Mentionsy
Maciejewska o Czarzastym: To dealer stołków. Dzięki niemu Lewica pędzi na ścianę
Beata Maciejewska ostro krytykuje Włodzimierza Czarzastego: „Nieciekawy polityk, który dla stołka marszałka poświęca ideały Lewicy”. Czy Nowa Lewica zmierza ku upadkowi?
Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy, od lat buduje swoją pozycję w polskiej polityce. Jednak według Beaty Maciejewskiej, byłej posłanki i współtwórczyni Wiosny, jego działania bardziej przypominają grę o osobiste ambicje niż troskę o dobro partii czy jej wyborców. W rozmowie z Radiem Wnet Maciejewska przedstawia Czarzastego jako „dealera stołków” – polityka, który za pomocą układów i posad kontroluje regionalnych działaczy, a ideały lewicowe poświęca dla władzy.
Szukaj w treści odcinka
Natomiast lewica, która jest w zasadzie, można powiedzieć, całkowicie uzależniona od jego pozycji, jego wpływu i tego, że on jest oligarchą dzisiaj.
I takim znakomitym przykładem tego jest to, jak on bodajże wczoraj powiedział w graffiti, że Lewica będzie popierała zniesienie dwukadencyjności w samorządach, co jest oczywiście wbrew temu, co Lewica jeszcze niedawno twierdziła,
Lewica wskazywała na to, że akurat ten projekt PiSu był jednym z niewielu, które były słuszne i właściwe.
Lewica zdobyła w wyborach do parlamentu ponad 41% i była naprawdę panem sytuacji, ale doszło do afery Rywina, czyli jednej z największych afer korupcyjnych w Polsce i wtedy pojawił się na scenie politycznej, zeznając w komisji Włodzimierz Czarzasty i swoją butą i arogancją, tak twierdzą media,
I rzeczywiście tutaj jakby Lewica stwierdziła, że te pieniądze są dla Polski ważne.
Nie chciałabym odpowiadać na to pytanie, natomiast mogę powiedzieć, że pod rządami Włodzimierza Czarzastego Nowa Lewica idzie na zwarcie ze ścianą.
Dzisiaj Nowa Lewica ma 4% w sondażach, co oznacza, że nie dostanie się do kolejnego parlamentu.
I nagle się okazało, że lewica formalnie w telewizji jest antyrosyjska, a na dole z uroczystości to jakoś tak do Putina i do Rosji ma stosunek przyjazny.
Co to jest za deal polityczny, że nagle lewica, która mówi najpierw ustami rzecznika, no nie, nie będziemy cementować układów, teraz mówi, ależ owszem, poprzemy, na klubie było głosowanie i popieramy ten pomysł, no i w tle ta wizja rotacyjna.
A nie mamy tej równości tak naprawdę w Polsce i Lewica tego jednak nie załatwiła.
Jeszcze Lewica chce się odróżniać od Platformy?
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18