Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
31.03.2026 17:54

Kosmos, AI i cyberwojna. Eksperci: wraca wyścig mocarstw, a Unia zajmuje się regulacjami

Uczestnicy „Klubu Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich” mówili o nowym wyścigu kosmicznym, sztucznej inteligencji na wojnie, słabości Europy i przewadze Chin oraz USA. Wspólny wniosek był jeden: świat przyspiesza, a Unia Europejska coraz częściej odpowiada na to regulacją zamiast siłą technologiczną. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Trump"

Pamiętamy, że wcześniej był ten wyrok sądu w Stanach Zjednoczonych, który obalił jakąś część tych ceł, które Donald Trump wprowadzał.

A pamiętamy przecież, że na takim spotkaniu po długich negocjacjach, tam bodajże w Szkocji, na jakimś polu golfowym był Donald Trump i nasza królowa Ursula von der Leyen przyleciała do niego na dywanik.

Trump jeszcze wygłosił taką swoją tyradę o wiatrakach i o tym jakie one są głupie.

No i teraz Donald Trump powiedział, a powiedział to we wtorek, że jeżeli do czwartku

Potem jest wstęp podpisany przez prezydenta Donalda Trumpa, a potem jest wstęp już nie podpisany przez prezydenta Donalda Trumpa.

Jeśli chodzi o rynek tak zwanych kryptoaktywów, to samo Trump zrobił, też zrobili taką strategię i w ogóle generalnie przepisy deregulacyjne, to żeby to można było funkcjonować i żeby tak jakby nowoczesne gospodarki się rodzą w tym.

Donald Trump.

Jakby osobowość Donalda Trumpa dodaje może kolorytu temu, co się dzieje.

To są procesy, które są po prostu przez Stany Zjednoczone prowadzone po to, żeby swoją pozycję przy kolejnym spotkaniu, a miało być przecież spotkanie mniej więcej teraz jak rozmawiamy, to znaczy na przełomie marca i kwietnia, miało być spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem i Trump powiedział, że ono się trochę przesunie ze względu na tą wojnę.

Też uważam, że te rakiety wszystkie wystrzelone, obojętnie czy to są patrioty, czy to machołki, w jakiejś mierze Trump to robi po prostu celowo, bo inaczej do tych firm rodzimych, zbrojeniowych w Stanach Zjednoczonych nie dotarłoby, że naprawdę trzeba skokowo zwiększyć produkcję.

Z tą cieśniną Ormus pojawiają się takie informacje, że Trump to w ogóle, przepraszam, on to napisał, pojawiają się informacje, że w zasadzie my się stamtąd zabierzemy, a wy tę cieśninę odblokujcie, nie?

Ale jednak, jak sobie byś zakupił papierowe wydanie dzisiejszej Rzeczpospolitej, byś na pierwszej stronie przeczytał, że Amerykanie chcą jedną baterię patriotów od Polski, żeby gdzieś pojechała na Bliski Wschód, to byś sobie może pomyślał, no dobra, to ten Donald Trump to jest desperado, tak?

Osoba, która odpowiada, bo tam jest to rozproszone u nich na różne agencje, ale jedną z najważniejszych osób w administracji Trumpa jest Gregory Barbacia, mianowany na federalnego dyrektora ds.

informatyki w Biurze Zarządzania i Budżetu w administracji Donalda Trumpa.

Natomiast wracając tutaj do Iranu i decyzji prezydenta Trumpa.

Piotr, prezydent Trump przez całe swoje życie biznesowe w negocjacjach, w różnego rodzaju spotkaniach biznesowych, zanim jeszcze został prezydentem, wprowadzał tak zwany chaos.

I on ma jakąś taką zdolność, prezydent Trump, że potrafi zrobić chaos dla ludzi z zewnątrz patrzących, czy będących w procesie po drugiej stronie.

No, po pierwszej kadencji prezydenta Trumpa został, skończył kadencję, tak, wszedł Joe Biden i zauważcie, że przecież wśród republikanów, gdzie jest pełno bardzo mądrych ludzi, przebojowych, nie wiem, ładniejszych w młodszych i tego typu rzeczy, można różne kryteria przykładać, no jednak nie znalazł się inny lider.

Prezydent Trump po porastce, nazwijmy to, gdzie przegrał wybory z Joe Bidenem, utrzymał się jako lider republikanów, czy konserwatystów, czy tej prawej strony, nazwijmy to tak, i został kandydatem na prezydenta i wygrał.

No to jednak ja podchodzę z jakimś takim dystansem i większą pokorą do tego, co wydawało mi się czasami, że prezydent Trump robi w takim chaosie.

Tak jak jeszcze pan też powiedział, no, Stany Ameryka w wersji, no, prezydent Trump tutaj się nie przejmuje de facto, no, zejdźmy na ziemię i nie mówmy, że przejmuje się nami, bo się nie przejmuje, no i to jest jego rola, tak samo jak nasz pan premier nie powinien się przejmować Niemcami, tylko skupić się na tym, co jest najlepsze dla Polski, no.

Więc dzisiaj jest też coraz bardziej już powszechny taki trend, żeby poczekać na koniec kadencji prezydenta Donalda Trumpa i zobaczyć, co przyniesie jego następca.