Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
08.09.2025 08:30

Marek Magierowski: W polityce wobec Moskwy i Pekinu Donald Trump miota się od ściany do ściany

Były ambsador Polski w USA i Izraelu Marek Magierowski krytycznie ocenia politykę Donalda Trumpa wobec Rosji i Chin i zarzuca prezydentowi USA brak jej sprecyzowanej koncepcji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Trump"

Myślę, że pomogło w tym na pewno to spotkanie pierwsze, które odbyli obaj panowie jeszcze w trakcie naszej kampanii prezydenckiej, które notabene wywołało tyle kontrowersji, przede wszystkim w naszym kraju, ale myślę, że szczególnie w przypadku tak, szukam odpowiedniego słowa, tak specyficznego charakteru, jakim obdarzony jest prezydent Trump.

Prezydent Trump jeszcze spędzi w Białym Domu ponad trzy lata, więc jeżeli nic się nie wydarzy, to właśnie przez około trzech i pół roku obaj panowie będą współpracować i będą tak naprawdę najważniejszymi figurami, jeśli chodzi o dwustronne relacje polsko-amerykańskie.

Pan pewnie kilka miesięcy temu powiedział, że prezydent Trump nie rozumie Rosji.

Czy administracja Donalda Trumpa prowadzi świadomą politykę wobec chociażby Rosji i

konfliktów, które się dzieją w tej chwili na świecie, bo jesteśmy po rozmowie właśnie z profesorem Śleckim, który mówi o tym, że administracja Trumpa wykonuje strategię amerykańską, która jest dawno temu zaprojektowana i konsekwentnie budują obszary wpływów, które mają zaprojektowane.

Co pana zdaniem administracja Trumpa w tej chwili widzi i jak będą kolejne kroki jej wyglądały?

I prezydent Trump i jego najbliżsi współpracownicy, trochę mówiąc obrazowo, miatają się od ściany do ściany.

Słyszeliśmy niekiedy niezwykle ostre słowa z ustą prezydenta Trumpa, a potem się okazało nagle, że nie ma nic przeciwko temu, żeby na przykład zwiększyć liczbę chińskich studentów.

A puentą jest to, że podczas jednej z ostatnich konferencji prasowej prezydent Trump nawet nazwał

Myślę, że rzeczywiście brakuje w najbliższym otoczeniu prezydenta Trumpa ludzi, którzy Rosję rozumieją, którzy wyczuwają pewne niuanse.

Zastępca sekretarza stanu jeszcze podczas pierwszej kadencji prezydenta Trumpa i człowiek, który zna rosyjski, zna znakomicie współczesną Rosję, historię tego kraju, uczestniczył wielokrotnie w rozmowach rozbrojeniowych z delegacjami rosyjskimi i w Stanach Zjednoczonych i w Moskwie, bywał tam często.

I był takim głosem rozsądku i mądrości, w tym podczas pierwszej gadencji prezydenta Trumpa.

Dzisiaj mamy do czynienia z Stephenem Whitcowem, który przejął z namaszczeniem prezydenta Trumpa właśnie relacje z prezydentem Putinem, z którym się bardzo często spotykał i stał się obiektem dość szybko zmasowanej, ale niestety usprawiedliwionej krytyki.