Mentionsy
Marcin Horała: Nie ma afery CPK. Jest afera neo-CPK i - jak ktoś się uprze - afera KOWR-u
Słynna działka nie jest strategiczna dla realizacji projektu CPK - mówi Marcin Horała. Poseł PiS wyjaśnia, jakie były koleje losu tej nieruchomości w czasach, gdy był pełnomocnikiem rządu ds. portu.
Szukaj w treści odcinka
Zaskoczyło Pana w takim razie ten fakt, że 1 grudnia, czyli jeszcze wtedy, kiedy nie rządził premier Donald Tusk, ta działka została sprzedana?
A jak pan ocenia ten właściwie bardzo dramatyczny ton, który o tym, kiedy o tym opowiadał premier Donald Tusk rozszyfrowując skrót CPK cały PiS kradnie?
To jeszcze krótki komentarz do sposobu narracji premiera Donalda Tuska.
pokazuje, że Donald Tusk traktuje tę sprawę prawdopodobnie jako dobry pretekst, żeby utopić CPK.
Bardzo mnie kusi, żeby złożyć pozew, tylko ja się zastanawiam, czy przed taką trójką żurkową w sądzie, ja jestem w stanie nawet przy oczywistych faktach wygrać proces z Donaldem Tuskiem.
Ja sam, kiedy byłem zniesławiany przez Donalda Tuska, to zdecydowałem się poczekać na ewentualne rozstrzygnięcie sprawy przez sądy karne i dopiero kiedyś w przyszłości złożyć pozew przeciwko Tuskowi, bo trudno mi sobie wyobrazić, że w tym upolitycznionym sądownictwie Donald Tusk mógłby takie postępowanie przegrać, mimo że kłamie w sposób oczywisty i tak jest też w przypadku, o którym mówi Marcin Chorała.
Jest jeszcze jeden przypadek, czyli odnalezienie kolejnej zorganizowanej grupy przestępczej, na ciele której stoi, tak twierdzi premier Donald Tusk i pani prokurator Zbigniew Ziobro, wniosek nie tylko o uchylenie immunitetu, ale też wniosek o ares dla ministra sprawiedliwości byłego.
Był Kongres Prawa i Sprawiedliwości, ale nie ma dyskusji na temat programu, nie ma dyskusji na temat tego, co powinno w Polsce się zdarzyć, tylko jest dyskusja na temat kowru działek zorganizowanej grupy przestępczej, czyli propagandowy sukces Donalda Tuska.
Propagandowy sukces Donalda Tuska, no realna, no nie pora, nie przesadzajmy tutaj, nie wyrywajmy, nie popadajmy w jakąś desperację, ale no taki stracony gol.
tracony punkt w meczu, który trwa dla polskiej racji stanu, no bo faktycznie zamiast mówić o tym, co w Polsce powinniśmy zrobić, jak odpowiedzieć na różne zagrożenia, a one są potężne, jak wykorzystać szanse rozwojowe, no to niestety musimy gonić własny ogon i tłumaczyć i wyjaśniać, że nie jesteśmy wielbłądami i że o rany, Donald Tusk znów spłanał, no co za niespodzianka, co za nowość, nowe nie znałem.
To na zakończenie pytanie, to pójdzie pan do prokuratury i złoży wniosek przeciwko premierowi Donaldowi Tuskowi?
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18