Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
26.09.2025 15:02

Ławrow oskarża NATO i Ukrainę o wywołanie wojny. Prof. Szeremietiew: polityka Zachodu musi się zaostrzyć

Rosja będzie eskalować, nie tylko w sferze retorycznej

przestrzega prof. Romuald Szeremietiew w rozmowie z Jaśminą Nowak. Jak podkreśla, Putin jest zdeterminowany, by osiągnąć swoje cele na Ukrainie, jednak nie udaje mu się przełamać oporu broniącej się armii. W związku z tym, będzie przeprowadzał kolejne prowokacje wymierzone w Sojusz Północnoatlantycki; również po to, by przykryć problemy wewnętrzne, jak np. coraz większe problemy z dostępnością paliw.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "NATO"

A proszę, panie ministrze, powiedzieć z takiego poziomu dyplomatycznego, albo jakie my mamy narzędzia, bo bardzo ostra wypowiedź, wprost zarzucenie, że myśmy wypowiedzieli wojnę, myśmy, to mam na myśli i Unię Europejską i NATO, bo o tym mówił minister Siergiej Ławrow.

Natomiast mnie zastanawia coś innego, coś bardziej istotnego.

No i to jest, dlatego to przesmyk rzeczywiście, bo tam nie ma tego za dużo, ale to jest jedyny rejon, w którym państwa nadbałtyckie, Litwa, Łotwa, Estonia, ale zwłaszcza Litwa, łączy się z Polską, a więc zresztą NATO.

I istnieje założenie i przekonanie takie, że Rosjanie jakby następny krok, który wykonają, jeżeli chodzi o odzyskiwanie zdarzonej ziemi dla naszego Imperium Rosyjskiego, to będzie zajęcie krajów nadbałtyckich, a żeby zająć tak zwaną Prybałtykę, jak to mówią Rosjanie, to trzeba najpierw odciąć tę Prybałtykę od możliwości wsparcia ze strony NATO, a więc od strony Polski.

Czyli jak rozumiem, każdy kilometr, skoro już od tak dawna mówi się o tym przesmyku suwalskim, no to każdy kilometr, każdy metr tak naprawdę tej przestrzeni powinien być jak najbardziej zabezpieczony przez siły natowskie.

Świadomość tego, że ten przyspyt suwalski jest ważny i z tego punktu widzenia powinien być broniony, istnieje po stronie polskiego dowódca, jak rozumiem, i na to dosyć dawno, bo ten problem się pojawił dosyć dawno, kiedy dowódcy natowscy sformułowali.

coś takiego, prawda, że to jest jakby takie krytyczne miejsce, jeżeli idzie o ewentualny konflikt tutaj na wschodniej flance NATO.