycznego z szacunkiem, ale i dozą poczucia humoru. W Jury Konkursu zasiądą m.in. Martha Argerich, Jerzy Maksymiuk i Zenek Martyniuk. Program przewiduje też muzykę, wybrzmią piosenki o Chopinie i szeroko pojętej kulturze wysokiej. Spektakl będzie wystawiany 20 i 26 listopada w Teatr Scena Współczesna (al. Jerozolimskie 181A) o godz. .
Szukaj w treści odcinka
Punktem wyjścia naszej rozmowy będzie niesłychka historia, bo zaginął obraz Picasso przejeżdżając z Madrytu do Granady i on wziął i zaginął i to było bardzo dziwne, ponieważ najpierw były wiadomości, że nic ginął, nie wiadomo gdzie jest, a później okazało się, że go zapomnieli schować i ktoś go znalazł.
Pani w ogóle lubi Picasso bardzo.
Jest to o tyle uzasadnione określenie, bo jest to międzynarodówka, bo Picasso w 1943 zapisał się do partii komunistycznej i uważał się za komunistę.
Ale mówiąc o sztuce, to tak Picasso ruszył z posad bryła świata.
W bloku namalował syrenkę i na ścianie taki fresk, można powiedzieć, Picasso i wprowadzili się tam młodzi ludzie, zdaje się młodzi byli wtedy, dostali mieszkanie z przedziału,
No i w środku fresk Picasso.
Picasso zawsze nosił w kieszeni węgiel i jak zobaczył białą ścianę, to nie mógł się powstrzymać.
Natomiast Picasso przyjechał tam na Kongres Pokoju w ogóle.
Picasso jest pokazywany, jak siedzi w słuchawkach.
Co Picasso dosyć denerwowało.
Picasso spotkał całą masę ludzi, z którymi się zaprzyjaźnił i w ogóle dobrze się czuł.
Po pierwsze, jak Picasso, jak wrócił do siebie, do Francji, to zaczął malować Françoise Gillot w tym kożuszku i ona rzeczywiście występuje i ten kożuszek ma tutaj, bo to są barany, rzecz jasna,
A pani jako znawca Picasso, czemu przeszła ta miłość do komunizmu w końcu, czy nie?
Ale kiedy była II wojna światowa, Picasso został w Paryżu, nie wyjechał, nie uciekł.
I Picasso jak gdyby chciał wreszcie uzyskać francuskie obywatelstwo.
Inna sprawa, że Picasso krytykował państwo francuskie, robił to publicznie, dyskutował na ten temat, więc to jest trudny problem.
Czy zaskoczyła się pani, że więcej osób przyszło na wystawę Chełmońskiego niż Picasso?
Picasso wymaga egzegezy, wymaga tłumaczenia, wymaga opowiadania o nim.
Albo zespół The Wings, ostatnie słowo Picasso, Drink to me, albo Jeff Buckley, Last Goodbye.
Ostatnie odcinki
-
„Nie ma prawa naszego i waszego”. Prof. Grabows...
23.04.2026 17:02
-
Boom na książki sportowe w Polsce. Hitem biogra...
23.04.2026 15:54
-
Papież Leon XIV w Gwinei Równikowej, zawieszeni...
23.04.2026 15:49
-
Ceny książek w Polsce. Mit drożyzny zderza się ...
23.04.2026 15:35
-
Poker irańsko-amerykański, premier Wielkiej Bry...
23.04.2026 15:15
-
Echa afery Epsteina w Wielkiej Brytanii, wstrzą...
23.04.2026 15:00
-
Skarby ukryte we Wrocławiu. Biblioteka pełna śr...
23.04.2026 14:56
-
Nagroda Literacka Identitas. Konkurs i warsztat...
23.04.2026 13:06
-
Aneks do raportu WSI i rezygnacja prof. Cenckie...
23.04.2026 13:00
-
Introligatorstwo w Polsce. Jak ratuje się stare...
23.04.2026 12:05