Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
24.12.2025 22:30

Ks. prof. Józef Naumowicz o Świętej Rodzinie: To była rodzina bardzo ludzka i jednocześnie bardzo Boża

Ksiądz profesor Józef Naumowicz przybliża nam piękną książkę swojego autorstwa „Święta rodzina z Nazaretu. Historia wielkiej miłości”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Jezusa"

Matka Boska przytula małego Jezusa.

dobrałem do poszczególnych etapów życia świętej rodziny, a więc poczynając od genealogii Jezusa, później zaręczyny Józefa i Maryi, pochodzenia Józefa i Maryi, później oczywiście okres takiej próby małżeńskiej, kiedy jest zwiastowanie i kiedy Maria mówi fiat, ale Józef dokładnie nie rozumie całej tajemnicy

I później okres i narodzenia Jezusa, i znalezienia Jezusa w świątyni, ale też tego ukrytego życia w Nazarecie.

Tak, oczywiście, że Jezusa nazywano, kiedy działał w okresie życia publicznego, Jezusie, synu Dawida, czy Hosanna, synowi Dawidowemu.

Oczywiście genealogia Jezusa, od której zaczyna się Ewangelia św.

takie nadzwyczajne przyjście Jezusa, Boga w narodzeniu Jezusa, bo Bóg wcześniej przychodził oczywiście jako stworzyciel, jako ten, który sprawuje opatrzność nad światem, ale dopiero w Jezusie Chrystusie Bóg stał się człowiekiem, stał się blisko nas po to, żeby nas zbawić.

trzyma na jednym kolanie Maryję, na drugim kolanie Jezusa i to jest taki obraz, a cała figurka jest wykonana z jednego pnia.

Maryja poczyna Jezusa Chrystusa z Ducha Świętego i po narodzeniu Jezusa nie ma relacji małżeńskiej z Józefem.

przy Jezusa zawodu.

był kochającym mężem, był opiekuńczym ojcem, czułym w stosunku do Jezusa.

No i takich obrazów zresztą już w innym stylu, ale właśnie na przykład Maryja, która, to jest Esmurylio, Maryja, która karmi Jezusa.

Ona woziła ze sobą figurkę świętego Józefa, który trzyma na ramieniu Jezusa.

I to jest piękne, a później zwróćcie szczególną uwagę na mnie takie narodzenie Jezusa, relief z IV wieku, znak SOS i to jest nieprawdopodobne, bo tam jest tylko osiołek i wół i dziecko zawinięte w taką pieluszkę ówczesną.

pokazuje mędrcom na Jezusa.

I on w zasadzie trzyma na rękach Jezusa jakby na tronie.

On eksponuje Jezusa.

Tak, przypomnijmy, że Zurbaran, malarz hiszpański, on znał jeszcze tradycję karmelitańską i tutaj na kilku obrazach jest tak pięknie przedstawiony już Józef, taki jaki był w rzeczywistości w okresie narodzenia, dzieciństwa i młodości Pana Jezusa.

który łasi się do Jezusa i Maryja, która tka czy wszędzie i która patrzy z taką radością na to, co się dzieje.

To jest taki syn, który wyzwala się spod skrzydeł rodziców i jest taki niesamowity obraz, który przedstawia tę dyskusję już po wyjściu Jezusa ze świątyni, ale dyskusję Jezus stoi taki bardzo

Dobrze, a teraz ja bym poprosił jeszcze o kilka, bo piękna tutaj jest sekwencja właśnie ciesielskich zajęć Józefa i właśnie obecności Jezusa przy pracującym ojcu, też piękne.

Nie rozumiem do końca, co się dzieje, ale ten ten krzyż, który jest w cieniu, tak to widzą artyści, który jest jakby wisi nad życiem świętej rodziny i życiem Pana Jezusa.

I później właśnie mamy tą podróż, to podróżowanie Jezusa i...

Kiedy Maryja z krewnymi przychodzi do Jezusa, chce się z Nim zobaczyć, a Jezus otoczony tłumem mówi, że błogosławienie Ci, którzy słuchają Słowa Mojego.

I później jest druga taka scena, kiedy jakaś kobieta z tłumu mówi do Jezusa, krzyczy, błogosławione łono, które Cię nosiło i pieszi, które ssała.

Ona właśnie słuchała Słowa Bożego najgłębiej, ale też ma być przykładem dla całego Kościoła, dla wszystkich uczniów Jezusa, co zresztą pokazuje dalsze też te ilustracje zamieszczone.

I myślę, że i Maryja wtedy dopiero w pełni zrozumiała tajemnice Jezusa i też apostołowie, ale też była taką, no stała się matką Kościoła, czyli matką wielkiej rodziny uczniów Pana Jezusa, no i matką Kościoła.