Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
01.12.2025 16:37

Łukasz Pawłowski: wyraźnie widać, że premier Tusk już się podniósł po wyborach prezydenckich

Szefa rządu raczej nie będą martwić spadki sondażowe u koalicjantów - ocenia prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "PiS"

Jest takie wyraźna linia narracyjna przyjęta przez premiera, ale też przez nowego marszałka Sejmu, lidera Lewicy, którzy mówią nie ma już PiSu, to jesteśmy my albo właśnie Konfederacja, szczególnie ta Konfederacja Grzegorza Ebrauna.

Najlepiej to jest prawdziwy albo też sprytny opis, że już uznaje się, że PiS nie istnieje, nie jest zagrożeniem i teraz Donald Tusk właśnie będzie politycznie głównie walczył z Grzegorzem Brownem i trochę jeszcze ze Sławomirem Mencenem.

Po prostu dla tej strony liberalnej straszenie PiS-em już nie do końca działa.

Wydawało mi się pierwotnie, że to są w dużej części byli wyborcy PiSu, szczególnie ci wyborcy, którzy oddali głos na Prawo i Sprawiedliwość w roku 2019.

Przecież oni wszyscy byli prawie że w PiS-ie.

Ja nie mam wątpliwości, że zdecydowana większość wyborców Grzegorza Brauna i tej partii była kiedyś w PiS-ie, to znaczy głosowała kiedyś na PiS, czy w 2019, czy w 2023 roku.

Zresztą jak się porówna dzisiaj sondaże dla PiSu i dla Konfederacji Grzegorza Brauna, to suma mniej więcej pokazuje wynik PiSu z 23 roku.

Nawet jeżeli mieli radykalne poglądy, to jakoś się w tym pisie mieścili i stopniowo, stopniowo od tego pisu odchodzili.

To nie dlatego, że Brown jest radykalny, a PiS jest za mało radykalny, ale dlatego, że po prostu są PiSem zmęczeni i uważam, że to jest główny powód tego, że ta siła prawa i sprawiedliwości po prawej stronie maleje.

I po kampanii Karola Nowrockiego i ten powrót do tych twarzy i do tych kandydatów na przykład na premiera Morawiecki czy Czarnek, to było takie pokazanie, że PiS się nie zmienił, wyborcy byli po części zmęczeni, ci prawicowi, więc po prostu szukają alternatywy.

A na czym to polega, że wyborcy lewicowi i liberalni nie są zmęczeni, a nawet teraz się przekonują, może na powrót, a może po raz pierwszy w tej kadencji się przekonują, że jednak Tusk powinien być premierem, a wyborcy prawicowi PiS-em są zmęczeni.

Wyborcy odchodzą od PiSu, bo mają gdzie.

To teraz zapytajmy jeszcze trochę o Grzegorza Brauna, bo wydaje się, że w tej chwili ostro może być nie na linii PiS Grzegorz Braun, tylko na linii dwóch konfederacji.

Więc te 15% uważam, że to jest taka na tyle skrajny elektorat, na tyle taki będący trochę z boku polskiej polityki, że gdyby Grzegorzowi Braunowi udało się zagospodarować wszystkich tych wyborców, czyli tych, którzy dzisiaj są w PiS-ie i w Konfederacji, to to jest w stanie usiągnąć taki wynik dwucyfrowy w okolicach 15%.

To na koniec zapytam o tą relację Grzegorz Braun i jego partię, a Prawo i Sprawiedliwość, PiS w tej chwili w dużej części zajmuje się sobą, spór między frakcjami, który trwa i się chyba nie zakończy za szybko, ile w ogóle.

Jakie pisma, bariery, które powodują, że jest jakiś zakres elektoratu, który nie przejdzie do Brauna od partii Jarosława Kaczyńskiego?

Władimir Tyśkiewicz, no dobrze, to czekamy na czwartą drogę, zobaczymy, czy się pojawi, a tymczasem opisaliśmy wszystkie istniejące drogi w polskiej polityce na początku grudnia razem z prezesem Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Łukaszem Pawłowskim.