Mentionsy
Łukasz Pawłowski: Konfederacja przespała czas po sukcesie wyborczym Mentzena. M.in. stąd wzrost poparcia Brauna
Spychanie Korony na margines tylko ją wzmocni - wskazuje prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej.
Szukaj w treści odcinka
No dobrze, nie wiem, czy jak kot mruczy Grzegorz Braun, ale pewnie się cieszy, kiedy widzi sondaże.
Myśmy o tym mówili trzy tygodnie temu, przed moim urlopem, że zdaniem pana profesora można się spodziewać mijańki między Konfederacją Sołomira Mencena i Krzysztofa Bosaka, a Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
Przy tych danych, które mamy, które nam sugerowały, że do tej mijanki dojdzie i przez to, że też nie uważam, że to jest koniec wzrostu Grzegorza Brauna, myślę, że w styczniu wszystkie czy tam większość firm badawczych w Polsce pokaże dokładnie to samo, co my pokazaliśmy wczoraj.
a Grzegorz Braun zaczyna zjadać swoich dawnych kolegów z Konfederacji.
I ci wyborcy są dzisiaj u Grzegorza Brauna.
To są głównie młodzi ludzie, czyli tam do czterdziestki, a właśnie w tej grupie Grzegorz Braun miał najwyższe poparcie w wyborach prezydenckich w pierwszej turze.
Grzegorz Braun najmłodszy metrykalnie nie jest.
Dlaczego ci młodzi liderzy gorzej trafiają do młodszego elektoratu niż Grzegorz Braun?
A ten Grzegorz Braun przez to, że jest taki wyrazisty i taki bez ograniczeń, posługujący się różnymi tematami, jakby wpada po prostu w tę kategorię, że jeżeli chcemy powiedzieć politykom wszystkim, że mamy ich dość, no to głos na Grzegorza Brauna jest właśnie tym głosem.
Krzysztof Bosak wychodzi, mówi ładnie, składnie, czasami może nawet i mądrze, zdaniem niektórych mówi, ale właśnie tak trochę salonowo, a wszystkie tematy kontrowersyjne, które grzeją, także grzeją internet, to wychodzą aktualnie od Grzegorza Brauna.
No tak, ale znowu, jeżeli Prawo i Sprawiedliwość czy Konfederacja będą reagować na to, co robi Grzegorz Braun, to w polityce albo się jest w ataku, albo jest się w obronie.
Wydaje mi się, że Grzegorz Braun też sobie dobrze radzi z tego względu, że właśnie nie ma tutaj żadnej konkurencji.
To jest skuteczny sposób na, patrząc z punktu widzenia interesów PiSu, na Grzegorza Brauna, jakoś go wypchnąć, stworzyć zaporę ogniową, że tu, prawda, my strzyżemy interesu, a tam jest ten straszny radykał.
Co więcej, na przykład pakt prawicowy do Senatu nie ma absolutnie żadnego sensu bez Grzegorza Brauna.
Znaczy tylko za porozumieniem z Grzegorzem Braunem dałoby się taką listę do Senatu wystawić, która miałaby szansę na większość.
Więc tu jest bardzo trudna sytuacja, a jeszcze inna kwestia jest taka, że dla Tuska i dla całej tej strony rządowej Grzegorz Braun rosnący, Grzegorz Braun to taki właśnie dar pod choinkę, bo to jest coś, co będzie napędzać ten elektorat
jeszcze na sekundę zostaniemy w tej walce, rywalizacji między Grzegorzem Braunem, a tą starą konfederacją Bosaka i Mencena.
A Prawo i Sprawiedliwość, to już kończąc wątek Grzegorza Brauna, poza tym, że Jarosław Kaczyński powiedział z Braunem nigdy, no ale z jego wyborcami, to już owszem, prezes podkreślił i przyznał trochę, że tam jest wielu dawnych wyborców PiSu, których chciałby odzyskać.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30
-
Czy flota USA zmierza ku Iranowi? Widmo uderzen...
23.02.2026 17:19
-
Prof. Piotr Grochmalski: SAFE to pułapka. Niemc...
23.02.2026 16:29
-
Prof. Tomasz Grosse: SAFE to geoekonomiczna gra...
23.02.2026 16:01
-
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny...
23.02.2026 14:48
-
Literatura stanu wojennego - Nieregularnik lite...
23.02.2026 12:00
-
Gen. Bogusław Samol: Potrzebujemy pilnie rozbud...
23.02.2026 11:54
-
Piotr Ikonowicz w Sekcji Lewackiej: Polska nigd...
23.02.2026 11:08
-
USA ze złotem w hokeju po thrillerze. Gabriel S...
23.02.2026 10:55