Mentionsy
Kryzys Funduszu Sprawiedliwości. Niebieska Linia ogranicza pomoc ofiarom przemocy
Niebieska Linia IPZ działa od 1995 roku jako Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie przy Instytucie Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Od trzech dekad wspiera osoby pokrzywdzone przemocą, ich rodziny i świadków, szkoli specjalistów oraz angażuje się w działania systemowe, edukację społeczną i konsultacje eksperckie.
Maja Kuźmicz, kierowniczka Niebieskiej Linii IPZ, w Odysei Wyborczej Radia Wnet mówiła o skutkach przedłużającego się chaosu wokół Funduszu Sprawiedliwości. Jak podkreślała, mimo zapowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości organizacje pomocowe znalazły się w sytuacji niepewności, która bezpośrednio uderza w osoby pokrzywdzone przestępstwem.
Problem dotyczy konkursu ogłoszonego w lipcu 2025 roku, który do dziś nie został rozstrzygnięty. Resort zaproponował rozwiązanie w postaci projektu rozporządzenia przewidującego refundację kosztów poniesionych przez organizacje do czasu zakończenia procedury.
Rozporządzenie zakłada refundację kosztów, które organizacje poniosą do czasu rozstrzygnięcia konkursu. Założenie jest takie, że konkurs zostanie rozstrzygnięty 31 stycznia, ale już mamy informację, że prawdopodobnie jeszcze później– mówiła Kuźmicz. Jak zaznaczyła, problem polega na tym, że to wciąż tylko projekt, a wszystkie dotychczasowe umowy kończą się 31 grudnia.
Tak de facto nie wiadomo, kto ma realizować zadania w styczniu– dodała.
Ministerstwo zakłada, że organizacje powinny kontynuować działania „z nadzieją”, że koszty zostaną im później zwrócone. Zdaniem Kuźmicz to rozwiązanie obarczone ogromnym ryzykiem.
To jest konkurs, czyli żadna z organizacji nie ma pewności, że go wygra. Zwykle w jednym okręgu oferty składa kilka podmiotów, więc trudno mówić o jakiejkolwiek gwarancji zwrotu kosztów– podkreśliła.
Jej zdaniem najrozsądniejszym wyjściem byłoby czasowe przedłużenie obowiązujących umów.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby przedłużenie istniejących umów do czasu rozstrzygnięcia konkursu. Wtedy przynajmniej wiadomo, kto to ma robić– argumentowała. Jak relacjonowała, resort twierdzi jednak, że „z powodów prawnych” nie ma takiej możliwości.
Niebieska Linia działa, ale w ograniczonym zakresie
Mimo niepewności Niebieska Linia nie zamierza całkowicie zawieszać działalności.
Nie widzimy takiej możliwości, żeby zamknąć drzwi dla osób, które korzystają z naszego wsparcia. Będziemy działać, ale w bardzo ograniczonym zakresie– zapowiedziała Kuźmicz.
Jednocześnie zwracała uwagę na mylące komunikaty sugerujące, że organizacje „mają środki” i poradzą sobie bez Funduszu Sprawiedliwości.
Organizacje pozarządowe działają poprzez realizację zadań zlecanych w konkursach. Oczywiście realizujemy też inne projekty, bo inaczej nie moglibyśmy funkcjonować, ale wsparcie dla osób pokrzywdzonych przestępstwem będzie teraz w dużym stopniu ograniczone– wyjaśniała.
Kuźmicz podkreślała, że dyskusja o procedurach i rozporządzeniach ma bardzo realny wymiar.
My kontaktujemy się bezpośrednio z ludźmi, którzy potrzebują pomocy. Oni fizycznie do nas przychodzą– mówiła. Chodzi m.in. o osoby będące w trakcie postępowań prawnych i terapii.
To osoby w procesach prawnych i psychologicznych. Budują relację, zaufanie, widzą drogę przed sobą. Bardzo trudno jest to nagle zawiesić albo zmienić– zaznaczyła. Jak dodała, do Niebieskiej Linii trafiają osoby z bardzo różnych grup.
Osobą pokrzywdzoną może być starsza osoba oszukana finansowo, kobieta doświadczająca przemocy domowej, dziecko, mężczyzna napadnięty na ulicy. To jest przekrój całego społeczeństwa– wskazała.
„To najbardziej kryzysowy moment od lat”
Choć podobne trudności zdarzały się wcześniej na przełomie lat, obecna sytuacja – jak podkreślała – jest wyjątkowo poważna.
Zdarzały się opóźnienia, ale mieliśmy podpisane umowy wieloletnie. Teraz wszystko się kończy. To jest najbardziej kryzysowy moment od długiego czasu– oceniła.
Na zakończenie rozmowy Kuźmicz skierowała apel do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Trzeba myśleć i planować z wyprzedzeniem. Tylko wtedy takie systemy wsparcia mają sens– mówiła.
Zwróciła się też do słuchaczy Radia Wnet.
Jeśli państwo chcecie i macie możliwość, na naszej stronie można znaleźć informacje o darowiznach. Ważne jest też dobre słowo i mówienie o nas – to dla nas ogromne wsparcie– apelowała.
/fa
Szukaj w treści odcinka
Chodzi mi o to, czy po zmianie władzy, no bo najpierw Adam Bodnar, później Waldemar Żulek, czy pani widzi jakąś różnicę?
Ostatnie odcinki
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30
-
Czy flota USA zmierza ku Iranowi? Widmo uderzen...
23.02.2026 17:19
-
Prof. Piotr Grochmalski: SAFE to pułapka. Niemc...
23.02.2026 16:29
-
Prof. Tomasz Grosse: SAFE to geoekonomiczna gra...
23.02.2026 16:01
-
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny...
23.02.2026 14:48
-
Literatura stanu wojennego - Nieregularnik lite...
23.02.2026 12:00
-
Gen. Bogusław Samol: Potrzebujemy pilnie rozbud...
23.02.2026 11:54
-
Piotr Ikonowicz w Sekcji Lewackiej: Polska nigd...
23.02.2026 11:08
-
USA ze złotem w hokeju po thrillerze. Gabriel S...
23.02.2026 10:55