Mentionsy
Marcin Przydacz: Jeżeli Putin oczekiwał, że pod jego batutą będziemy krytykować polski rząd, to się pomylił
Minister Marcin Przydacz wyraża satysfakcję, że poprzez atak dronowy na Polskę Władimirowi Putinowi nie udało się skłócić polskiej sceny politycznej. Opozycja stanęła na wysokości zadania - podkreśla.
Szukaj w treści odcinka
Oczywistym tematem była kwestia wtargnięcia rosyjskich dronów na terytorium Polski, ale tym samym na terytorium NATO.
Polski żołnierz, czy siły sojusznicze bronią terytorium NATO i tak należy robić, więc w żaden sposób, w żadnych z tych rozmów międzynarodowych nie było to traktowane w kategoriach jakiejś niewiadomej eskalacji po naszej stronie.
Że nie będzie reakcji politycznych, że nie będzie sojuszniczej jedności, że nie będzie sojuszniczej solidarności, że będzie próba skłócenia wewnątrz NATO i Polaków.
I trzeci cel, jaki sobie wyznaczył Putin, czyli pokazanie słabości, że NATO nie jest w stanie, czy Polska nie jest w stanie zareagować.
Natomiast co do wczorajszej rozmowy, to oczywiście to zostało podtrzymane.
W tym sensie są możliwości, ale i tu słusznie prezydenci wskazali, no dyskusja na temat tego, jakie konkretne zdolności, no musi się odbywać na poziomie i natowskim, i eksperckim.
Która jednostka, w jakiej formule, tylko najlepiej gdyby to się odbywało, no co najmniej na Radzie Północnoatlantyckiej w NATO.
Czytam tutaj informacje, notatki, które do nas trafiają z Brukseli, w sensie z całego przedstawicielstwa przy NATO.
Tam toczy się dyskusja na temat, w jaki sposób dalej adaptować NATO do tych wyzwań.
zwłaszcza po tym wczorajszym wydarzeniu, więc każdy z państw sojuszniczych ma tutaj swoje możliwości, no i trzeba to po prostu, i to jest zadanie dla polskiego stałego przedstawiciela przy NATO, aby zebrać te deklaracje i wspólnie z polskim wojskiem tak to rozlokować, abyśmy rzeczywiście mogli czuć się bezpieczni.
Czyli właściwie można powiedzieć, że ta prowokacja dronowa w pewnym sensie pozytywnie wpłynęła na to, co się dzieje w NATO w Brukseli czy w Warszawie, choćby na wczorajsze spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem.
Nie chcę tutaj przyrównywać do przywódcy rosyjskiego, ale jego cele są oczywiście niemoralne, złe, natomiast poprzez swoje działanie często właśnie pobudza do działania.
Ostatnie odcinki
-
Od Epsteina do Kotka Pimpusia, czyli o tożsamoś...
25.02.2026 12:11
-
Kronika Paryska Piotra Witta: Jak zrobić skanda...
25.02.2026 11:52
-
BBN ostro o Fundacji Otwarty Dialog: „Działalno...
25.02.2026 11:17
-
Adam Gniewecki o "seryjnym samobójcy" w sprawie...
25.02.2026 11:08
-
Skandal w szpitalu MSWiA. „97 proc. przyjęć nie...
25.02.2026 10:35
-
„Takiego kryzysu nie było”. Były minister alarm...
25.02.2026 09:36
-
„SAFE to lewar na Polskę” – Bosak o ryzyku szan...
25.02.2026 08:57
-
Bartoszewicz: rząd „utajnia” KSeF, a SAFE to kr...
25.02.2026 07:55
-
Kanclerz Niemiec poleciał do Chin. Jest z nim o...
25.02.2026 07:42
-
USA testują „oś autorytaryzmu”, wyłamując najsł...
25.02.2026 07:16