Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
08.12.2025 10:55

Łukasz Warzecha: Moment, w którym zabraknie Jarosława Kaczyńskiego będzie sądnym dniem PiS

Publicysta analizuje model debaty wewnętrznej w Prawie i Sprawiedliwości. Według Łukasza Warzechy w PiS nie ma żadnego modelu sukcesji po prezesie Jarosławie Kaczyńskim 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PiS"

No i mamy to, co mamy, to znaczy nieodrzucony efekt od pana prezydenta, ale przede wszystkim popis porażającej niekompetencji rządzących i nie tylko rządzących zresztą, bo również części opozycji, tutaj nawiązuje do głośnej wypowiedzi pana prezesa Kaczyńskiego i robienia z ludzi idiotów, to inaczej się tego nie da określić.

Ja tutaj podam tylko jeden z przykładów, kiedy to, zresztą widziałem taki wpis pana Radosława Sikorskiego nawet chyba z dzisiaj rano, kiedy to właśnie politycy koalicji rządzącej epatują tym, że...

Niestety podpisywał.

Tu już wpis premiera Donalda Tuska, który dotyczy nowej amerykańskiej strategii bezpieczeństwa.

To jest wpis, który w ostatnich kilkudziesięciu godzinach jest najczęściej wyświetlanym postem na świecie w tematyce społeczno-politycznej.

On pobił nawet między innymi wpisy Elona Muska czy Wiktora Orbana.

Pan pewnie chodzi o ten wpis, czy może zacytuję, drodzy amerykańscy przyjaciele, Europa jest waszym najbliższym sojusznikiem, a nie waszym problemem i mamy wspólnych wrogów, przynajmniej tak było przez ostatnie 80 lat, musimy się tego trzymać, to jedyna rozsądna strategia naszego wspólnego bezpieczeństwa, chyba, że coś się zmieniło, tak napisał w sobotę premier Donald Tusk na Platformie X, to wpis w języku angielskim,

Coś takiego może napisać tylko ktoś w kontekście tej strategii, kto jest demagogiem albo kto nie przeczytał całości tego dokumentu, bo gdyby przeczytał całość tego dokumentu, to widziałby, że tam jest przedstawiona bardzo spójna wizja.

Pan premier wie, że pewnie jakiś ułamek promila przeczytało ten dokument i w związku z tym wypisuje to, co wypisuje.

W swoim artykule do rzeczy pisze pan o walce bulldogów na dywanie właśnie w kontekście wewnętrznej sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości.

I pytanie, czy widzi pan jakąś, no tutaj, może najpierw opiszmy w kilku słowach, co się dzieje?

PiS sprawowało władzę, no a potem się odezwał właśnie pan Ziobro, pisząc, że on jest gotów do debaty z panem Morawieckim.

przypomnieć jest taka, że właśnie ten brak debaty to jest sygnał czy symptom tego, że w PiS-ie nie istnieją normalne mechanizmy takiej prawdziwej dyskusji, prawdziwego sporu, zinstytucjonalizowanego sporu.

I tutaj opisując najkrócej, frakcja pana Mateusza Morawieckiego to jest ta, która upatrywała szansy w układach z Unią Europejską, w wykorzystaniu europejskich instrumentów finansowych i twierdziła, że za tym żadne ryzyko nie będzie szło, no bo my sobie poradzimy, bo to trzeba te szanse wykorzystać.

PiS jest skonstruowane według wodzowskiego schematu, który nie dopuszcza normalnego wewnętrznego sporu i który również, to jest jeszcze gorsze jak sądzę i wielu polityków PiS sobie z tego na pewno zdaje sprawę, i który również nie tworzy żadnego normalnego mechanizmu sukcesji.

A czy ten spór między frakcjami wewnątrz PiSu może być albo już jest szansą dla opozycji i istnieje jakieś ryzyko, że faktycznie Prawo i Sprawiedliwość to ryzyko, które pan też teraz wskazuje, kiedy zabraknie tego głównego czynnika, czy spoiwa, jak mówić o...

Ale opozycja nawet już teraz wykorzystuje te wewnętrzne spory wpis i to wykorzystuje nawet niespecjalnie się wysilając.

PiS jest pogrążony w wewnętrznych sporach, a Koalicja Obywatelska wydaje się sprawcza, ona się staje znowu zachętą do tego, żeby ponownie zagłosować czy zadeklarować poparcie dla Koalicji Obywatelskiej, podczas kiedy po tej przeciwnej stronie wyborcy mają alternatywę.

I to już nie jest tak, że są skazani albo PiS, albo deklarujemy niegłosowanie.

I to jest powód, dla którego PiS traci w sondażach.

To znaczy, jeżeli jest sytuacja tej wewnętrznej smuty w PiS-ie, ona daje okazję...

Koalicji Obywatelskiej do tego, żeby spróbować odciąć niejako polaryzacyjny tlen Prawu i Sprawiedliwości, bo PiS i Koalicja Obywatelska dwa końce tej samej osi żyją z polaryzacji i nią się żywią.

wobec polskiej demokracji, no to oczywiste jest, że PiS zostaje trochę na boku i przez to też się staje mniej atrakcyjny dla wyborców, bo wyborcy tej prawdziwej prawej strony patrzą na tę sytuację i mówią sobie, no to pan Braun musi być groźny dla układu, skoro układ tak mocno z nim walczy, a tamten PiS to już gdzieś w ogóle jest teraz nieważny.

To i tak się nie spina, dlatego że według podobnych wyliczeń PiS mogłoby zdobyć około 170 miejsc, no to 170 plus 20, 190 to jest grubo poniżej wymaganych 231, żeby mieć większość.

zapis jeszcze masowego sprowadzania na przykład Kolumbijczyków, czy Wenezuelczyków, czyli obywateli do pracy legalnej, czyli obywateli państw, które na indeksie przestępczości, światowym indeksie przestępczości są bardzo wysoko.